Bydgoszcz
0C
Słonecznie
96% wilgotność
Wiatr: 5km/h W
H 0 • L 0
3C
Wt
-1C
Sr
-4C
Czw
3C
Pt
6C
Sob
PILNE: Wstrzymano ruch tramwajów na Wilczak. Linie nr 1 i 3 zostały skierowane na Rycerską.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportProkuratura zajęła się Zawiszą. Spółka wyłudziła pieniądze?
Tomasz Rega - ST
20.10.2016 | 12:41

Prokuratura zajęła się Zawiszą. Spółka wyłudziła pieniądze?

Prezes WKS Zawisza Anita Osuch miała poświadczyć nieprawdę w dokumentach złożonych w ratuszu.

Na zdjęciu: Tomasz Rega złożył zawiadomienie do prokuratury.

Fot. Sebastian Torzewski

Spółka WKS Zawisza Bydgoszcz SA od kilku miesięcy nie wykazuje żadnej aktywności, lecz wciąż budzi zainteresowanie. Teraz jej działalnością zajmie się prokuratura.

Wiele osób przeszło do porządku dziennego nad losem spółki. Przede wszystkim Rafał Bruski, który niewiele zrobił, żeby ją uratować albo chociaż, żeby została przejęta przez Stowarzyszenie Piłkarskiego i zespół mógł grać w IV lidze – mówi Tomasz Rega, radny PiS, a kiedyś wiceprezes SP. Przez pięć lat funkcjonowania spółka zarządzana przez Radosława Osucha otrzymała od miasta 17 milionów złotych, lecz od maja, czyli od wieści o sprzedaży udziałów Arturowi Czarneckiemu praktycznie przestała funkcjonować. Zdaniem Regi, część pieniędzy została przyznana spółce niezgodnie z prawem.

Czytaj także: PiS pyta prezydenta: Gdzie się podziały puchary Zawiszy?

30 grudnia 2015 roku władze WKS Zawisza Bydgoszcz SA złożyły wnioski o przyznanie dotacji na sport młodzieżowy w wysokości 124 tys. zł na okres styczeń 2016 – grudzień 2016 i na sport seniorski w wysokości 1 milion 442 tys. zł na okres styczeń 2016 – czerwiec 2016. – W rubryce o zaległych zobowiązaniach względem ZUS Anita Osuch poświadczyła, że spółka nie ma takich zobowiązań. Wszedłem jednak w posiadanie dokumentów, z których wynika, że w tym czasie zalegała ZUS 120 tys. złotych w ramach składek za zawodników – tłumaczy Rega, który o swoim odkryciu poinformował prokuraturę. Ta 13 października wszczęła dochodzenie. Śledztwo dotyczy podejrzenia wyłudzenia dotacji na szkodę miasta Bydgoszczy przez prezesa spółki poprzez poświadczenie nieprawdy w dokumentach. – Anita i Radosław Osuchowie pewnie myśleli, że zamknęli już rozdział z piłką w Bydgoszczy. Ja obawiam się, że wiele może się jeszcze wydarzyć na temat tego, co działo się przez ostatnie pięć lat i prawdopodobnie państwo Osuchowie szybko nie zapomną, co tu zrobili i zostawili – podsumował Rega.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu Stowarzyszenie Piłkarskie poinformowało o zbyciu swoich udziałów (nieco ponad 2% akcji) w spółce na rzecz prywatnego inwestora. Ponadto w poniedziałek podczas nadzwyczajnego walnego zebrania spółka została  wykluczona z CWZS Zawisza.

Powiązane treści