Bydgoszcz
7C
Słonecznie
87% wilgotność
Wiatr: 1km/h N
H 7 • L 7
13C
Sr
14C
Czw
20C
Pt
23C
Sob
26C
Nd
PILNE: Utrudnienia w ruchu przy CH Rondo. W związku z pracami drogowymi wyłączony jest jeden pas ruchu
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjePierwszy etap przetargu na budowę lodowiska za nami. Ilu zgłosiło się chętnych?
lodowisko główne
31.03.2016 | 14:46

Pierwszy etap przetargu na budowę lodowiska za nami. Ilu zgłosiło się chętnych?

Ratusz poinformował o zakończeniu wstępnej selekcji firm zainteresowanych wzniesieniem nowego obiektu na Babiej Wsi.

Na zdjęciu: Projekt nowej tafli przygotowała pracownia TBi Architekci.

Fot. UMB

Szesnaście firm lub konsorcjów wyraziło chęć uczestnictwa w postępowaniu przetargowym na budowę nowego lodowiska w sąsiedztwie hali Łuczniczka. Wszyscy chętni zostali przez bydgoski ratusz zaproszeni do składania wiążących ofert.

Dwuetapowość przetargu wynika z jego ograniczonej formuły. W pierwszej fazie urzędnicy sprawdzali potencjał techniczny, ekonomiczny oraz doświadczenie zgłoszonych firm. Ostatecznie wszystkie podmioty spełniły wymogi określone w postępowaniu.

W drugim etapie przetargu oferenci muszą złożyć konkretne propozycje cenowe. To właśnie koszt budowy będzie wiodącym kryterium decydującym o wyborze wykonawcy. Dodatkowym elementem będzie długość udzielonej gwarancji. Termin składania ofert mija w czwartek, 21 kwietnia. Jak informuje jednak biuro prasowe magistratu, może on ulec zmianie z uwagi na pytania składane do dokumentacji przetargowej.

Budowa nowego lodowiska miałaby rozpocząć się jeszcze w tym roku, a zakończyć – pod koniec roku 2017. Szacowany koszt inwestycji to około 30 milionów złotych. Projekt lodowego kryształu zyskał pozytywną opinię Rady ds. Estetyki działającej przy prezydencie miasta. Budzi on jednocześnie kontrowersje z uwagi na niewielką (300 osób) pojemność trybun. W naszej sondzie, którą ogłosiliśmy w grudniu ubiegłego roku, blisko dwie trzecie pytanych uznało, że to złe rozwiązanie. Przeciwną opinię wyraził co trzeci uczestnik głosowania. Prezydent Rafał Bruski stanowczo odrzucił jednak możliwość rozbudowy trybun, tłumacząc, że tafla ma służyć do celów rekreacyjnych, a nie zawodów sportowych [CZYTAJ WIĘCEJ].

Powiązane treści