Bydgoszcz
19C
Burze
77% wilgotność
Wiatr: 5km/h N
H 19 • L 19
19C
Sob
25C
Nd
23C
Pon
26C
Wt
30C
Sr
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaBydgoszczRozrywka i kulturaSkandal czy wolność sztuki – co bydgoszczanie myślą o kontrowersyjnym spektaklu? [KOMENTARZE, SONDA]
Teatr Polski - ST (2)
30.09.2016 | 16:05

Skandal czy wolność sztuki – co bydgoszczanie myślą o kontrowersyjnym spektaklu? [KOMENTARZE, SONDA]

Na zdjęciu: Spektakl, który odbył się w bydgoskim teatrze stał się jednym z głównych tematów w mediach w całym kraju.

Fot. ST

Muzułmanka wyjmująca z pochwy polską flagę oraz gwałcący ją Jezus – treści zawarte w sztuce „Nasza przemoc i wasza przemoc” wywołały spore kontrowersje. Różne opinie na ich temat mają bydgoszczanie.

Spektakl „Nasza przemoc i wasza przemoc” został w niedzielę zaprezentowany w Teatrze Polskim w Bydgoszczy w ramach Festiwalu Prapremier i spotkał się z krytyką z wielu stron. Zdaniem m.in marszałka Piotra Całbeckiego, wojewody Mikołaja Bogdanowicza oraz posłów różnych partii doszło do znieważenia polskich symboli narodowych oraz symboli religijnych. Zastępca prezydenta Iwona Waszkiewicz uważa za to, że całej działalności teatru nie powinno oceniać się jedynie pod wpływem jednej sztuki, a zdecydować, czy podczas kontrowersyjnego spektaklu doszło do złamania prawa, powinny uprawnione do tego organy.

Różne opinie w tej kwestii wydają także internauci. – „To coś wystawiane w Teatrze Polskim trudno nazwać sztuką. Żenada” – komentuje na facebookowym profilu Metropolii Bydgoskiej Maria. Podobnego zdania jest Teresa, która odniosła się do wypowiedzi marszałka Całbeckiego. – „Drodzy panowie (bo panowie bronią tu „sztuki teatralnej”), widziałam w internecie jedno zdjęcie, czytałam opis i jak dla mnie wystarczy, by w tym przypadku (wyjątkowo) przyznać marszałkowi rację. […] Każdy przekaz artystyczny, każde przesłanie (nawet to najtrudniejsze) da się przedstawić z zachowaniem szacunku dla ludzkiej godności.”

„Nie ma obowiązku uczęszczać do teatru. A tym bardziej recenzować bez obejrzenia.” – odpowiada Jan. Po jego stronie stanął też Robert: „Żyjemy podobno w wolnym kraju, nie podoba się to nie chodź do teatru!” – pisał nasz czytelnik, z którym jednak nie zgodził się następny z komentujących, Konrad: „Niby żyjemy, ale ten wolny kraj też ma swoje prawo i trzeba go przestrzegać. W tym wypadku za publiczne znieważanie lub niszczenie godła, sztandaru, chorągwi, flagi lub innego znaku państwowego podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia jej do roku” – zaznacza.

Spektakl wywołał także dyskusję na temat finansowania działalności teatru z publicznych pieniędzy. – „Wstyd mi za Bydgoszcz czasami. A to jest z kolei dowód na to, że teatry powinny być tylko i wyłącznie prywatne. Dlaczego katolik z swoich pieniędzy ma płacić za taką szmirę?” – pyta Filip

Czytaj więcej o kontrowersyjnym spektaklu:
Pornografia i pogarda wobec katolików w bydgoskim teatrze? Spektakl trafił do prokuratury
Całbecki o Festiwalu Prapremier: Żenujący poziom, ubliża godności człowieka
Wicedyrektor teatru reaguje na słowa Całbeckiego. Jest też głos z bydgoskiego ratusza

Teatr Polski reaguje na krytykę spektaklu. Powołuje się na Konstytucję RP

Czy sztuka "Nasza przemoc i wasza przemoc" powinna zostać wystawiona w bydgoskim teatrze?

Zobacz rezultat

Powiązane treści