Bydgoszcz
13C
Słonecznie
76% wilgotność
Wiatr: 2km/h S
H 13 • L 13
16C
Czw
17C
Pt
19C
Sob
21C
Nd
24C
Pon
PILNE: Utrudnienia w ruchu przy CH Rondo. W związku z pracami drogowymi wyłączony jest jeden pas ruchu
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportPolonia traci rywali. Z kim pojedzie w lidze?
Mikołaj Curyło - ST
01.12.2015 | 20:16

Polonia traci rywali. Z kim pojedzie w lidze?

Nadal nie wiadomo, z jakimi rywalami przyjdzie walczyć w najbliższym sezonie żużlowcom Polonii.

Na zdjęciu: Mikołaj Curyło wróci w najbliższym sezonie do składu Polonii.

Fot. ST/ archiwum

Żużlowcy Polonii Bydgoszcz w spokoju oczekują na start przygotowań do nowego sezonu. Tymczasem sporo problemów mają rywale bydgoszczan w Nice PLŻ.

W poniedziałek o wycofaniu z wszelkich rozgrywek ligowych poinformowała Ostrovia Ostrów. Klub, który przed rokiem kontraktował znanych zawodników, a po zakończeniu sezonu miał nawet dostać miejsce w PGE Ekstralidze, ma 900 000 złotych długu i nie jest w stanie wyjść na prostą. We wtorek okazało się, że także inny zespół – Stal Rzeszów – wycofa się z ligi. Drużyna z Podkarpacia zwolni miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej dla GKM Grudziądz i nie wiadomo jeszcze, czy wystartuje w Nice PLŻ.

W ten sposób na I-ligowym placu boju pozostało zaledwie sześć drużyn: Lokomotiv Daugavpils, Polonia Bydgoszcz Orzeł Łódź, Wanda Kraków, Start Gniezno i Wybrzeże Gdańsk. Chęć zajęcia jednego z wolnych miejsc zadeklarował już Włókniarz Częstochowa, a o starcie w konkursie na dziką kartkę mówią też działacze Polonii Piła. Coraz bardzo prawdopodobny wydaje się za to scenariusz o połączeniu lig. W przypadku całkowitego wycofania rzeszowian i włączenia do Nice PLŻ częstochowian i pilan, w II lidze pozostałyby bowiem tylko trzy zespoły: niestabilny finansowo Motor Lublin, KSM Krosno i Hawi Racing Opole. Do rozgrywek najprawdopodobniej nie przystąpi bowiem Kolejarz Rawicz.

W tej sytuacji coraz większe szanse na powodzenia miałby plan odbudowy klubu zaproponowany przez Władysława Golloba. Nie dość, że nikt by nie spadał, to skład bydgoszczan na tle rywali z II ligi wcale nie wyglądałby słabo. Ewentualna decyzja o połączeniuwymaga wyjaśnienia przyszłości Stali Rzeszów, a także poparcia tego pomysłu przez prezesów innych klubów.

Powiązane treści