Bydgoszcz
0C
Słonecznie
94% wilgotność
Wiatr: 3km/h WSW
H 0 • L 0
3C
Sob
5C
Nd
2C
Pon
4C
Wt
4C
Sr
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczNa sygnaleSprawa zamurowania bezdomnej na ul. Inwalidów. PKP: Sprawdziliśmy budynek
inwalidow_pkp_opuszczony
31.01.2016 | 20:33

Sprawa zamurowania bezdomnej na ul. Inwalidów. PKP: Sprawdziliśmy budynek

Kolejarze tłumaczą, że podczas prac zabezpieczających opuszczoną nieruchomość nie stwierdzili obecności w niej osób trzecich.

Na zdjęciu: Opuszczony budynek PKP przy ulicy Inwalidów 6d.

Fot. Google Street View

– Nie stwierdzono żadnych znaków wskazujących na to, że w budynku mógł ktokolwiek przebywać – pisze w stanowisku PKP SA Maciej Bułtowicz z biura prasowego. W ten sposób spółka odnosi się do czwartkowego incydentu z wydostaniem z opuszczonego obiektu kolei przy ulicy Inwalidów bezdomnej kobiety.

Zdaniem Bułtowicza, nieużywane, ale należące do PKP budynki są na bieżąco monitorowane przez pracowników spółki. „W przypadku, gdy stwierdzamy w nich obecność osób nieupoważnionych, wzywane są odpowiednie służby, które zabierają je z terenu nieruchomości” – czytamy w komunikacie PKP SA. Dodatkowo, jak zapewniają kolejarze, pustostany są zabezpieczane przez wejściem do nich osób trzecich.

Podobnie miało być w przypadku obiektu przy ulicy Inwalidów 6d w Bydgoszczy. Tam także zabezpieczono wejścia oraz otwory okienne. Jako że płyty OSB okazały się niewystarczającą przeszkodą dla bezdomnych, zdecydowano się o zamurowaniu okien i drzwi. „Otrzymaliśmy bowiem sygnały od straży miejskiej o włamaniach dokonywanych przez osoby bezdomne” – tłumaczy w specjalnym komunikacie Maciej Bułtowicz. I zapewnia, że budynek poddano weryfikacji w kierunku przebywania w nim jakichkolwiek osób postronnych. „We wtorek rozpoczęto prace zabezpieczające, a po ich zakończeniu – w środę – weryfikował je pracownik PKP SA oraz, niezależnie, straż miejska” – informuje Bułtowicz.

Tymczasem w czwartkowe popołudnie strażacy wydostali z budynku przy ul. Inwalidów zziębniętą i wystraszoną kobietę, która dwa dni wołała o pomoc. Okazało się, że z uwagi na zamurowanie i zabicie deskami otworów w nieruchomości nie mogła wydostać się z budynku. Bezdomna została czasowo hospitalizowana.

Powiązane treści