Bydgoszcz
10C
100% wilgotność
Wiatr: 2km/h SW
H 10 • L 10
16C
Sr
13C
Czw
13C
Pt
15C
Sob
14C
Nd
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportŚwiatełko w tunelu dla piłki nożnej na Zawiszy? Jest deklaracja prowadzenia drużyny
Artur Czarnecki Zawisza Bydgoszcz
13.06.2016 | 18:30

Światełko w tunelu dla piłki nożnej na Zawiszy? Jest deklaracja prowadzenia drużyny

- Nie wyobrażamy sobie, żeby futbol na Zawiszy zniknął - zapewnia w rozmowie z nami prezes SP Zawisza Krzysztof Bess.

Na zdjęciu: Po wtorkowej konferencji prasowej Artur Czarnecki, rzekomy inwestor i nowy prezes klubu, zapadł się pod ziemię.

Fot. Eryk Dominiczak

– Stowarzyszenie Piłkarskie Zawisza jest gotowe do przejęcia zespołu piłkarskiego seniorów oraz grup młodzieżowych – deklaruje na łamach MetropoliaBydgoska.PL prezes stowarzyszenia Krzysztof Bess.

Słowa prezesa Bessa są odpowiedzią na pojawiające się – i coraz bardziej uzasadnione – wątpliwości dotyczące dalszego funkcjonowania spółki WKS Zawisza Bydgoszcz SA. Wszystko wskazuje bowiem na to, że jej struktury są niewydolne, a nikomu w klubie nie zależy, aby drużyna piłkarska wystartowała w jakiejkolwiek lidze.

Scenariusza, który przewidywał kilka dni temu w rozmowie z Radiem PiK prezydent Rafał Bruski, nie wyobraża sobie natomiast szef SP Zawisza. – Nie chcę deklarować, czy byłaby to liga czwarta czy klasa B, ale piłka seniorska w Zawiszy nie może zniknąć –  mówi nam Krzysztof Bess. I dodaje, że prowadzi już rozmowy, które miałyby urealnić scenariusz przejęcia sekcji piłkarskiej od spółki.

Jak ustaliliśmy, trwają rozmowy z partnerem, który miałby zapewnić finansowanie na poziomie IV ligi, i to już w sezonie 2016/2017. Prezes Bess chce także spotkać się ze sternikiem Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej Eugeniuszem Nowakiem. – Na razie jest to niemożliwe, bo prezes przebywa na turnieju mistrzostw Europy we Francji – wskazuje Bess. Zabiega on również o spotkanie z prezydentem Bruskim.

Tymczasem w spółce trwa marazm. Od środy nikt nie chce ujawnić, gdzie przebywa Artur Czarnecki. W poniedziałek nie udało nam się dodzwonić nawet do klubowego biura. W przyszły poniedziałek, 20 czerwca ma odbyć się kolejne posiedzenie rady nadzorczej klubu, o które zabiegał Wiktor Jakubowski, członek rady delegowany ze strony miasta. Tego dnia minie także termin składania wniosków licencyjnych na rozgrywki II ligi.

Powiązane treści