Bydgoszcz
16C
Burze
100% wilgotność
Wiatr: 4km/h ESE
H 16 • L 16
21C
Pon
18C
Wt
18C
Sr
17C
Czw
22C
Pt
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportPierwsza wygrana Astorii. Gierszewski: Wchodzimy na właściwe tory
Przemysław Gierszewski - ST (1)
14.10.2015 | 14:09

Pierwsza wygrana Astorii. Gierszewski: Wchodzimy na właściwe tory

Na zdjęciu: Astoria Bydgoszcz rozpoczęła drugi sezon pod wodzą Przemysława Gierszewskiego.

Fot. Sebastian Torzewski

W sobotę koszykarze Astorii Bydgoszcz odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując Spójnię Stargard Szczeciński. Jak przyznaje trener bydgoskich koszykarzy, zespół zaczyna prezentować się zgodnie z oczekiwaniami.

Minione lato po raz pierwszy od dawna upłynęła w klubie z ul. Królowej Jadwigi pod znakiem wzmocnień. Po udanej walce o utrzymanie w poprzednim sezonie działacze Asty postanowili zbudować mocny zespół i głośno mówić o awansie do play-offów. Na pierwsze zwycięstwo zespół Przemysława Gierszewskiego musiał jednak czekać do trzeciej kolejki. Na inaugurację przegrał w Krośnie. – W tym spotkaniu ciężko było oczekiwać od nas jakiegoś sukcesu. Zespół z Krosna to czołowa drużyna ligi, a wynik i tak nie był dla nas zły – mówi szkoleniowiec bydgoszczan, którzy przegrali z Miastem Szkła 54:74. To i tak dużo lepszy wynik niż przed rokiem, gdy krośnianie wygrali z przewagą 52 punktów.

Znacznie bliżej wygranej Astoria była w drugim meczu, gdy do ostatnich sekund walczyła w Pruszkowie ze Zniczem. Ostatecznie uległa jednak dwoma punktami – Trochę chyba się przestraszyliśmy rywala. Zwłaszcza na początku graliśmy bojaźliwie, a Znicz wtedy odskoczył – wspomina Gierszewski, który z pierwszego zwycięstwa mógł cieszyć się w trzeciej kolejce. Astoria po dobrym meczu pokonała Spójnię Stargard Szczeciński 76:67.  – Graliśmy tak, jak powinniśmy od początku sezonu. Myślę, że gdybyśmy wyglądali tak w poprzednich meczach, to na pewno wyniki byłyby inne. Zaczynamy wchodzić na właściwe tory i stajemy się drużyną, która z każdym będzie walczyć – mówi szkoleniowiec.

Po pierwszych tygodniach sezonu wydaje się, że bydgoszczanie trafili z transferami. Ściągnięci z TBL Piotr Robak i Hubert Mazur powinni należeć do czołowych zawodników na zapleczu ekstraklasy, a dobrze prezentuje się także podkoszowy Mikołaj Grod. Koszykarz ściągnięty z Noteci Inowrocław notuje na razie średnio 11 punktów i 7 zbiórek.  W spotkaniu ze Spójnią mogła się też podobać gra młodego Karola Kutty.

W następnej kolejce Astorii nie będzie łatwo o zdobycie kolejnych punktów. Bydgoszczanie zagrają z jednym z faworytów ligi, Sokołem Łańcut. – To jest kolejna ekipa, która będzie walczyła o pierwszą czwórkę. Jesteśmy jednak zmotywowani i na pewno nie będziemy się poddawać – zapewnia Gierszewski. Mecz w Łańcucie rozpocznie się w sobotę o godzinie 17:30.

Powiązane treści