Bydgoszcz
23C
Słonecznie
49% wilgotność
Wiatr: 3km/h N
H 23 • L 23
19C
Wt
19C
Sr
20C
Czw
25C
Pt
20C
Sob
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaMETROPOLIAPolicjanci podsumowali miniony rok na drogach. Mniej wypadków i ofiar
KWP Bydgoszcz
05.01.2016 | 19:42

Policjanci podsumowali miniony rok na drogach. Mniej wypadków i ofiar

Na zdjęciu: Prędkość i alkohol - to jedne z najczęstszych przyczyn wypadków na drogach.

Fot. mat. prasowe KWP Bydgoszcz / archiwum

Zmasowane działania funkcjonariuszy, poprawa kultury jazdy, a także zaostrzone sankcje za łamanie prawa za kierownicą – w tych elementach kujawsko-pomorscy mundurowi upatrują poprawy bezpieczeństwa w regionie w minionych dwunastu miesiącach. Na kujawsko-pomorskich trasach doszło do mniejszej liczby wypadków niż rok wcześniej, mniej osób odniosło w nich także obrażenia.

Jak wynika ze wstępnych analiz Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, w 2015 roku w regionie doszło do tysiąca wypadków. Śmierć poniosło w nich 151 osób, natomiast kolejnych 1125 zostało rannych. Ale policjanci wskazują, że z roku na rok statystyki się poprawiają. – W porównaniu z 2014 rokiem doszło do 46 wypadków mniej, zanotowaliśmy również spadek liczby ofiar śmiertelnych – o 28 – wylicza podinsp. Monika Chlebicz, rzecznik kujawsko-pomorskiej policji.

Te dane KWP w Bydgoszczy zestawiła również z liczbami sprzed dziesięciu lat. Spadek liczby zdarzeń na drogach jest widoczny gołym okiem – w 2005 roku w Kujawsko-Pomorskiem zanotowano aż 2157 wypadków. Zginęło 327 osób, a więc ponaddwukrotnie więcej niż w roku minionym. Niemal trzy tysiące odniosły obrażenia. – Te rezultaty jednoznacznie wskazują, że bezpieczeństwo kierowców, pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego nieustannie się poprawia – przekonuje podinsp. Chlebicz.

Do spadku liczby zagrożeń na drogach przyczyniła się, zdaniem policji, zwiększona liczba kontroli w zakresie prędkości czy trzeźwości. Odstraszająco miały również podziałać dodatkowe rozwiązania prawne – choćby możliwość odbierania prawa jazdy za wykroczenia i przestępstwa. – Wzrosła też świadomość samych kierowców – podsumowuje Monika Chlebicz.

Powiązane treści