Bydgoszcz
11C
Mgła
100% wilgotność
Wiatr: 4km/h E
H 11 • L 11
15C
Sr
14C
Czw
15C
Pt
14C
Sob
14C
Nd
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaInowrocławNa sygnaleSzajka paliwowych oszustów rozpracowana
dytrybutor paliwa
02.08.2017 | 18:51

Szajka paliwowych oszustów rozpracowana

Na zdjęciu: Dystrybutor paliwa.

Fot. Stanisław Gazda

Kryminalni z Inowrocławia zakończyli aktem oskarżenia sprawę dotyczącą fikcyjnego tankowania paliwa. Dziewięciu podejrzanych usłyszało łącznie 163 zarzuty. Grozi im kara więzienia do 8 lat.

O nieuchronności kary przekonali się mężczyźni zamieszani w proceder polegający na fikcyjnym tankowaniu paliwa. Straty na skutek działania szajki to blisko 700 tys. zł.

Uwikłani w przestępczy proceder byli zarówno pracownicy jednej z firm transportowych, jak i stacji paliw na terenie kraju. Podczas gromadzenia dowodów policjanci z Inowrocławia ustalili w jaki sposób działali sprawcy, których zasięg obejmował: województwo kujawsko-pomorskie, dolnośląskie i wielkopolskie.

Proceder polegał na tym, że osoba zatrudniona w firmie zajmującej się transportem, fikcyjnie tankowała paliwo płacąc kartą flota z  tym, że samochody w ogóle nie podjeżdżały na stacje. Pracownicy stacji paliw wykorzystywali system rozliczeń tankowań paliwa i po otrzymaniu zapłaty gotówką dzielili się z osobami, które „realizowały” karty flota. Firma transportowa otrzymywała faktury do zapłaty za olej napędowy.

W 25 tomach akt policjanci zebrali materiał dowodowy świadczący o sposobie działania oszustów, osobach wchodzących w skład „szajki”, w której działali, jak ustalono, zarówno pracownicy firmy transportowej, jak i stacji paliw. Śledczy wykonali długotrwałą pracę, by dojść do sedna sprawy. Analizowali liczne faktury dotyczące tankowania paliwa, przesłuchali dziesiątki świadków, by doprowadzić do ustalenia roli poszczególnych osób. W ponad pół tysiąca przypadkach biegły z dziedziny badania pisma ręcznego musiał ustalić prawdziwość podpisów na fakturach i innych dokumentach.

Ostatecznie 9 osób usłyszało zarzuty polegające na popełnieniu przestępstwa osiągania korzyści majątkowej, poprzez doprowadzanie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd.

Za oszustwo grozi kara  pozbawienia wolności do lat 8. Kryminalni mając pełen obraz procederu przestępczego, w uzgodnieniu z oskarżycielem, zakończyli śledztwo.

Prokurator sporządził akt oskarżenia przeciwko 9 podejrzanym, którzy oczekują teraz na rozprawę sądową.

Powiązane treści