Bydgoszcz
4C
Słonecznie
64% wilgotność
Wiatr: 6km/h W
H 4 • L 4
5C
Nd
8C
Pon
14C
Wt
15C
Sr
18C
Czw
PILNE: Źle zaparkowany pojazd na ul. Chodkiewicza. Tramwaje linii nr 4 i 6 skierowane zostały na Las Gdański.
Metropolia BydgoskaBydgoszczEdukacjaProf. Jacek Woźny: Mam szacunek do przeszłości, ale chcę patrzeć w przyszłość
Jacek Woźny UKW
30.03.2016 | 20:47

Prof. Jacek Woźny: Mam szacunek do przeszłości, ale chcę patrzeć w przyszłość

Nowy klub studencki, współpraca z innymi uczelniami i powołanie czwartego prorektora - to pierwsze konkretne zobowiązania podjęte przez rektora-elekta UKW.

Na zdjęciu: Prof. Jacek Woźny podczas przemowy bezpośrednio po ogłoszeniu korzystnych dla niego wyników wyborów.

Fot. Leszek Grabowski

– Uniwersytet Kazimierza Wielkiego ma być uczelnią przyjazną. I to nie jest pusty frazes – zapewniał zaraz po wyborze rektor-elekt profesor Jacek Woźny. Obecny dziekan Wydziału Humanistycznego zebrał ponad dwukrotnie więcej głosów niż kontrkandydat – prof. Ryszard Gerlach i od 1 września będzie kierował bydgoskim uniwersytetem.

Prof. Woźny był faworytem wyborczego wyścigu, który finiszował w środowe popołudnie w Auli Atrium w kampusie UKW przy ulicy Chodkiewicza. Podobnie zresztą jak cztery lata temu, gdy wygrał nawet pierwszą turę wyborów, ale później dość niespodziewanie wycofał się z walki o fotel rektora. Scedował wówczas głosy na ustępującego sternika uczelni – prof. Janusza Ostoję-Zagórskiego, który notabene jako pierwszy gratulował prof. Woźnemu zwycięstwa (sam nie mógł startować z uwagi na wiek).

Młodszy o niemal dwie dekady od prof. Ostoi-Zagórskiego rektor-elekt przekonywał po nominacji, że nowa rola nie jest mu do końca obca z uwagi na doświadczenia wyniesione z kierowania wydziałem. – O wielu rzeczach mówię w kategoriach oczywistości, bo kieruję jednostką, która liczy 2500 studentów i około 150 pracowników – wyliczał. Jako wspomniane „oczywistości” wskazał rozwój („aby uczelnia płynnie działała przez dziesiątki lat”) czy też następującą zmianę kierunków studiów i wprowadzanie kierunków innowacyjnych i projektów autorskich.

Bezpośrednio po nominacji prof. Jacek Woźny ujawnił, że w gronie jego najbliższych współpracowników ma się pojawić czwarty prorektor odpowiedzialny za segment organizacyjno-finansowy. – To bardzo złożona i czasochłonna materia – podkreślał. Nie ujawnił jednak nazwisk osób kandydatów na prorektorów. Dopiero w poniedziałek ma je poznać przewodnicząca uczelnianej komisji rekrutacyjnej.

Sztandarowym zadaniem dla uczelni kierowanej przez prof. Woźnego będzie utrzymanie statusu uczelni szerokoprofilowej. – Staramy się o uprawnienia do doktoryzowania z ekologii i fizyki. W tym pierwszym przypadku jesteśmy bliżsi sukcesu – mówi rektor-elekt. I dodaje, że będzie szukał także niszy, gdzie UKW można uzyskiwać kolejne uprawnienia do doktoryzowania bądź habilitacji. W tym drugim przypadku miałoby to być literaturoznawstwo. – Nie chcemy działać minimalistycznie – przekonuje prof. Woźny.

Nowo wybrany sternik UKW zdążył już zapewnić, że w trakcie kadencji będzie otwarty na współpracę z różnymi środowiskami. Przede wszystkim – studentami, którym obiecał stworzenie nowego studenckiego klubu na wzór toruńskiego „Od Nowy”. To istotna deklaracja, bo tajemnicą poliszynela jest fakt, że żacy liczą na większy udział w procesie rozwoju uczelni.

Prof. Woźny nie wykluczył także prób zawiązania związku uczelni bydgoskich podobnego do funkcjonującego w Krakowie InnoTechKrak (powstałego na bazie Akademii Górniczo-Hutniczej, Politechniki Krakowskiej i Uniwersytetu Rolniczego). Od wielu lat współpracuję chociażby z profesorem Markiem Bielińskim (kandydatem w piątkowych wyborach na rektora Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego – dod. red.) w ramach Bydgoskiego Towarzystwa Naukowego – wskazuje prof. Woźny.

W środowych wyborach prof. Jacek Woźny uzyskał 84 głosy elektorów. Jego rywal – prof. Ryszard Gerlach – jedynie 32. Oddano także dwa głosy nieważne. Dwóch elektorów nie dotarło na głosowanie.

Powiązane treści