Bydgoszcz
9C
Słonecznie
59% wilgotność
Wiatr: 4km/h S
H 9 • L 9
11C
Wt
6C
Sr
8C
Czw
10C
Pt
11C
Sob
W środę, 12 kwietnia ukaże się kwietniowy numer MetropoliaBydgoska.PL w druku. Wersję PDF udostępnimy około godziny 20:00. Zapraszamy!
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaRadni PiS wysłali skargę do wojewody. W sprawie budżetu miasta
Prawo_i_Sprawiedliwość_PiS_Paweł_Bokiej_Jarosław_Wenderlich_Szymon_Róg_Rafał_Piasecki_ST
17.01.2017 | 14:56

Radni PiS wysłali skargę do wojewody. W sprawie budżetu miasta

Radni Prawa i Sprawiedliwości uważają, że ich poprawki zostały odrzucone niezgodnie z prawem.

Na zdjęciu: Politycy PiS-u złożyli skargę do wojewody.

Fot. ST

Radni Prawa i Sprawiedliwości złożyli skargę do wojewody oraz Regionalnej Izby Obrachunkowej. List dotyczy wydarzeń z sesji rady miasta, podczas której uchwalono budżet na rok 2017.

Przypomnijmy, że podczas grudniowej sesji rady miasta, gdy przyjmowano budżet, radni nie zajęli się 25 poprawkami, które zgłosiła opozycja. Zdaniem prezydenta Rafała Bruskiego nie spełniały one wymogów formalnych, choć politycy Prawa i Sprawiedliwości uważali, że ocena zgodności wniosków nie jest zadaniem prezydenta

W czasie obrad radny Jarosław Wenderlich nazwał skrupulatność Bruskiego „upierdliwością”, a w ubiegłą sobotę poinformował o podjęciu działań w tej sprawie. – W dniu dzisiejszym wraz z radnymi Pawłem Bokiejem, Szymonem Rogiem, Rafałem Piaseckim, Stefanem Pastuszewskim i Mirosławem Jamrożym wysłaliśmy skargi do wojewody Mikołaja Bogdanowicza oraz Regionalnej Izby Obrachunkowej. Nasza skarga dotyczy niedopuszczenia do głosowania części z poprawek, które złożyliśmy jako radni do budżetu na 2017 rok – tłumaczył Wenderlich.

W wysłanym piśmie radni Prawa i Sprawiedliwości tłumaczą, że prezydent nie miał prawa odrzucić ich poprawek, a przyporządkowanie wniosków do wydatków bieżących tłumaczą rozporządzeniem Ministra Finansów. Dodają też, że niektóre opisy wniosków przedstawione przez prezydenta różniły się od uzasadnień, które oni złożyli. Na zakończenie działanie prezydenta oraz przewodniczącego rady miasta Zbigniewa Sobocińskiego nazywają „wątpliwym” i „narażającym na szwank dobre imię lokalnej demokracji”.

Powiązane treści