Bydgoszcz
0C
Niebo głównie zachmurzone
82% wilgotność
Wiatr: 6km/h E
H 0 • L 0
-4C
Czw
-4C
Pt
1C
Sob
3C
Nd
-2C
Pon
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportPlusLiga. Druga porażka Łuczniczki. Bydgoszczanie przegrali z MKS-em Będzin
021
08.10.2017 | 08:46

PlusLiga. Druga porażka Łuczniczki. Bydgoszczanie przegrali z MKS-em Będzin

Siatkarze Łuczniczki przegrali u siebie z MKS-em Będzin

Na zdjęciu: Siatkarze Łuczniczki doznali drugiej porażki w tym sezonie.

Fot. Jacek Gil

Dwa oblicza Łuczniczki Bydgoszcz w tym sezonie. Drugi mecz we własnej hali i druga porażka – w 3. kolejce PlusLigi, bydgoszczanie gładko i w trzech setach ulegli MKS-owi Będzin.

Trener Jakub Bednaruk nie kombinował i posłał do boju dokładnie taką samą wyjściową szóstkę, jak w dwóch wcześniejszych spotkaniach. Najważniejszą informacją była ta, że grać mógł Wojciech Jurkiewicz, który w starciu z GKS-em Katowice grał już z urazem. Przypomnijmy, że na razie poza grą jest inny środkowy – Mateusz Sacharewicz.

Mecze z rywalami z dołu tabeli są zawsze niebezpieczne. Tak było tym razem, bo MKS przyjechał do Bydgoszczy podrażniony porażkami w meczach z Cuprum Lubin (0:3) i Cerrad Czarnymi Radom (1:3).

I to będzinianie nadspodziewanie dobrze radzili sobie w Łuczniczce. Co prawda, po wyrównanym początku pojedynku, później bydgoszczanom udało się wypracować kilkupunktową przewagę – w pewnym momencie wynosiła ona nawet pięć punktów (18:13), ale rywale bardzo szybko ją odrobili, głównie za sprawą zagrywek środkowego MKS-u, Artura Ratajczaka. Potem zaczęli mylić się miejscowi – dwukrotnie na blok rywali nadziali się Gryc i Filipiak, a Ananiev w ataku przekroczył linię trzeciego metra.

Wygrana inauguracyjna partia tylko nakręciła zespół gości. Gracze MKS-u bardzo dobrze grali na siatce i notowali sporo pasywnych bloków, przez co bydgoscy zawodnicy mieli problemy ze skończeniem ataków (w całej partii mieli tylko 32% skuteczności w ataku). Rywale do swojej skutecznej gry dołożyli asy serwisowe Araujo Rodriguesa i Grzechnika. Po przerwie, o którą poprosił trener Bednaruk, miejscowi zaczęli grać lepiej, bo dołożyli cztery z rzędu skuteczne bloki (sześć w całym secie). I to nie podłamało będzinian, bo po ich stronie liderem był Waliński, przy jego serii zagrywek będzinianie znów odskoczyli na dość wyraźne prowadzenie (16:12, 21:15) i mimo pogoni bydgoszczan, nie wydarli zwycięstwa z rąk.

Trener bydgoszczan od początku trzeciego seta zdecydował się na dwie zmiany w szóstce – na przyjęciu Batagima zmienił Rohnka, a w ataku za Gryca wyszedł na parkiet Filipiak. Gospodarze, podrażnieni porażką w dwóch odsłonach, trzecią rozpoczęli od trzypunktowego prowadzenia (5:2, 6:3). Ale po błędach miejscowych, rywale doprowadzili do remisu (7:7) – Ananiev nie sięgnął wystawianej mu piłki przy ataku z szóstej strefy, a na blok rywali nadział się Filipiak, a następnie objęli prowadzenie (9:8) po autowym ataku Filipiaka, które powiększyli do trzech punktów (13:10). Nakręceni swoją bardzo dobrą grą przyjezdni powiększali swoją przewagę i jak najbardziej zasłużenie sięgnęli w grodzie nad Brdą po komplet punktów.

Już w czwartek, w 4. kolejce PlusLigi, Łuczniczka uda się do Szczecina, na mecz z Espadonem (18.00). Kolejna okazja, by zobaczyć bydgoską ekipę we własnej hali – 18 października (środa), kiedy to do Bydgoszczy przyjedzie Dafi Społem Kielce (18.00).

PLUSLIGA – SEZON 2017/2018 – 3. KOLEJKA – 7.10.2017 R.
ŁUCZNICZKA BYDGOSZCZ – MKS BĘDZIN 0:3 (21:25, 22:25, 19:25)

ŁUCZNICZKA: Goas 3, Ananiev 6, Jurkiewicz 5, Gryc 7, Batagim 1, Szalacha 11 oraz A. Kowalski (L), Sieńko, Filipiak 9, Rohnka 3, Bobrowski.

MKS: Kozub 1, Yordanov 5, Grzechnik 4, Araujo Rodrigues 17, Waliński 20, Ratajczak 6 oraz Potera (L), Seif 2, Kowalski, Kok.

Sędziowali: Maciej Maciejewski, Jarosław Makowski.
Komisarz PlusLigi: Bogusław Pachniewicz.
Widzów: 1425.
MVP meczu: Marcin Waliński (MKS Będzin).

PLUSLIGA – WYNIKI 3. KOLEJKI
Asseco Resovia Rzeszów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (35:33, 18:25, 23:25, 24:26)
Indykpol AZS Olsztyn – BBTS Bielsko-Biała 3:1 (23:25, 25:13, 25:11, 25:23)
Cuprum Lubin – Dafi Społem Kielce 3:0 (25:23, 25:12, 25:21)
Jastrzębski Węgiel – PGE Skra Bełchatów 3:1 (25:21, 23:25, 27:25, 25:20)
Cerrad Czarni Radom – Espadon Szczecin 1:3 (26:28, 16:25, 25:21, 26:28)
Aluron Virtu Warta Zawiercie – Trefl Gdańsk 0:3 (12:25, 19:25, 24:26)
Onico Warszawa – GKS Katowice 3:1 (10:25, 25:20, 25:17, 25:21)

Powiązane treści