Bydgoszcz
12C
Słonecznie
32% wilgotność
Wiatr: 4km/h NNW
H 12 • L 12
5C
Sob
5C
Nd
8C
Pon
12C
Wt
9C
Sr
PILNE: Źle zaparkowany pojazd na ul. Chodkiewicza. Tramwaje linii nr 4 i 6 skierowane zostały na Las Gdański.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportPolitycy PiS skomentowali sytuację w Zawiszy. Obwiniają Bruskiego
Łukasz Schreiber - ST
14.06.2016 | 10:35

Politycy PiS skomentowali sytuację w Zawiszy. Obwiniają Bruskiego

Poseł Łukasz Schreiber i radny Tomasz Rega wypowiedzieli się na temat sytuacji w Zawiszy Bydgoszcz.

Na zdjęciu: Łukasz Schreiber zarzuca prezydentowi niegospodarność.

Fot. ST/archiwum

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Łukasz Schreiber oraz radny Tomasz Rega spotkali się w poniedziałek z dziennikarzami, aby omówić sytuację w bydgoskim Zawiszy. Politycy zarzucili prezydentowi Rafałowi Bruskiemu błędne decyzje i niegospodarność.

Radny Prawa i Sprawiedliwości, Tomasz Rega wskazał na jego zdaniem błędne działanie ratusza, który zrzekł się możliwości odkupienia klubu za złotówkę w przypadku degradacji z I ligi oraz stanowiska przewodniczącego rady nadzorczej. – Gdyby radzie przewodniczył Wiktor Jakubowski, sprzedaż można byłoby zablokować – zauważał Rega.

Zdaniem polityków PiS-u, prezydent Rafał Bruski jako osoba współodpowiedzialna za problemy Zawiszy nie powinien udzielać wypowiedzi takich jak w minionym tygodniu w Radiu PiK, gdy stwierdził, że Zawisza prawdopodobnie nie wystartuje w żadnej lidze. – Kandydując na urząd prezydenta Rafał Bruski zapowiedział szczególne traktowanie dyscyplin i klubów tworzących sportową markę Bydgoszczy, w tym Zawiszy. Markę i tradycję buduje się długo, a niszczy szybko. Teraz można odnieść wrażenie, że w ostatnich latach zrobiono wiele, żeby tę markę zniszczyć – mówił Łukasz Schreiber. – Zainwestowano 17 milionów, a teraz drużyna może nie zagrać w lidze. Inwestujemy w coś, na co nie mamy pomysłu. To niegospodarność – dodawał poseł.

ZOBACZ TAKŻE: Dramatyczna sytuacja w Zawiszy Bydgoszcz – dzień po dniu

Jak zapewniali w poniedziałek politycy Prawa i Sprawiedliwości, należy porozmawiać z ukrywającym się w ostatnich dniach nowym prezesem klubu Arturem Czarneckim. – Nie przekreślajmy jednym podpisem historii bydgoskiej piłki. Niech będzie II liga, ale walczmy o to. Bo jak spadniemy do piątej albo w ogóle nie przystąpimy do rozgrywek, to chyba dopiero nasze wnuki będą mogły piłkę na Zawiszy odbudować – zaapelował na zakończenie Tomasz Rega.

Powiązane treści