Bydgoszcz
6C
87% wilgotność
Wiatr: 2km/h E
H 6 • L 6
16C
Czw
14C
Pt
14C
Sob
14C
Nd
19C
Pon
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportSiatkarz Łuczniczki na dopingu? Klub milczy i odsuwa zawodnika od składu
MKS Będzin-Łuczniczka Bydgoszcz_PlusLiga_Wojciech Borkowski_Rohnka
05.02.2018 | 10:39

Siatkarz Łuczniczki na dopingu? Klub milczy i odsuwa zawodnika od składu

O badaniu próbek poinformowała Polska Agencja Antydopingowa.

Na zdjęciu: Jakub Rohnka (na zdjęciu) nie był w składzie podczas piątkowego meczu z Espadonem Szczecin.

Fot. Wojciech Borkowski

Czy siatkarz Łuczniczki Bydgoszcz został przyłapany na dopingu? Póki co, klub nie zajął w tej sprawie oficjalnego stanowiska.

Mowa o przyjmującym Jakubie Rohnce. Po raz ostatni był on w meczowej kadrze podczas ligowego spotkania z MKS-em Będzin (1:3, 18. kolejka). W piątkowym meczu z Espadonem Szczecin (3:2), Rohnki już w czternastce meczowej w ogóle nie było, a na pozycji przyjmującego do protokołu wpisano nominalnego drugiego libero, Wojciecha Kowalskiego.

O całej sprawie napisał na twitterze jeden z bydgoskich dziennikarzy. – Całe siatkarskie środowisko huczy od plotek! Im szybciej się z tym uporacie, tym lepiej… – jeszcze w piątek pisał Hubert Malinowski, szef działu sportowego w TVP3 Bydgoszcz.

– Kuba jest odsunięty od pierwszego zespołu – tak na pytania dziennikarzy odpowiadał trener Jakub Bednaruk, którego dopytywano o to, dlaczego Rohnka, który do tej pory był zawsze w meczowym składzie, tym razem znalazł się poza kadrą.

Udało nam się potwierdzić, że Polska Agencja Antydopingowa przeprowadziła badanie próbek zawodnika na początku roku. – Taka próbka została przez nas pobrana w styczniu – przekazał w telefonicznej rozmowie z naszym dziennikarzem szef POLADY, Michał Rynkowski. Jak dodał, badanie próbki A potwierdziło w organizmie zawodnika Łuczniczki obecność Metyloheksanaminy. – To środek stymulujący, stosowany w suplementach diety – dodał Rynkowski. Ten sam środek wykryto przed czterema laty w organizmie żużlowego wicemistrza świata Patryka Dudka.

Zawodnik niebawem ma poprosić o zbadanie próbki B. – Tego jeszcze nie zrobił, a na pewno w tym temacie się do nas zgłosi – poinformował szef POLADA. Michał Rynkowski poinformował, że jeśli badanie próbki B potwierdzi wynik badania próbki A, zawodnikowi grozi do dwóch lat dyskwalifikacji.

Powiązane treści