Bydgoszcz
3C
Niebo częściowo zachmurzone
100% wilgotność
Wiatr: 5km/h W
H 3 • L 3
6C
Wt
6C
Sr
7C
Czw
10C
Pt
9C
Sob
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjePlan miejscowy wstępem do rozbudowy. MPU przygotowuje grunt pod inwestycje Filharmonii Pomorskiej
Filharmonia Pomorska_czerwiec_SG (5)
24.07.2018 | 23:14

Plan miejscowy wstępem do rozbudowy. MPU przygotowuje grunt pod inwestycje Filharmonii Pomorskiej

Po uchwaleniu planu miejscowego dla obszaru wokół Filharmonii Pomorskiej rozpocznie się konkurs architektoniczny na projekt rozbudowy instytucji.

Na zdjęciu: Gmach przy ulicy Szwalbego będzie wyremontowany. Wcześniej jednak powstaną nowe obiekty.

Fot. Stanisław Gazda

Od rozbudowy Filharmonii Pomorskiej zależy istnienie tej instytucji – mówią władze placówki. Przed rozpoczęciem procesu poszukiwania projektanta nowego gmachu należy jednak dokonać zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. We wtorek (24 lipca) w siedzibie Miejskiej Pracowni Urbanistycznej odbyła się publiczna dyskusja na ten temat.

Nowy plan „Śródmieście – Filharmonia Pomorska” został przygotowany przez MPU na wniosek filharmonii w związku z zamiarami jej rozbudowy. Placówka potrzebuje powiększenia przestrzeni – w ramach inwestycji ma powstać nowa sala koncertowa, sale prób, pomieszczenia administracyjne i usługowe, a także przestrzeń obsługi melomana i parking podziemny.


CZYTAJ WIĘCEJ: Filharmonia Pomorska zostanie rozbudowana. Władze przedstawiły planowane zmiany


Plan obejmuje obszar położony pomiędzy ulicami: Gdańską, Chodkiewicza, Niemcewicza, Plac Weyssenhoffa, Adama Mickiewicza, Staszica i Kołłątaja. Jego opracowanie było konieczne, ponieważ dotychczasowy dokument o nazwie „Śródmieście – Sielanka” uniemożliwiał  realizację nowych obiektów obok filharmonii, gdyż pozostawiona w nim rezerwa terenowa była niewystarczająca.

Głównym celami nowego opracowania była ochrona dotychczasowych wartości obszaru Dzielnicy Muzycznej, rewaloryzacja terenów śródmiejskich oraz umiejętna lokalizacja obiektów pełniących funkcję miejskie – czyli zabudowy mieszkaniowo-usługowej. – Chodzi nam o to, aby zachować charakter dzielnicy. Nie chcemy banków i obiektów administracyjnych. Charakter tego obszaru określają obiekty kultury i nauki. Nie możemy go niszczyć – tłumaczyli przedstawiciele MPU.

Projektowanie planu poprzedziły konsultacje z wojewódzkim konserwatorem zabytków Samborem Gawińskim. Jak przyznaje MPU, były one trudne – ostatecznie zgodził się on na to, aby filharmonia mogła rozbudować się od strony ulicy Staszica. Pozwoli to również na zamknięcie kwartału Staszica i Kołłątaja. Zgodnie z oczekiwaniami władz FP, w nowych budynkach dopuszcza się możliwość ulokowania funkcji usługowej.

Nowy plan dopuszcza możliwość budowy obiektów o wysokości do 15 metrów (z wyjątkiem nadbudowy istniejącego zadaszenia Filharmonii, którego wysokość sięga 22 metrów). Zgodnie z ustaleniami MPU i Sambora Gawińskiego nowy budynek ma być połączony z obecnym łącznikiem – według założeń ma on być transparentny. Warto dodać, że założenia miejskich urbanistów dopuszczają też możliwość rozbudowy Teatru Polskiego w kierunku ulic 20 stycznia i Mickiewicza.


PRZECZYTAJ TAKŻE: Bydgoszczanki mają pomysł na halę targową. Łączy wiele funkcji [WIZUALIZACJE]


Sukces planu zagospodarowania w uporządkowaniu miejskiej przestrzeni zależy przede wszystkim od detali. A te – jak wskazał Paweł Górny ze Stowarzyszenia Społeczny Rzecznik Pieszych – wymagają poprawy. Jego uwagę zwrócił teren przy skrzyżowaniu ulicy 20 stycznia ze Słowackiego – zaślepiony wlot pełni funkcję parkingu. Zdaniem członka stowarzyszenia, w opracowaniu MPU powinna zmienić jego przeznaczenie na teren zielony, tak by można było stworzyć faktyczne połączenie ciągu pieszo-rowerowego z ulicy Szwalbego w kierunku Teatru Polskiego.

MPU nie dostrzega jednak problemu, związanego z wyżej pokazanym miejscem. Zdaniem urzędników, pozostawienie tego odcinka w planie jako „pas drogowy” nie oznacza, że podczas inwestycji związanych z rozbudową Filharmonii Pomorskiej nie zostaną tam wprowadzone oczekiwane zmiany. Górny polemizował z tym stanowiskiem – w jego opinii Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej będzie kierował się zapisami planu miejscowego i pozostawi tam obecne rozwiązanie.

Pracownia prezentuje też podobne stanowisko w sprawie zagospodarowania powierzchni wyłączonej z ruchu przy Collegium Copernicanum. Społeczny Rzecznik Pieszych opowiada się za utworzeniem w tym miejscu przestrzeni zielonej, która poprawiłaby estetykę tego miejsca. MPU ponownie broniła się zapisami o pasie drogowym. Stowarzyszenie zapowiada jednak kolejne działania w tej sprawie.

Najważniejsze pytanie, jakie tyczy się nowego planu zagospodarowania brzmi – kiedy zostanie on uchwalony? Sprawne przeprowadzenie procedury przyspieszy bowiem rozpoczęcie konkursu architektonicznego na projekt rozbudowy filharmonii.

Uwagi można składać do 16 sierpnia. Ich rozpatrzenie zajmuje dwa tygodnie. Jeżeli nie będzie poważniejszych zgłoszeń, we wrześniu bądź październiku plan zostanie skierowany do uchwalenia przez radę miasta. Realny termin jego wejścia w życie to jesień tego roku – zapewnia MPU.

Dalsze kroki zależą już od Filharmonii Pomorskiej. Dyrektor Maciej Puto nakreślił już plan działania po tym, jak radni i wojewoda zatwierdzą obowiązywanie opracowania „Śródmiescie – Filharmonia”.

 – Obecnie nie mamy podstawy prawnej do wydania ani złotówki. Jak plan wejdzie w życie, najpierw trzeba będzie dostosować program funkcjonalno-użytkowy pod zapisy planu miejscowego, a dopiero później ogłosić konkurs na projekt – stwierdził Puto. Dyrektor nie chce jednak, by nowy budynek stał się „architektonicznym performancem”.

Konkurs na wizję nowego budynku filharmonii będzie podzielony na dwa etapy – do drugiej części rywalizacji zostaną trzy-cztery najlepsze propozycje pracowni architektonicznych. Pełnomocnik dyrektora Filharmonii Pomorskiej do spraw inwestycji Elżbieta Krzyżanowska zdradziła, że projektanci już czekają na początek konkursu.

Rozwiązania zastosowane w nowym budynku filharmonii mają być funkcjonalne i jednocześnie bardzo interesujące od strony estetycznej. Liczymy na pomysłowość biur projektowych, które już interesują się tą inwestycją. Będzie ona olbrzymim wyzwaniem dla architektów. Chcemy, by była to ikona – powiedziała Krzyżanowska.

Przedstawiciele instytucji zapowiadają, że po wykonaniu rozbudowy obiektu nastąpi oczekiwany remont istniejącego gmachu. Oddany do użytku w 1958 roku gmach wymaga pilnej modernizacji. Wcześniej jednak muszą powstać nowe budynki. – Rozbudowa zapewni miejsce prób dla orkiestr – przypomniał Maciej Puto.

Powiązane treści