Bydgoszcz
-1C
Niebo częściowo zachmurzone
92% wilgotność
Wiatr: 3km/h NW
H -1 • L -1
-4C
Wt
-8C
Sr
-9C
Czw
-8C
Pt
-1C
Sob
PILNE: Tramwaje ponownie nie kursują ulicą Chodkiewicza. Linie nr 4 i 6 skierowane są do pętli Las Gdański, możliwe są także opóźnienia kursów - podało ZDMiKP.
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjePrzy ulicy Planu 6-letniego już nie straszy!
Przychodnia przy Planu-6-letniego1214_121729_1200x800
15.12.2015 | 10:55

Przy ulicy Planu 6-letniego już nie straszy!

Najbrzydszy do niedawna budynek w mieście, w końcu doczekał się remontu.

Na zdjęciu: Przychodnia po liftingu.

Fot. Stanisław Gazda

Brzydki, odrapany, socjalistyczny klocek z ulicy Planu 6-letniego 40 już nie straszy, już nie jest wytykany palcami i określany jako wizualizacja stanu polskiej służby zdrowia. Przychodnia doczekała się remontu, który niedawno się zakończył.

Obowiązek odnowienia straszaka spoczywał na właścicielu, czyli mieście, ale ratusz przez lata nic nie robił w tym kierunku, dlatego przychodnia sama musiała zebrać pieniądze na remont. Prace sfinansowane zostały z poddzierżaw kilku pawilonów rozlokowanych na terenie przyległym do przychodni oraz z pieniędzy lekarzy – sześciu dzierżawców budynku.

To duża inwestycja i duża kwota, stąd musiało upłynąć sporo czasu na jej uzbieranie. W kasie nadzorującej remont Agencji Obsługi Nieruchomości Alba w Bydgoszczy nie było już żadnej rezerwy na ten cel, albowiem dwa lata temu przeprowadzony został remont wewnątrz przychodni.

Wygląd przychodni nieraz spędzał mi sen z oczu. Nie dawały mi o tym zapomnieć głosy krytyki, tak ze strony mieszkańców miasta, jak też radnych osiedla. Ale to, że budynek nie był remontowany, na pewno nie było przejawem mojej złej woli – tylko spowodowane było brakiem środków – wyjaśnia zarządca Łukasz Chabowski z Alby.

Samo pomalowanie budynku nie załatwiłoby sprawy. Byłoby łataniem starego ubrania nowymi łatami. Budynek wymagał termoizolacji, oblachowania, naprawienia dachu i rur spustowych oraz pomalowania. I to zostało zrobione.

Budynek cały czas był i jest własnością miasta. Kilka lat temu został wystawiony na sprzedaż po cenach rynkowych, podobnie jak 26 nieruchomości dzierżawionych dotąd przez spółki medyczne, prowadzące przychodnie. Dzierżawca jednak nie zdecydował się na kupno, uznając, że cena jest wygórowana. Mimo to medycy, którzy pozostali przy dzierżawie, zainwestowali w zajmowany gmach. Może nie powinni? – zastanawiają się teraz, skoro od stycznia przyszłego roku nowym zarządcą przychodni będzie ADM…

Podobne wpisy

Powiązane treści