Bydgoszcz
-1C
Lekkie opady śniegu
92% wilgotność
Wiatr: 2km/h NW
H -1 • L -1
-2C
Pon
-4C
Wt
-8C
Sr
-9C
Czw
-8C
Pt
PILNE: Tramwaje ponownie nie kursują ulicą Chodkiewicza. Linie nr 4 i 6 skierowane są do pętli Las Gdański, możliwe są także opóźnienia kursów - podało ZDMiKP.
Metropolia BydgoskaBydgoszczBiznesRadni poróżnili się w sprawie odpadów. Ale za ich wywóz zapłacimy więcej
Zbigniew Sobociński, Jan Szopiński
25.11.2015 | 16:14

Radni poróżnili się w sprawie odpadów. Ale za ich wywóz zapłacimy więcej

Rada miasta większością głosów przyjęła nowe, zaproponowane przez prezydenta, stawki za odbiór śmieci. Zaczną obowiązywać 1 stycznia.

Na zdjęciu: Jan Szopiński (z prawej) chciał, aby dyskusja w sprawie stawek za odbiór odpadów z działek została przeniesiona na kolejną sesję. Jego wniosek jednak przepadł.

Fot. Sebastian Torzewski

Burzliwy, choć zgodny z przewidywaniami, przebieg miała dyskusja dotycząca znowelizowanych stawek za odbiór odpadów komunalnych w mieście. Po wielu godzinach debaty radni ostatecznie zgodzili się na wzrost cen za wywóz śmieci.

Nowe stawki dla odbiorców indywidualnych to 13 złotych w przypadku odpadów segregowanych oraz 39 złotych, gdy śmieci nie są zbierane w sposób selektywny. Zaproponował je prezydent na podstawie rezultatów przetargu, który rozstrzygnięto latem. Wyższe ceny są efektem podniesienia cen przez firmy wywozowe, nierzadko o kilkadziesiąt procent w stosunku do stawek przedstawionych w trakcie postępowania sprzed ponad dwóch lat.

Podniesienie stawki spotkało się jednak ze sprzeciwem części radnych, głównie opozycji. – Źle pani oszacowała koszty systemu. I kto teraz za to zapłaci? – pytał retorycznie radny Rafał Piasecki (Prawo i Sprawiedliwość), kierując swoje słowa do zastępczyni prezydenta Anny Mackiewicz odpowiedzialnej za gospodarkę komunalną. Zarówno wywoływana do tablicy Mackiewicz, jak i prezydent Rafał Bruski zaprzeczali, jakoby wyższe koszty odbioru odpadów wynikały z błędów analitycznych ratusza. Przypominali, że pierwsze kwoty ustanowione na gruncie nowej ustawy w 2013 roku były polem doświadczalnym. A firmy, mając już dwuletnie doświadczenie w funkcjonowaniu w obecnych warunkach, zrewidowały swoje oczekiwania finansowe.

Mimo kilkugodzinnych potyczek słownych żadnej ze stron nie udało się przekonać adwersarzy do zmiany stanowiska. Do dyskusji włączyli się radni Sojuszu Lewicy Demokratycznej – Ireneusz Nitkiewicz oraz Jan Szopiński. Pierwszy sugerował, aby wprowadzić ulgi w stawkach za wywóz odpadów dla rodzin wielodzietnych – posiadaczy karty Bydgoska Rodzina 3 Plus. Z kolei Szopiński wskazywał, aby debatę dotyczącą stawek za odbiór śmieci z ogródków działkowych przełożyć na grudzień i skonsultować propozycję (ryczałtowa stawka 53 złotych płatna do 20 lipca danego roku – przyp. red.) z samymi działkowcami. Pierwszemu odpór dawał sam prezydent Bruski, przypominając, że mogłoby to zaburzyć bilansowanie się systemu i de facto doprowadziłoby do przejścia na model płacenia od gospodarstwa domowego, a nie od mieszkańca. Wniosku drugiego nie poparli radni (13 głosów „za”, 13 głosów „przeciw” przy dwóch wstrzymujących się).

Ostatecznie, piętnastu rajców głosowało za nowymi stawkami za odbiór śmieci. Przeciwnego zdania było dziesięciu radnych, a trzy osoby wstrzymały się od głosu. Uchwała zacznie obowiązywać od nowego roku.

Powiązane treści