Bydgoszcz
17C
Niebo częściowo zachmurzone
63% wilgotność
Wiatr: 6km/h NNW
H 17 • L 17
13C
Pt
16C
Sob
17C
Nd
20C
Pon
17C
Wt
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIPolitycy PiS spokojni o drogę S10. Ale ręki nie dadzą sobie uciąć
Mikołaj Bogdanowicz
25.07.2017 | 22:22

Politycy PiS spokojni o drogę S10. Ale ręki nie dadzą sobie uciąć

Na zdjęciu: Mikołaj Bogdanowicz jest spokojny o budowę drogi S10.

Fot. archiwum

Wojewoda Mikołaj Bogdanowicz i poseł Tomasz Latos zareagowali na zamieszanie związane z drogą S10. We wtorek razem z dyrektorem GDDKiA Jarosławem Gołębiewskim zapewniali, że ważna dla regionu trasa powstanie zgodnie z harmonogramem.

Znak zapytania przy budowie drogi S10 pojawił się po opublikowaniu zaktualizowanego Programu Budowy Dróg Krajowych. Odcinek między Bydgoszczą a Toruniem nie znalazł się w gronie inwestycji, na które są zapewnione środki. Mimo to politycy Prawa i Sprawiedliwości zapewniają, że droga powstanie. – Ubolewam nad tym, że niektóre osoby z opozycji i prezydent Bruski próbują straszyć mieszkańców. Droga S10 w żaden sposób nie jest zagrożona – mówił Latos, powołując się na rozmowy z ministrem Andrzejem Adamczykiem i podsekretarzem stanu Jerzym Szmitem. – Nie będziemy tak jak poseł Olszewski dawać ręki do ucięcia, ale jestem przekonany, że nie ma żadnych zagrożeń dla realizacji inwestycji w terminie – dodawał Latos, nawiązując do słów Pawła Olszewskiego, w których ten kilka lat temu obiecywał powstanie drogi S5.

Czytaj także: Olszewski o S10: „Król jest nagi”. Król odpowiada

Droga ma zostać zbudowana w oparciu o partnerstwo publiczno-prywatne, a podmiot, który będzie prowadził prace, ma być przez kolejnych kilkanaście lat odpowiedzialny za nią, w związku z czym – na przykład raz do roku – będzie otrzymywał wynagrodzenie. Jak argumentował poseł, sprawi to, że wykonawcy będzie zależało na szybkim, ale też porządnym wykonaniu prac. – Warto podkreślić, że ta metoda nie będzie związana z pobieraniem opłat od mieszkańców – podkreślał wojewoda. Aktualnie przygotowywane jest Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowe (łącznie będzie kosztował 4,67 mln zł), a w październiku zostanie złożony wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Po skompletowaniu dokumentacji okaże się, czy rzeczywiście partnerstwo publiczno-prywatne może zostać wykorzystane przy tej inwestycji.

Drogą S10 mamy pojechać do 2023 roku. Tymczasem na przełomie lipca i sierpnia wydane mają być dwa Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej dla S5. Trzecie zostanie opublikowane w późniejszym terminie. – Rzeczywiście wszystkie miały być gotowe do połowy roku, ale pojawiło się wiele wniosków społecznych i chcieliśmy je uwzględnić – tłumaczył Bogdanowicz. Głosy mieszkańców dotyczyły przede wszystkim odcinków Tryszczyn-Białe Błota i Białe Błota- Szubin.

Poseł Latos odniósł się także do braku posłów Platformy Obywatelskiej na głosowaniu dotyczącym prawa wodnego, zgodnie z którym w Bydgoszczy powstanie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej. – Poprawka korzystna dla naszego miasta została złożona przez senatora Błaszczyka z PiS, a następnie przyjęta przez Sejm. Spośród bydgoskich posłów głosowali tylko parlamentarzyści PiS-u i Paweł Skutecki, bo pozostali byli nieobecni. Wcześniej też nie wykazali żadnej inicjatywy w tej sprawie – mówił Latos, który zwrócił się też do prezydenta Bruskiego. – Powinien pilnować, żeby jego posłowie i senatorowie zgłaszali lub popierali ważne dla miasta inicjatywy.

Powiązane treści