Bydgoszcz
15C
Słonecznie
87% wilgotność
Wiatr: 3km/h SW
H 15 • L 15
15C
Sr
13C
Czw
14C
Pt
15C
Sob
14C
Nd
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportPuchar Prezydenta Bydgoszczy dla Skry. Trzy sety, ale dużo emocji
Łuczniczka Bydgoszcz - Skra Bełchatów - ST (31)
19.09.2017 | 21:12

Puchar Prezydenta Bydgoszczy dla Skry. Trzy sety, ale dużo emocji

Łuczniczka grała u siebie z PGE Skrą Bełchatów

Na zdjęciu: Łuczniczka w trzech setach uległa we własnej hali bełchatowskiej Skrze.

Fot. Sebastian Torzewski

Siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz przegrali 0:3 ze Skrą Bełchatów w corocznym meczu o Puchar Prezydenta Bydgoszczy. Choć wynik na to nie wskazuje, emocji nie zabrakło.

Dla bydgoszczan był to piąty sparing w okresie przygotowawczym przed startem nowego sezonu PlusLigi. I jednocześnie jedyna okazja, by zobaczyć zespół Jakuba Bednaruka w hali przy ul. Toruńskiej, bowiem mecz kontrolny z Treflem Gdańsk Łuczniczka rozegra 27 września (środa) w Grudziądzu. Bełchatowianie przyjechali do grodu nad Brdą umotywowani po triumfie w turnieju Giganci Siatkówki, gdzie pokonali PowerVolley Mediolan (Włochy) i Noliko Maaseik (Belgia). W kadrze Skry brakowało jednak wracającego do zdrowia środkowego Karola Kłosa.

Zobacz więcej informacji o środowym spotkaniu o puchar prezydenta:
Zdjęcia z meczu Łuczniczka Bydgoszcz – Skra Bełchatów 0:3
Michał Winiarski: Mamy materiał do analizy [wideo]
Jakub Bednaruk: To był nasz najlepszy sparing. Teraz będziemy trenować końcówki [WIDEO]

Mecz źle rozpoczął się dla miejscowych, dla których w pierwszym fragmencie jedyny punkt zdobył w ataku Batagim. Dominowali jednak przyjezdni, którzy szybko objęli prowadzenie (8:1), a mocną zagrywką gospodarzy od siatki odrzucał Bartosz Bednorz. Łuczniczka zaczęła jednak odrabiać straty. Po atakach Filipiaka i Ananieva, a następnie skutecznym bloku Batagima na Wlazłym było 11:8 dla Skry. „Żółto-czarni” utrzymywali jednak bezpieczną, trzypunktową zaliczkę i inauguracyjną odsłonę rozstrzygnęli na swoją korzyść.

Podobnie wyglądał początek drugiej partii, gdzie przeciwnik również na początku uzyskał zaliczkę. Wówczas pokazał się w bloku Batagim, który dwukrotnie zatrzymał atak Wlazłego, dzięki czemu Łuczniczce udało się doprowadzić do remisu (8:8). Gra długo oscylowała wokół remisu (11:11, 14:14). W końcówce, skutecznym blokiem popisał się Batagim (19:19), lecz zaciętą grę na przewagi rozstrzygnęli na swoją korzyść rywale. W decydującej akcji seta pojedynczym blokiem popisał się Łomacz.

Trzeciego seta od prowadzenia rozpoczęli bydgoszczanie (3:2, 7:6, 8:7). Rywale zaczęli też popełniać więcej błędów (m.in. przekroczenie linii trzeciego metra w ataku przez Wlazłego). Ale po przerwie, o którą musiał poprosić trener Skry, rywale zaczęli odrabiać straty i udało im się doprowadzić do wyniku remisowego – 11:11. Bydgoszczanom znów udało się odskoczyć na dwa punkty zaliczki (15:13) po znakomitym ataku z szóstej strefy Batagima, a po ataku z przechodzącej piłki Szalachy było już 18:15 dla Łuczniczki. Trener Piazza zaczął ratować się wówczas zmianami – na parkiecie pojawili się Janusz i Romać. I znów udało się przeciwnikowi doskoczyć wynikiem miejscowych – po ataku Romacia z prawego skrzydła było 21:21. I podobnie, jak drugi set, także i trzeci zakończył się grą na przewagi. I znów lepsi byli bełchatowianie.

W piątek i sobotę, Łuczniczka uda się do Starachowic, gdzie zagra w trzecim i zarazem ostatnim przedsezonowym turnieju. W pierwszym dniu zmagań bydgoscy siatkarze zmierzą się z Indykpolem AZS-em Olsztyn (23.09., 18.00). Dzień później rywalem Łuczniczki w zależności od wyniku będzie Abiant Groningen lub Cerrad Czarni Radom.

MECZ O PUCHAR PREZYDENTA BYDGOSZCZY – 19.09.2017 R.
ŁUCZNICZKA BYDGOSZCZ – PGE SKRA BEŁCHATÓW 0:3 (18:25, 26:28, 28:30)

ŁUCZNICZKA: Goas 3, Batagim 14, Jurkiewicz 6, Filipiak 17, Ananiev 2, Szalacha 3 oraz A. Kowalski (L), Gryc 1, Sieńko, Bobrowski.

PGE SKRA: Łomacz 2, Katić 6, Lisinac 5, Wlazły 12, Bednorz 20, Czarnowski 5 oraz Piechocki (L), Romać 2, Nedeljkovic 3, Janusz 1.

Sędziowały: Agnieszka Michlic, Katarzyna Mieszkowska.

Powiązane treści