Bydgoszcz
13C
Niebo głównie zachmurzone
93% wilgotność
Wiatr: 6km/h E
H 13 • L 13
16C
Wt
15C
Sr
14C
Czw
15C
Pt
14C
Sob
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaRadni Platformy skomentowali przebieg sesji. Odpowiedzieli też wojewodzie
Maciej Zegarski, Monika Matowska, Jakub Mikołajczak - ST
28.04.2016 | 17:19

Radni Platformy skomentowali przebieg sesji. Odpowiedzieli też wojewodzie

Na zdjęciu: W konferencji wzięli udział (od lewej): Maciej Zegarski, Monika Matowska i Jakub Mikołajczak

Fot. ST

Przebieg środowej sesji rady miasta nadal budzi kontrowersje. Dzień po burzliwych obradach głos zabrali: wojewoda, przedstawiciele PiS-u oraz – jako ostatni – radni Platformy Obywatelskiej.

Jedno z dwóch ugrupowań koalicyjnych reprezentowali Monika Matowska, Maciej Zegarski i Jakub Mikołajczak. Ich zdaniem sytuacja, w której radni PiS-u wyszli z sali i okresowo uniemożliwili przebieg obrad jest skandaliczna – Ważne dla mieszkańców uchwały zostały zblokowane. Dziękujemy radnej Różańskiej-Majchrzak, która mimo złego stanu zdrowia przyjechała do ratusza, co umożliwiło dalsze głosowanie – mówiła Matowska.

Czytaj więcej: Mikołaj Bogdanowicz – Będę eliminował akty prawne niezgodne z przepisami

Protest radnych Prawa i Sprawiedliwości rozgorzał po wniosku formalnym Macieja Zegarskiego, który zaproponował, aby skończyć dyskusję i przejść do głosowania. – Przewodniczący klubu (Mirosław Jamroży – dod.ST) groził miastu, mieszkańcom i sugerował, że mamy się cieszyć, że możemy jeszcze demonstrować, wyrażać nasze poglądy i skakać na rynku. Słuchanie kolejnych dziewięciu czy dziesięciu takich głosów nie miało sensu – mówił dziś Zegarski.

Czytaj także: Radni opozycji chcą wyjaśnień. Napisali do wojewody

Jakub Mikołajczak zaznaczył, że punkt o przerwaniu dyskusji wszyscy radni zaakceptowali w 2013 roku. – Dla mnie to kuriozalne, że radny PiS-u, który pierwszy raz uczestniczył w obradach (Paweł Bokiej – dod.ST) złożył ślubowanie, zjadł tort i uciekł, za co teraz pobierze dietę – tłumaczył radny, który odniósł się także do działań wojewody Mikołaja Bogdanowicza. – Postępowanie pana wojewody pokazuje, że nie jest on przedstawicielem rządu, ale partyjnym aparatczykiem – mówił Mikołajczak. Zegarski wypowiadał się w podobnym tonie. – Ja apeluję do wojewody o to, żeby nie zajmował stanowisk i nie siał fermentu.

Troje radnych zaakcentowało też, że zajęcie stanowiska ws. Trybunału Konstytucyjnego było pomysłem bydgoskiej koalicji i przez jej polityków została przygotowane. Była to odpowiedź na zarzuty opozycji, która mówiła o wpływie partyjnej centrali. Jak zapewniał Mikołajczak, do Bydgoszczy skierowano już zapytania z innych miast, które chciałyby wzorować się na przyjętym wczoraj stanowisku.

Maciej Zegarski nie ukrywał też radości z wyników wczorajszego głosowania. – Ja się bardzo cieszę, że przyjęliśmy stanowisko bez głosu sprzeciwu. Mamy dwunastu radnych PiS-u, a stanowisko zostało przyjęte jednogłośnie. Jestem dumny z miasta – ironizował radny.

Powiązane treści