Bydgoszcz
23C
Słonecznie
33% wilgotność
Wiatr: 2km/h NW
H 23 • L 23
22C
Nd
22C
Pon
27C
Wt
23C
Sr
24C
Czw
PILNE: Utrudnienia w ruchu przy CH Rondo. W związku z pracami drogowymi wyłączony jest jeden pas ruchu
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeRozbudowa trasy Uniwersyteckiej. Prezydent Bruski spotka się z właścicielem tartaku, ale…
trasa Uniwersytecka Bydgoszcz
15.12.2016 | 16:48

Rozbudowa trasy Uniwersyteckiej. Prezydent Bruski spotka się z właścicielem tartaku, ale…

Drogowcy konsekwentnie przekonują tymczasem, że termin realizacji inwestycji w latach 2017-2018 pozostaje niezagrożony.

Na zdjęciu: Czy i kiedy rozbudowa trasy Uniwersyteckiej dojdzie do skutku?

Fot. Stanisław Gazda

Prezydent Rafał Bruski gotowy jest spotkać się z wojewodą Mikołajem Bogdanowiczem oraz właścicielem spółki Tartak Bydgoszcz Krzysztofem Pietrzakiem – wynika z odpowiedzi ratusza na pismo wspomnianego Bogdanowicza. Czy ten ruch pozwoli przełamać impas w sprawie przedłużenia trasy Uniwersyteckiej?

CZYTAJ TAKŻE: Wraca temat patrona mostu Uniwersyteckiego. Czy będzie to Lech Kaczyński?

Przypomnijmy, że spór toczy się wokół działek przy ulicy Ujejskiego, przez które ma przebiegać ciąg dalszy trasy Uniwersyteckiej od skrzyżowania z ul. Wojska Polskiego aż do alei Jana Pawła II. Pietrzak, jego rodzina oraz reprezentowane przez niego podmioty (spółki Tartak Bydgoszcz i Best Woods) nie zgadzają się na wywłaszczenie w trybie specustawy drogowej i domagają się negocjacji z urzędem miasta w celu sprzedaży terenów. Twierdzą również, że decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej z 12 września wydana została przez wojewodę z naruszeniem prawa. W tej sprawie toczy się aktualnie postępowanie odwoławcze w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa.

W ubiegłym tygodniu Pietrzak spotkał się z przedstawicielami urzędu wojewódzkiego oraz radcą urzędu miasta Zbigniewem Cichowskim. Miały być to rozmowy ostatniej szansy, bowiem właściciel tartaku twierdzi, że urzędnicy niewłaściwie przypisali mu prawo własności kilku działek zajmowanych przez niego od połowy lat 90. Zdaniem Pietrzaka, należą one do spadkobierców rodziny Blumke, a wykorzystywane były przez niego nieświadomie. – Jeżeli zgłoszą się spadkobiercy, nie będę blokował im przejęcia należnych im terenów. Ale jeżeli tak się nie stanie, wystąpię do sądu z wnioskiem o zasiedzenie w dobrej wierze z uwagi na upływ dwudziestu lat od zajęcia działek – mówi w rozmowie z nami. A każde z tych rozwiązań, jak twierdzi, może opóźnić proces inwestycyjny.

Pietrzak uważa także, że urzędnicy mogli, nie uznając prawa własności rodziny Blumke, chcieć ominąć przepisy  i w związku z tym w środę złożył w tej sprawie doniesienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Tymczasem ratusz twierdzi, że stan własności nieruchomości był znany pracownikom Wydziału Mienia i Geodezji, którzy przekazywali wojewodzie dokumenty potrzebne do wydania ZRID. „Wszystkie czynności w zakresie powiadamiania właścicieli zostały wykonane” – zapewnia w piśmie do Pietrzaka prezydent Bruski. I dodaje, że nie zamierza wycofać się przy przedłużeniu TU z trybu wywłaszczeniowego opartego na specustawie.

Mimo to, dość niespodziewanie, odmawiający dotąd spotkania z Pietrzakiem Bruski wyraził taką wolę, ale pod warunkiem, że jego inicjatorem (i jednym z uczestników) będzie wojewoda. Kilka dni temu Bogdanowicz zaapelował bowiem do włodarza Bydgoszczy, aby możliwość takiego spotkania rozważył. Bruski co prawda wyraża gotowość stawienia się na nim, ale w piśmie datowanym na 13 grudnia wskazuje, że to wojewoda jest organem odpowiedzialnym za wydanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej oraz procedurę odszkodowawczą. „To na organie prowadzącym postępowanie spoczywa obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału na każdym jego etapie” – podnosi prezydent. Jaka będzie reakcja wojewody – na razie nie wiadomo.

Wiadomo natomiast, że Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej nadal nie dopuszcza scenariusza o jakichkolwiek opóźnieniach w rozpoczęciu prac przy drugim etapie budowy trasy Uniwersyteckiej. Maciej Gust, zastępca dyrektora ZDMiKP odpowiedzialny za inwestycje drogowej, na poniedziałkowym posiedzeniu komisji gospodarki komunalnej ponownie zapewnił, że roboty rozpoczną się wiosną, a zakończą – w połowie 2018 roku. – Liczymy, że minister niebawem rozpatrzy odwołanie i podtrzyma decyzję o ZRID. Jesteśmy optymistami – mówił radnym Gust. Koperty z ofertami w przetargu na wykonanie prac drogowcy mają otworzyć z kolei w najbliższy poniedziałek.

Do tematu wrócimy.

Powiązane treści