Bydgoszcz
6C
93% wilgotność
Wiatr: 4km/h SSE
H 6 • L 6
7C
Pt
5C
Sob
4C
Nd
5C
Pon
2C
Wt
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIStu trzydziestu kapelanów strażaków w bydgoskiej PESA [ZDJĘCIA]
DSC_0008 (Copy)
11.09.2017 | 14:34

Stu trzydziestu kapelanów strażaków w bydgoskiej PESA [ZDJĘCIA]

Rekolekcje z przerwą na Pesę...

Na zdjęciu: Kapelani poznają historię i współczesny dorobek bydgoskiej PESY.

Fot. Stanisław Gazda

Niecodziennych gości w zakładach PESA Bydgoszcz SA powitał Zenon Duszyński – jeden z trzech udziałowców, którzy w trudnych czasach ZNTK firmę przejęli i podźwignęli. Były dyrektor ds. produkcji przywitał m. in. ks. Romana Michalskiego – organizatora wizyty oraz ks. st. bryg. Jana Krynickiego – kapelana krajowego Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

Jak co roku, w każdą drugą niedzielę września rozpoczynamy swoje doroczne ćwiczenia rekolekcyjne, w których uczestniczą duszpasterze zarówno Państwowej Straży Pożarnej, jak również Ochotniczych Straży Pożarnych z całej Polski. W tym roku spotykamy się w Biskupinie. Rekolekcje są okazją do refleksji i zadumy nad Słowem Bożym i ukierunkowania naszej posługi kapłańskiej przez pryzmat służby strażackiej – powiedział ks. Krynicki, absolwent Szkoły Chorążych Pożarnictwa w Krakowie.

Kapelan krajowy KG PSP dodał, iż z racji odbywania się rekolekcji w coraz to innych miejscach w Polsce, księża mają okazję poznania specyfiki różnych regionów kraju, ich bogactwa, kultury i problemów ludzi je zamieszkujących. Dziś jest niecodzienna okazja przybliżenia sobie warunków pracy i jej wspaniałych efektów w bydgoskiej PESA. Zarówno ks. Krynicki, jak też wszyscy pozostali księża kapelani od pierwszych chwil pobytu w zakładach pojazdów szynowych byli pod wielkim wrażeniem, tego, co w nich powstaje, co może zrobić człowiek służący pracą drugiemu człowiekowi.

Dowiedziałem się nie tylko tego, że w jednym wyprodukowanym tramwaju znajduje się piętnaście kilometrów przewodów i dwa i pół tysiąca punktów stykowych, których działanie trzeba sprawdzić, ale przede wszystkim, że w naszym kraju produkuje się tak wspaniałe, piękne pojazdy, że Polak naprawdę potrafi i nie potrzeba nam sprowadzać jakichś dziwactw typu pendolino… – zauważył kapelan z Krakowa.

Kiedyś byłem wikariuszem w Łapach, gdzie istniały Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego. Wiem jak wyglądają pociągi, które trzeba wyremontować, ale pierwszy raz widzę jak się je tworzy od podstaw. To coś wspaniałego! Bardzo się cieszę, że tu jestem, że dano nam okazję zobaczyć jaki mamy w kraju niesamowity potencjał, jeżeli chodzi o produkcję pociągów i tramwajów – raduje się kapelan służący we wsi Jednorożec k. Przasnysza.

Gościliśmy w PESA różnych przedstawicieli duchowieństwa, ale w takiej liczbie – nigdy. Traktujemy te odwiedziny przede wszystkim jako formę kontaktu ze społeczeństwem. Ci księża wrócą do swoich parafii, wiernych. To sto trzydzieści głosów, które w Polsce rozsławią dobre imię PESY – uważa Maciej Grześkowiak, PR Manager w PESA Bydgoszcz SA.

Kapelani na początku zwiedzili zakład Z6 (hala uruchomień), a następnie nowo wyprodukowanym pociągiem dla niemieckiego odbiorcy przejechali do zakładu Z3, czyli Zakład Montażu Końcowego i zwiedzili halę tramwajową oraz kolejową.

Podobne wpisy

Powiązane treści