Bydgoszcz
15C
Słonecznie
72% wilgotność
Wiatr: 4km/h WNW
H 15 • L 15
21C
Sob
24C
Nd
23C
Pon
19C
Wt
15C
Sr
PILNE: Utrudnienia w ruchu przy CH Rondo. W związku z pracami drogowymi wyłączony jest jeden pas ruchu
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaPoseł Król pisze list. Poszło o Pocztę Polską
Piotr Król
30.10.2015 | 22:02

Poseł Król pisze list. Poszło o Pocztę Polską

- Ktoś mądry kiedyś powiedział, że dobrym PR-em nie zastąpi się dobrego zarządzania. I to powiedzenie moim zdaniem świetnie oddaje rzeczywistość Poczty Polskiej - pisze Piotr Król.

Na zdjęciu: Poseł Król pisze list do tygodnika "w Sieci"

Fot. archiwum

Sam przez wiele lat był pracownikiem Poczty Polskiej, dzisiaj reprezentuje Prawo i Sprawiedliwość w sejmie – Piotr Król, bo o nim mowa, napisał list do redaktora naczelnego popularnego prawicowego tygodnika „w Sieci”. O co poszło? Publikujemy całą treść listu.

Szanowny Pan
Jacek Karnowski
Redaktor Naczelny tygodnika
„w Sieci”

Szanowny Panie Redaktorze.

Uprzejmie proszę o przyjęcie moich uwag i publikacje mojego listu do zamieszczonego w kierowanym przez Pana tygodniku, w numerze z dnia 26.10.2015, artykule Pani redaktor Marii Szurowskiej zatytułowanym „ Wielki Comeback Poczty Polskiej”.

Przykro mi, że jestem zmuszony negować tezy głoszone na łamach podziwianego i z wielką chęcią czytanego przeze mnie pisma, jednak treść rzeczonego artykułu nie pozwala mi przejść wobec niego obojętnie. Tym bardziej, iż byłem długoletnim pracownikiem Poczty Polskiej i mam stały i żywy kontakt z wieloma pracownikami tej firmy. I to pracownicy Poczty Polskiej S.A. zwrócili mi uwagę na ten , nie tylko moim zdaniem , panegiryk ku czci, obecnego prezesa zarządu PP S.A.

Artykuł w wielu momentach nie zawiera prawdziwych informacji, w części operuje półprawdą, pomija wiele istotnych aspektów funkcjonowania tej ważnej dla gospodarki i społeczeństwa firmy. Gdyby został napisany przez pracowników działu PR, podległych prezesowi PP, nie byłbym zaskoczony. Jeżeli jednak podpisuje go dziennikarz specjalizujący się w sprawach gospodarczych i rynków finansowych, to oczekiwałbym, zdecydowanie bardziej wyważonych ocen i sprawdzenia otrzymywanych informacji.

Przechodząc do treści artykułu pragnę przedstawić co następuje:
1. Cytat „ Z roku na rok Poczta coraz bardziej dewastowała budżet państwa, który permanentnie dopłacał do jej funkcjonowania. Sytuacja zmieniła się w 2011 r. kiedy pierwszy raz od dawna wyszła na plus”.
Cytat „ W 2008 r. podatnicy dopłacili do pocztowego interesu 215 mln. zł, w 2009 r. -190 mln.zł.”
Oczywiste mijanie się z prawdą, co można było łatwo sprawdzić. Poczta Polska nigdy nie otrzymywała dotacji z budżetu państwa ani innej formy wsparcia choćby na rozwój – co było normalną praktyką w innych krajach UE.
Na przykład pomoc udzieloną przez rząd Niemiec dla Poczty Niemieckiej szacuje się na około 4-6 mld. marek.

2. Cytat „ pukająca do drzwi dyrektywa unijna nakazująca uwolnienie sektora przesyłek, przez którą Poczta straciła 290 mln.zł. przychodów ( kontrakt na obsługę sądów i prokuratur, które od stycznia 2014 r. obsługuje InPost”
Dyrektywa unijna nie spadła z zaskoczenia z nieba. Termin całkowitego uwolnienia rynku pocztowego był już dużo wcześniej znany. W momencie rozstrzygania przetargu na obsługę sądów Pan Jóźkowiak i jego ekipa zarządzali Pocztą już prawie 3 lata. Warto więc było postawić pytanie jak PP była przygotowana do tego przetargu i dlaczego przegrała.

3. „ To właśnie Jóźkowiak objął stery zarządu Poczty Polskiej w 2011 r. i od razu zaczął tam robić rewolucję- 159 mln. zysku brutto w 2011 r., w 2012 r.- już 163 mln.zł.”
Jeśli przywoływane wartości są czyjąkolwiek zasługą to z pewnością są zasługą poprzedników Pana Jóźkowiaka . Bo jego zarząd w tym czasie nic nowego nie zrobił, o czym można się przekonać analizując dane finansowe . Ponadto w artykule używa się danych dla tzw. „Grupy Pocztowej” w której skład wchodziło wtedy 7 podmiotów z Bankiem Pocztowym włącznie, przypisując je Poczcie Polskiej .
Wynik brutto Poczty Polskiej za 2011 r. wyniósł-158,8 mln.zł., za 2012-110,9 mln.zł., a za 2013 r. 65,7 mln.zł…
Podobną manipulację stosowano wielokrotnie , wtedy gdy było to dla obecnych włodarzy PP wygodne.

4. Cytat „ zostały zamknięte nierentowne placówki, które przeniesiono do mniejszych, ale nowocześniejszych punktów obsługi”
Aż ciśnie się na usta pytanie: ile , jakich i gdzie zlokalizowanych, placówek nierentownych zamknięto. Oraz ile kosztowały te nowocześniejsze placówki i czy są rentowne. A także ile ich powstało. To raczej nie jest niedopatrzenie, iż tych informacji brakuje. Szczególnie w kontekście kwoty wydanej przez PP na nowe logo i zmianę wizerunku urzędów.

5. Cytat „ Do tego internetowa platforma Envelo, dzięki której…………………………….”
Pani Redaktor nie zapytała ile milionów złotych przez 3 lata istnienia, spółka Poczta Polska Usługi Cyfrowe, zarządzająca platformą Envelo, pochłonęła pieniędzy z Poczty Polskiej w postaci dokapitalizowania. A także czy ta spółka jest rentowna a jej usługi przynoszą Poczcie Polskiej zysk. Zapewne nowy zarząd będzie miał ciekawy problem do rozwiązania.

6. Cytat „ Plan odnosi sukces – PP obsługuje już co czwartą przesyłkę kurierską” „ W 2014 r. odnotowaliśmy rekordowy, 16 procentowy wzrost wolumenu nadanych przesyłek…”
Pan Jóźkowiak w zależności od znajomości branży przez interlokutora używa sformułowań „ rynek paczkowy”,” przesyłki kurierskie”. I wystarczy wejść na strony pism branżowych aby dowiedzieć się jak jest naprawdę na tych rynkach i jaka jest pozycja Poczty Polskiej. Szkoda że redaktor zajmująca się rynkami finansowymi, bankowymi, pozwoliła się oczarować wolumenami, czyli ilościami sztuk. I nie zadała pytania o przychody w złotych oraz jak mają się te przychody do lat sprzed kadencji Pana Jóźkowiaka i jaką mają dynamikę.

7. Cytat „ Tak też zrobił Jóźkowiak, stawiając w pocztowej sieci na rozwój Banku Pocztowego, który jest imponujący i bazuje na zupełnie podstawowych produktach”.
Pani redaktor nie zadała sobie pytania, czy Poczta Polska coś z tego dealu ma . Otóż nie. Nigdy jeszcze Bank Pocztowy swemu głównemu akcjonariuszowi nie wypłacił dywidendy. Ponadto jest powszechnie wiadome, że Bank Pocztowy mimo tego, że Pan Jóźkowiak i prawie wszyscy członkowie jego zarządu to bankowcy, nadal jest malutkim bankiem. A co do oparcia strategii rozwoju BP na usługach dla grupy największego ryzyka, uznani bankowcy nie wypowiadają się z zachwytem.

8. Cytat „ Zarzadzanie tak naprawdę sprowadza się głównie do budowania relacji z ludźmi – uważa Jerzy Jóźkowiak „.
Tylko z jakimi ludźmi . Przecież Pan Jóźkowiak publicznie mówił, że musi sprowadzić swoich ludzi aby firma stanęła na nogi. Warto się zapytać ilu tych ludzi sprowadził , na jakie stanowiska i z jakim wynagrodzeniem. I co o tym sądzą pozostali pracownicy. Podobnie jak i o to, jak zmieniła się struktura organizacyjna firmy i ile przybyło stanowisk dyrektorskich w centrali w ostatnich latach. Zachwyt Panem Prezesem Jóźkowiakiem Pani Redaktor chyba osłabnie , jeśli się dowie, że w maju tego roku Pan Jóźkowiak powołał specjalny zespół do szukania sposobów załatania ponad 300 milionowej luki finansowej. Jak też, że za czwarty kwartał tego roku, premię otrzymają tylko listonosze i niektórzy pracownicy eksploatacji. Bo pieniędzy po prostu nie ma.

9. Cytat „ Dlatego Poczta musi szukać dodatkowych przychodów. Wśród nich jest m.in. sprzedaż produktów finansowych i ubezpieczeniowych „
Dokładnie to samo obiecywał Pan Jóźkowiak w 2011 roku. I ciągle powtarza….
Mógłbym rozwinąć jeszcze sporo wątków, omawianych zresztą na komisjach sejmowych, lecz mam wrażenie, że to wystarczająca doza wrażeń.
Niezwykle boli tysiące Pocztowców i mnie używanie wobec Poczty Polskiej sformułowania „skansen” w odniesieniu do PP którą zastał Prezes Jóźkowiak.
Jest nam bardzo przykro, że to haniebne określenie znalazło się również w Państwa tygodniku.
Mogę tylko powiedzieć, że pracowałem w tym „skansenie” przez ponad 12 lat.
I pamiętam ciężko pracujących ludzi, i wiele pól biznesowej aktywności na której się sprawdzali.

Ktoś mądry kiedyś powiedział, że dobrym PR-em nie zastąpi się dobrego zarządzania. I to powiedzenie moim zdaniem świetnie oddaje rzeczywistość Poczty Polskiej. Oby ta rzeczywistość , kiedy przyjdzie nowy zarząd PP, nie okazała się bardziej czarna niż można się domyślać.

Życząc wielu sukcesów i setek tysięcy lojalnych czytelników.
Pozostaję z szacunkiem

Piotr Król
Poseł na Sejm RP

Powiązane treści