Bydgoszcz
-1C
Słonecznie
92% wilgotność
Wiatr: 3km/h S
H -1 • L -1
-1C
Sob
0C
Nd
0C
Pon
-1C
Wt
2C
Sr
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaReferendum ws. odwołania Bruskiego: Znamy liczbę zebranych podpisów
bruski musi odejść, bogdan dzakanowski, marcin sypniewski - st
02.08.2017 | 12:58

Referendum ws. odwołania Bruskiego: Znamy liczbę zebranych podpisów

Zbiórka podpisów trwa od miesiąca.

Na zdjęciu: Inicjatorzy zbiórki podpisów ogłosili dotychczasowe efekty akcji.

Fot. ST

Nieco ponad połowę potrzebnych podpisów zebrali inicjatorzy referendum ws. odwołania prezydenta Rafała Bruskiego. To efekt miesiąca zbiórki podpisów.

13 928 – dokładnie tyle zweryfikowanych podpisów zebrali prowadzący akcję. Można było spodziewać się większej liczby, ale Marcin Sypniewski z partii Wolność jest zadowolony z efektów miesiąca pracy. – Podejmowaliśmy decyzję o rozpoczęciu zbiórki spontanicznie, więc pierwszy tydzień poświęcony był sprawom organizacyjnym.  Zakładaliśmy, że w tym momencie będzie 10-10,5 tys. podpisów. Mamy jeszcze trochę niezweryfikowanych i te, które ludzie zbierają, a potem przynoszą – mówił jeden z liderów kampanii. Dodawał też, że fanpage „Bruski musi odejść” jest na facebooku znacznie popularniejszy niż strona prezydenta.

Zarówno Sypniewski, jak i również obecny na konferencji radny Bogdan Dzakanowski liczą, że im bliżej będzie końca wakacji, tym na ulicach więcej będzie ludzi. Największego przypływu głosów spodziewają się w ostatnich dniach zbiórki. – Tak samo było z Uniwersytetem Medycznym. Zawsze największa mobilizacja jest na sam koniec – tłumaczył Sypniewski. Dzakanowski mówił też o zaangażowaniu stowarzyszeń katolickich, które właśnie wróciły z pielgrzymek.

Konferencja nt. zbiórki podpisów była też okazją do skierowania do Bruskiego nowych zarzutów. Sypniewski był zawiedziony przebiegiem obchodów rocznicy wybuchu powstania warszawskiego, które nabrały politycznego charakteru. – To było niesmaczne. Nie powinno się porównywać wydarzeń historycznych z bieżącą sytuacją polityczną. Nie można dzielić bydgoszczan – mówił Sypniewski.  Dzakanowski poruszył też temat awarii windy w urzędzie miasta. – To już kolejny raz, gdy ta winda nie działa. Może pan prezydent sobie z nią nie radzi. Teraz jednak niepełnosprawni mieszkańcy nie mogą się z nim spotkań – mówił radny, dodając, że oczekuje wyjaśnień w tej sprawie. Poruszył też temat budowy dróg gruntowych. –  Pan prezydent znowu chce budować, ale coś mu nie wychodzi, bo przetargi nie są uruchamiane – tłumaczył Dzakanowski, który obawia się, że pieniądze zostaną przerzucone na przyszły rok.

Powiązane treści

Program do mailingu FreshMail
 

Program do mailingu FreshMail