Bydgoszcz
0C
Słonecznie
79% wilgotność
Wiatr: 7km/h E
H 0 • L 0
-2C
Sr
-4C
Czw
-5C
Pt
5C
Sob
4C
Nd
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportTrójmiejska wyprawa bez łupów. Chemik przegrał z Treflem Gdańsk
PlusLiga_ Trefl Gdańsk-Chemik Bydgoszcz_ Bartosz Filipiak - SF
04.11.2018 | 19:51

Trójmiejska wyprawa bez łupów. Chemik przegrał z Treflem Gdańsk

To trzecia z rzędu porażka bydgoskich siatkarzy w PlusLidze.

Na zdjęciu: Bartosz Filipiak (w ataku) starał się obijać dłonie potrójnego gdańskiego bloku.

Fot. Szymon Fiałkowski

Jeżeli czegoś w starciu z Treflem mogą żałować bydgoscy siatkarze, to przegranego trzeciego seta. Bo to on pozbawił ich w ostateczności punktów w meczu 5 kolejki PlusLigi.

Z hali 100-lecia Sopotu Szymon Fiałkowski

Nie w Ergo Arenie, a właśnie w Sopocie odbył się pojedynek tych dwóch zespołów. Wszystko spowodowane jest tym, że główna hala w której swoje mecze rozgrywają gdańscy siatkarze była w tym terminie wyłączona na organizację innej imprezy.

Trener bydgoskiej drużyny Jakub Bednaruk postawił dokładnie na tę samą szóstkę, co we wcześniejszych spotkaniach. Jedyny znak zapytania widniał przy nazwisku serbskiego przyjmującego Nikoli Kovacevicia, który podczas ubiegłotygodniowego meczu z Aluron Virtu Wartą Zawiercie (0:3) narzekał na uraz uda, ale ten – jak się okazało – nie był zbyt poważny.

Bydgoszczanie znakomicie weszli w to spotkanie. Skutecznym blokiem popisał się Filipiak, a chwilę potem asa serwisowego posłał Vinhedo i szybko zrobiło się 4:1 dla Chemika. Trzypunktową przewagę (5:2, 6:3) utrzymały skuteczne ataki Lipińskiego oraz Filipiaka. Chwilę potem dwa razy z rzędu bydgoszczanom udało się na prawym ataku zatrzymać Muzaja (zrobił to Morozau) i było 10:6. Do tego sytuacji nie ułatwiali sobie sami gospodarze, którzy również popełniali proste błędy (dotknięcie siatki w bloku przez Niemca, błąd przekroczenia linii środkowej w ataku przez Schotta), a do tego na prawym skrzydle regularnie wyblokowany był Muzaj. To była woda na młyn dla bydgoskiej drużyny, która w pewnym momencie prowadziła 14:6, a trener Anastasi był na tyle wściekły, że wykorzystał dwa czasy i obie wideo weryfikacje. Jednak w końcówce Trefl zaczął odrabiać straty. Asem serwisowym popisał się Kozłowski, a w antenkę zaatakował Filipiak i gospodarze tracili już tylko dwa punkty (19:21), a potem już tylko punkt (23:24) po autowym ataku Filipiaka. W decydującej akcji z prawego skrzydła w ataku przestrzelił Muzaj.

Na początku drugiego seta przewagę mieli gospodarze (11:8). Bydgoszczanie mieli ogromne kłopoty ze skończeniem swojego ataku, a na dodatek przydarzył im się też prosty błąd ustawienia przy zagrywce rywali (12:18). Na niewiele zdały się zmiany (na parkiecie pojawili się Lesiuk, Gryc i Sieńko).

Niezwykle zacięty był początek trzeciej partii. Obie drużyny długo walczyły punkt za punkt i nie były w stanie wypracować sobie wyraźnej przewagi. Dopiero w końcówce po atakach Muzaja Trefl odskoczył na trzy punkty (18:15), ale bydgoszczan to nie podrażniło. Skutecznie zaatakowali Szalacha na środku i Filipiak na skrzydle i błyskawicznie straty zostały odrobione (18:18). W końcówce bohaterem Trefla został Muzaj (skończył ważny atak), a potem blokiem na Filipiaku popisał się Jakubiszak. Bydgoszczanie partię przegrali na własne życzenie, popełniając w dwóch decydujących akcjach dwa błędy. Najpierw przełożenie dłoni odgwizdano Siwickiemu, a chwilę potem z prawego skrzydła przestrzelił Filipiak.

Warto nadmienić, że w trakcie meczu z boiska zszedł Kovacević, którego na przyjęciu zastąpił Paweł Gryc. Równie zacięta walka była na początku czwartego seta. W nim Chemik odskoczył na dwa punkty (11:9, 13:11), gdy skutecznymi blokami popisał się Morozau (najpierw z Filipiakiem, a potem z Lipińskim). Ale to wszystko na nic, bo wówczas serią udanych zagrań (atak i zagrywka) popisał się Muzaj. I to gdańszczanie odskoczyli wówczas na dwa punkty przewagi (15:13, 16:14) i potem kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie.

PLUSLIGA – FAZA ZASADNICZA – SEZON 2018/2019 – 5. KOLEJKA – 4.11.2018 R.
TREFL GDAŃSK – CHEMIK BYDGOSZCZ 3:1 (23:25, 25:17, 26:24, 25:21)

TREFL: Janusz, Mijailović 16, Nowakowski 7, Muzaj 18, Schott 14, Niemiec 3 oraz Olenderek (libero), Majcherski (libero), Kozłowski 1, Jakubiszak 3, Grzyb 2.

CHEMIK: Vinhedo 1, Lipiński 12, Morozau 14, Filipiak 21, Kovacević 4, Szalacha 8 oraz A. Kowalski (libero), Bobrowski (libero), Lesiuk, Gryc 6, Sieńko, Siwicki.

Sędziowali: Piotr Król, Marek Budzik.
Komisarz PlusLigi: Grzegorz Szewczyk.
Widzów: 1250.
MVP meczu: Maciej Olenderek (Trefl Gdańsk).

PLUSLIGA – WYNIKI 5. KOLEJKI
Indykpol AZS Olsztyn – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (22:25, 28:30, 25:23, 16:25)
Jastrzębski Węgiel – PGE Skra Bełchatów 3:1 (25:22, 17:25, 27:25, 25:21)
Asseco Resovia Rzeszów – MKS Będzin 0:3 (33:35, 14:25, 21:25)
Cuprum Lubin – Stocznia Szczecin 0:3 (21:25, 10:25, 23:25)
Aluron Virtu Warta Zawiercie – Cerrad Czarni Radom 0:3 (13:25, 23:25, 19:25)
Onico Warszawa – GKS Katowice przełożony na 3 grudnia 2018 r. (sobota)

Powiązane treści