Bydgoszcz
0C
Niebo głównie zachmurzone
79% wilgotność
Wiatr: 7km/h E
H 0 • L 0
-4C
Czw
-4C
Pt
1C
Sob
3C
Nd
-2C
Pon
Metropolia BydgoskaBydgoszczNa sygnaleTragedia na Wilczaku. Końcówka procesu mężczyzny, który śmiertelnie pobił brata bliźniaka
Piotr M. - proces po bójce przy Ułańskiej w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy_ SF
19.06.2018 | 12:05

Tragedia na Wilczaku. Końcówka procesu mężczyzny, który śmiertelnie pobił brata bliźniaka

W przyszłym miesiącu finał sprawy po bójce, w której zginął 35-letni mężczyzna.

Na zdjęciu: Piotr M. częściowo przyznaje się do winy.

Fot. Szymon Fiałkowski

W przyszłym miesiącu zakończy się proces Piotra M., który w ubiegłym roku śmiertelnie pobił swojego brata.

Do zdarzenia doszło w październiku 2017 roku w jednym z mieszkań przy ulicy Ułańskiej na bydgoskim Wilczaku. Ofiarą jest 35-letni Jacek M., brat Piotra M., któremu śledczy postawili zarzuty. Mężczyzna tylko częściowo przyznaje się do winy. Potwierdził, że bił Jacka M. pięściami po twarzy, ale odpierał zarzuty o kopanie go poza posesją oraz późniejsze zacieranie śladów. – W ogóle czegoś takiego nie było – tłumaczył oskarżony.

Sekcja zwłok przeprowadzona tuż po śmierci mężczyzny wykazała, że przyczyną zgonu 35-latka były rany, których doznał w wyniku braterskiej bójki. Podczas wtorkowej rozprawy na ten temat wypowiadali się również biegli lekarze. Co jednak zeznali – nie wiadomo, bowiem sąd na czas ich wyjaśnień wyłączył jawność sprawy. Odczytano ponadto jeszcze zeznania jednego ze świadków. Przypomnijmy, że na poprzednim posiedzeniu zeznania składała Patrycja G. To miała być kluczowa świadek dla sprawy, bowiem kobieta tego dnia uczestniczyła w zdarzeniu, które było także zakrapiane alkoholem.

Piotrowi G. za pobicie ze skutkiem śmiertelnym grozi nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. 20 lipca odbędą się mowy stron.

Powiązane treści