Bydgoszcz
-4C
Lekkie opady śniegu
85% wilgotność
Wiatr: 7km/h SSW
H -4 • L -4
2C
Czw
0C
Pt
1C
Sob
0C
Nd
-1C
Pon
PILNE: Awaria tramwaju T7 na moście Pomorskim. Linie nr 4, 7 i 8 w kierunku r. Toruńskiego skierowane objazdem przez Babią Wieś.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportPolonia traci rywali. Z kim pojedzie w lidze?
Mikołaj Curyło - ST
01.12.2015 | 20:16

Polonia traci rywali. Z kim pojedzie w lidze?

Nadal nie wiadomo, z jakimi rywalami przyjdzie walczyć w najbliższym sezonie żużlowcom Polonii.

Na zdjęciu: Mikołaj Curyło wróci w najbliższym sezonie do składu Polonii.

Fot. ST/ archiwum

Żużlowcy Polonii Bydgoszcz w spokoju oczekują na start przygotowań do nowego sezonu. Tymczasem sporo problemów mają rywale bydgoszczan w Nice PLŻ.

W poniedziałek o wycofaniu z wszelkich rozgrywek ligowych poinformowała Ostrovia Ostrów. Klub, który przed rokiem kontraktował znanych zawodników, a po zakończeniu sezonu miał nawet dostać miejsce w PGE Ekstralidze, ma 900 000 złotych długu i nie jest w stanie wyjść na prostą. We wtorek okazało się, że także inny zespół – Stal Rzeszów – wycofa się z ligi. Drużyna z Podkarpacia zwolni miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej dla GKM Grudziądz i nie wiadomo jeszcze, czy wystartuje w Nice PLŻ.

W ten sposób na I-ligowym placu boju pozostało zaledwie sześć drużyn: Lokomotiv Daugavpils, Polonia Bydgoszcz Orzeł Łódź, Wanda Kraków, Start Gniezno i Wybrzeże Gdańsk. Chęć zajęcia jednego z wolnych miejsc zadeklarował już Włókniarz Częstochowa, a o starcie w konkursie na dziką kartkę mówią też działacze Polonii Piła. Coraz bardzo prawdopodobny wydaje się za to scenariusz o połączeniu lig. W przypadku całkowitego wycofania rzeszowian i włączenia do Nice PLŻ częstochowian i pilan, w II lidze pozostałyby bowiem tylko trzy zespoły: niestabilny finansowo Motor Lublin, KSM Krosno i Hawi Racing Opole. Do rozgrywek najprawdopodobniej nie przystąpi bowiem Kolejarz Rawicz.

W tej sytuacji coraz większe szanse na powodzenia miałby plan odbudowy klubu zaproponowany przez Władysława Golloba. Nie dość, że nikt by nie spadał, to skład bydgoszczan na tle rywali z II ligi wcale nie wyglądałby słabo. Ewentualna decyzja o połączeniuwymaga wyjaśnienia przyszłości Stali Rzeszów, a także poparcia tego pomysłu przez prezesów innych klubów.

Powiązane treści