Bydgoszcz
-6C
Słonecznie
73% wilgotność
Wiatr: 5km/h ESE
H -6 • L -6
-10C
Pon
-3C
Wt
2C
Sr
2C
Czw
4C
Pt
PILNE: Kolizja na ul. Ogińskiego. Linie nr 55 i 64 kierowane objazdem bez pomijania przystanków.
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeTrasa Uniwersytecka: Dobry sygnał dla władz miasta? Minister podtrzymał decyzję wojewody
Trasa Uniwersytecka
11.01.2017 | 12:35

Trasa Uniwersytecka: Dobry sygnał dla władz miasta? Minister podtrzymał decyzję wojewody

Rygor natychmiastowej wykonalności zastosowany przy decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej z 12 września ubiegłego roku zostaje zachowany - zdecydował resort infrastruktury..

Na zdjęciu: Przez ten teren ma przebiegać druga część trasy Uniwersyteckiej, która połączy ulicę Wojska Polskiego z aleją Jana Pawła II i ul. Glinki.

Fot. Stanisław Gazda

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa odmówiło wstrzymania rygoru natychmiastowej wykonalności dla zezwolenia na budowę przedłużenia trasy Uniwersyteckiej, które w pierwszej połowie września wydał wojewoda Mikołaj Bogdanowicz. Nie oznacza to jednak końca procedury odwoławczej, którą resort prowadzi na wniosek właściciela spółki Tartak Bydgoszcz Krzysztofa Pietrzaka.

CZYTAJ TAKŻE: Unijne miliony na trasę Uniwersytecką nie przepadną. Dlaczego?

We wtorek postanowienie urzędników w tej sprawie trafiło zarówno na ręce Pietrzaka, jak i Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej oraz wojewody. Władze miasta przyjęły tę decyzję za dobrą monetę, ogłaszając, że oznacza to rychły początek inwestycji. Trwa bowiem procedura wyłaniania wykonawcy zadania – przed Świętami Bożego Narodzenia drogowcy otworzyli bowiem koperty z ofertami opiewającymi na kwoty od 27,5 do 36,3 mln złotych [CZYTAJ WIĘCEJ], a obecnie trwa sprawdzanie propozycji pod kątem formalnoprawnym. Według zapewnień ZDMiKP, prace nad drugim etapem TU miałyby rozpocząć się wiosną.

Tyle że zdaniem Krzysztofa Pietrzaka termin ten nadal jest mało realny. Pozostający w klinczu z urzędnikami przedsiębiorca (sprzeciwia się wywłaszczeniu go na mocy specustawy drogowej) podkreśla bowiem, że nadal nie wydano najważniejszego postanowienia – dotyczącego podtrzymania bądź uchylenia całej decyzji ZRID (zezwolenie na realizację inwestycji drogowej). Ministerstwo termin rozstrzygnięcia sprawy przesunęło właśnie na 17 lutego. – Moim zdaniem nie ma szans na podtrzymanie decyzji wojewody. Jest tam zbyt wiele wad prawnych, chociażby wskazanie mnie jako właściciela terenu, które jedynie użytkuję – wskazuje. Chodzi o trzy działki, które miały należeć przed laty do rodziny Blumke, a które – zdaniem Pietrzaka – powinny teraz formalnie trafić w ręce spadkobierców.

Postanowienie ministerstwa w sprawie trybu decyzji ZRID jest ostateczne. Przysługuje od niego jedynie skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Do tematu wrócimy.

Powiązane treści