Bydgoszcz
21C
Słonecznie
60% wilgotność
Wiatr: 3km/h NE
H 21 • L 21
19C
Sr
16C
Czw
20C
Pt
19C
Sob
15C
Nd
PILNE: Utrudnienia w ruchu przy CH Rondo. W związku z pracami drogowymi wyłączony jest jeden pas ruchu
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaPolityk PO namawia do odrzucenia projektu podziału UMK. Jego zachowanie krytykuje poseł PiS
Collegium Medicum, Jagiellońska - LG (1)
04.02.2016 | 16:55

Polityk PO namawia do odrzucenia projektu podziału UMK. Jego zachowanie krytykuje poseł PiS

Na zdjęciu: Budynek Collegium Medicum.

Fot. Leszek Grabowski

Tomasz Lenz, szef regionu Kujawsko-Pomorskiego PO, nie popiera inicjatywy utworzenia Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. W liście skierowanym do przewodniczących klubów parlamentarnych przestrzegł ich przed skutkami odłączenia Collegium Medicum od UMK. Na jego pismo szybko odpowiedział Piotr Król, poseł PiS, który skrytykował zachowanie przedstawiciela innej partii.

Polityk Prawa i Sprawiedliwości wyraził w nim swoje poparcie dla inicjatywy powołania Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Przypomniał, że chce tego ponad 160 tysięcy osób. Stwierdził również, że Tomasz Lenz podszedł do obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej bez należytego szacunku.

Król nawiązał także do momentu, w którym Akademia Medyczna w Bydgoszczy została połączona z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu. Przypomniał, że wtedy decyzja została podjęta mimo sprzeciwu bydgoskich środowisk, opinii publicznej oraz Rady Miasta Bydgoszczy.  W swoim liście pokazał, jak dobrze funkcjonowała dawna akademia. Porównał ją także do innych jednostek tego typu w Polsce. Przytoczone fakty, według Króla, stanowią podstawę do dyskusji o odtworzeniu w Bydgoszczy uczelni medycznej.

Jednak głównym argumentem uniemożliwiającym utworzenie Akademii Medycznej w Bydgoszczy, według Lenza, są wady prawne. Poseł twierdzi, że działania zmierzające go podziału UMK są niezgodne z konstytucyjną zasadą autonomii uczelni. Obecnie w polskim prawie nie ma przepisów regulujących kwestię podziału uczelni wyższej. Piotr Król zgadza się, w tym przypadku, z politykiem PO i sądzi, że potrzebne są bardziej szczegółowe zapisy w projekcie ustawy. – Mam nadzieję, że w trakcie prac komisji sejmowych uda nam się doprecyzować takie zapisy, aby postulowana przez mieszkańców Bydgoszczy inicjatywa stała się obowiązującym prawem – podsumowuje poseł PiS.

Powiązane treści