Bydgoszcz
-6C
Niebo częściowo zachmurzone
53% wilgotność
Wiatr: 3km/h NE
H -6 • L -6
-9C
Pon
-9C
Wt
-12C
Sr
-11C
Czw
-10C
Pt
Metropolia BydgoskaBydgoszczNa sygnaleProkuratura nie złoży zażalenia na areszt dla 64-latka. „Nasze przesłanki zostały utracone”
potrącenie 14-latki_sprawca_KWP Bydgoszcz
13.02.2018 | 06:43

Prokuratura nie złoży zażalenia na areszt dla 64-latka. „Nasze przesłanki zostały utracone”

Do potrącenia 14-latki doszło 22 stycznia.

Na zdjęciu: 64-latek musi pięć razy w tygodniu stawiać się na policji.

Fot. KWP Bydgoszcz

Bydgoska prokuratura nie złoży zażalenia na decyzję sądu, który nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie 64-latka, który na przejściu dla pieszych przy ul. Nakielskiej potrącił 14-letnią dziewczynę.

22 stycznia, kierowca opla astry nie zatrzymał się na przejściu dla pieszych na wysokości przystanku Nakielska-Wrocławska i potrącił 14-letnią dziewczynę, która przechodziła na drugą stronę jezdni. 14-latkę przewieziono następnie do jednego z bydgoskich szpitali, gdzie okazało się, że poza siniakami, nic poważnego jej się nie stało.

Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia, ale dzień później zgłosił się na bydgoski komisariat. Policjanci zabezpieczyli samochód, który prowadził podejrzany. Śledczy z prokuratury skierowali następnie wniosek do bydgoskiego sądu o tymczasowy areszt dla 64-latka, ale sąd nie przychylił się do tego wniosku i nie zgodził się na to, by sprawca czynu został tymczasowo aresztowany. W opinii sądu, nie ma żadnych obaw, że mieszkaniec powiatu nakielskiego mataczyłby w śledztwie. A tego obawiali się śledczy z prokuratury Bydgoszcz-Południe, którzy prowadzą śledztwo. – Nasz wniosek o tymczasowy areszt dla sprawcy był motywowany między innymi tym, że nie mógłby on mieć kontaktu z potencjalnymi świadkami zdarzenia, a teraz może się okazać, że będzie on próbował do nich dotrzeć i wpływać na ich wyjaśnienia – mówił nam po decyzji sądu, prok. Włodzimierz Marszałkowski.

Jak się dowiedzieliśmy, po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem decyzji sądu, prokuratura nie będzie składała zażalenia na tymczasowe aresztowanie 64-letniego mężczyzny. – Nasze przesłanki dla których wnioskowaliśmy o areszt, zostały utracone – mówi w rozmowie z naszym portalem Włodzimierz Marszałkowski z prokuratury Bydgoszcz-Południe. – To oznacza, że złożenie teraz takiego odwołania od decyzji sądu jest bezzasadne – dodał śledczy.

To oznacza, że 64-letni sprawca czynu musi pięć raz w tygodniu stawiać się na komisariacie, ma też zakaz opuszczania kraju oraz zbliżania się do poszkodowanej 14-latki, jak i jej rodziny oraz musiał wpłacić poręczenie majątkowe. Policjanci zatrzymali także prawo jazdy sprawcy czynu, za który grozi mu nawet 4,5 roku pozbawienia wolności.

Powiązane treści

Program do mailingu FreshMail
 

Program do mailingu FreshMail