Bydgoszcz
5C
Słonecznie
56% wilgotność
Wiatr: 2km/h E
H 5 • L 5
2C
Nd
2C
Pon
-0C
Wt
-1C
Sr
-3C
Czw
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportRozbici przez wicemistrza. Chemik bez szans w Kędzierzynie-Koźlu
PlusLiga_ Chemik Bydgoszcz-PGE Skra Bełchatów_ SF
19.10.2018 | 19:35

Rozbici przez wicemistrza. Chemik bez szans w Kędzierzynie-Koźlu

To pierwsza porażka bydgoskich siatkarzy w tym sezonie ligowym.

Na zdjęciu: Po trzech kolejkach PlusLigi, bydgoscy siatkarze mają w dorobku pięć punktów.

Fot. Szymon Fiałkowski / archiwum

Kompletnie nie udał się bydgoskiemu zespołowi wyjazdowy mecz w Kędzierzynie-Koźlu. W starciu z ZAKSĄ podopieczni Jakuba Bednaruka w żadnym momencie nie nawiązali równorzędnej walki z wicemistrzem.

O ile dwie wygrane ZAKSY nie były niespodzianką (obie na wyjeździe – 3:1 z MKS-em Będzin i 3:0 ze Stocznią Szczecin), o tyle sporym zaskoczeniem już można nazwać dwa zwycięstwa Chemika. Bo przecież nikt nie spodziewał się tego, że bydgoscy siatkarze we własnej hali po tie-breaku pokonają PGE Skrę Bełchatów (3:2), a na dodatek dołożyli do tego w minioną środę cenne zwycięstwo 3:1 w wyjazdowym pojedynku z Cuprum Lubin.

Pierwsza partia to zdecydowana dominacja wicemistrzów kraju, którzy dominowali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Bydgoscy siatkarze mieli sporo problemów z przyjęciem zagrywki typu float i co za tym idzie – nie mogli wyprowadzić pierwszego ataku. A to była woda na młyn dla kędzierzynian, którzy kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie. W ofensywie po bydgoskiej stronie błyszczał Bartosz Filipiak (71% skuteczności w ataku), ale to było zdecydowanie za mało.

Dużo lepiej wyglądał początek drugiego seta w wykonaniu bydgoszczan. Niezłą zmianę dał Paweł Gryc, który w połowie pierwszego seta zmienił Bartłomieja Lipińskiego. ZAKSA w pewnym momencie odjechała na trzy punkty (14:11) po błędach bydgoszczan w ataku (w aut zaatakował Morozau, Filipiak nadział się na blok), a potem asa serwisowego dołożył Toniutti. I wbrew pozorom od tego momentu gra bydgoszczan kompletnie się załamała. Na niewiele zdały się zmiany, które wprowadził trener Bednaruk (wejście Sieńki za Vinhedo na rozegranie czy Lesiuka na przyjęcie).

Od początku trzeciej partii znów gospodarze odskoczyli na kilka punktów przewagi. W przyjęciu kompletnie nie radził sobie Gryc. Na jednej z przerw, Jakub Bednaruk sugerował wręcz swoim zawodnikom, by ci bawili się grą, ale to kompletnie im nie wychodziło.

Okazję do rehabilitacji Chemik będzie miał już w następne sobotę (27.11.), kiedy we własnej hali podejmie Aluron Virtu Wartę Zawiercie (17:30, hala Łuczniczka przy ul. Toruńskiej 59). W ubiegłym sezonie, bydgoski zespół wygrał we własnej hali z drużyną z Zawiercia 3:0, ale w rewanżu na wyjeździe przegrał 0:3.

PLUSLIGA – FAZA ZASADNICZA – SEZON 2018/2019 – 3. KOLEJKA – 19.10.2018 R.
ZAKSA KĘDZIERZYN-KOŹLE – CHEMIK BYDGOSZCZ 3:0 (25:15, 25:14, 25:18)

ZAKSA: Toniutti 1, Deroo 14, Bieniek 10, Kaczmarek 10, Śliwka 10, Wiśniewski 9 oraz Zatorski (libero), K. Szymura (libero), Stępień, Jungiewicz 2.

CHEMIK: Vinhedo, Lipiński, Morozau 2, Filipiak 10, Kovacević 7, Szalacha 2 oraz A. Kowalski (libero), Bobrowski (libero), Gryc 10, Lesiuk, Sieńko, Siwicki, Akala 1.

Sędziowali: Jacek Litwin, Tomasz Flis.
Komisarz PlusLigi: Sebastian Michalak.
Widzów: 1595.
MVP meczu: Benjamin Toniutti (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle).

Powiązane treści