Bydgoszcz
18C
93% wilgotność
Wiatr: 4km/h ENE
H 18 • L 18
17C
Sob
18C
Nd
21C
Pon
23C
Wt
26C
Sr
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIPomnik Żołnierzy Wyklętych w Bydgoszczy na stulecie niepodległości. Wyzwania – projekt i pieniądze
zernicki_szabelska_szymaniak_pomnik_zolnierzy_wykletych_ED
07.06.2017 | 18:02

Pomnik Żołnierzy Wyklętych w Bydgoszczy na stulecie niepodległości. Wyzwania – projekt i pieniądze

Na zdjęciu: Członkowie Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Żołnierzy Wyklętych (od lewej): Józef Żernicki, Grażyna Szabelska oraz Marek Szymaniak.

Fot. Eryk Dominiczak

Są dwa tysiące głosów poparcia, proponowana lokalizacja i przykładowe terminy odsłonięcia. Brakuje – projektu, formalnej zgody miasta i wreszcie pieniędzy. Po ponad pół roku funkcjonowania Społeczny Komitet Budowy Pomnika Żołnierzy Wyklętych przedstawił stan zaawansowania swojej inicjatywy.

Celem zawiązanego w ubiegłym roku, w dniu Święta Niepodległości, komitetu jest posadowienie monumentu upamiętniającego żołnierzy antykomunistycznego podziemia na skwerze im. ppor. Leszka Białego, członka Armii Krajowej, rozstrzelanego przez agentów Urzędu Bezpieczeństwa w marcu 1945 roku. Miejsce jego śmierci znajduje się vis a vis skweru – to budynek mieszczący się przy ulicy Markwarta 4. – Z tego punktu widzenia to miejsce jest symboliczne, stąd koncepcja wzniesienia właśnie tam pomnika Żołnierzy Wyklętych – mówi dr Marek Szymaniak, jeden z członków komitetu i zarazem historyk z bydgoskiego Instytutu Pamięci Narodowej.

Nowy pomnik miałby zastąpić ten, który na skwerze stoi od blisko pięćdziesięciu lat – Pomnik Tysiąclecia Państwa Polskiego autorstwa Stanisława Lejkowskiego. Trójnóg znajdujący się w centralnym miejscu placu odsłonięto 22 lipca 1967 roku. Jak zapewniają przedstawiciele komitetu, rozmawiali już z Lejkowskim i „nie widzi on przeciwwskazań, żeby monument sprzed pół wieku zburzyć”. Zresztą, projekt wzniesienia nowego pomnika miałby być częścią większego projektu – rewitalizacji całego skweru. Pod koniec ubiegłego roku dwie poprawki do budżetu na ten cel chciała wprowadzić – bezskutecznie – radna Grażyna Szabelska (PiS), również członkini komitetu. – Z naszych wyliczeń wynika, że rewitalizacja około hektarowego skweru mogłaby zamknąć się w kwocie miliona złotych. Z pomnikiem – dodaje Józef Żernicki, przewodniczący gremium inicjatorów.

A właśnie pieniądze są tym, co obecnie w największym stopniu determinuje, ale też hamuje pomysłodawców. Planują oni, o czym już informowaliśmy, zbiórkę publiczną. Nie ukrywają jednak, że liczą na pomoc ministerstw, a także miasta. Ostateczny koszt wzniesienia pomnika będzie znany po rozstrzygnięciu konkursu na projekt. – Planujemy go ogłosić już wkrótce – zapowiada dr Szymaniak.

Członkowie społecznego komitetu w ostatnich tygodniach zebrali dwa tysiące podpisów mieszkańców, którzy poparli ich inicjatywę. Obecnie, w rejonie placu Teatralnego, tuż przy kamienicy zlokalizowanej przy ul. Jagiellońskiej 2 kontynuują akcję zbiórki głosów poparcia. – Chcemy, aby trafiły one do ratusza wraz z projektem uchwały rady miasta wyrażającej zgodę na posadowienie pomnika – wyjaśnia Grażyna Szabelska, radna Prawa i Sprawiedliwości. Kiedy miałby stanąć pomnik? Pierwszym terminem jest setna rocznica odzyskania niepodległości – 11 listopada 2018 roku. Drugim, jak przyznają inicjatorzy budowy, bardziej realnym – rok 2020, czyli również setna rocznica, tyle że powrotu miasta nad Brdą do Macierzy.

Powiązane treści