Bydgoszcz
17C
Niebo częściowo zachmurzone
63% wilgotność
Wiatr: 6km/h NNW
H 17 • L 17
13C
Pt
16C
Sob
17C
Nd
20C
Pon
17C
Wt
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCITrwają wielkie porządki po sobotnich nawałnicach. I liczenie strat
burza_11-120817_BBialas (6)
13.08.2017 | 15:15

Trwają wielkie porządki po sobotnich nawałnicach. I liczenie strat

Na zdjęciu: Strażacy od kilkudziesięciu godzin usuwają skutki nawałnicy. I to nie tylko w miastach.

Fot. Bogusław Białas

Do pięciu tysięcy wzrosła liczba zgłoszeń, które w ciągu ostatnich 36 godzin trafiły do kujawsko-pomorskiej straży pożarnej. Półtorej doby po przejściu potężnych burz nad województwem nadal trwa usuwanie ich skutków.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Krajobraz po burzy. Bardzo duże zniszczenia, są ranni [ZDJĘCIA]

A jest co usuwać, bo według aktualnych danych towarzyszące burzom ulewne deszcze i bardzo silny wiatr spowodowały uszkodzenie nawet tysiąca budynków w regionie. Jak już informowaliśmy w sobotę, najmocniej ucierpiały zachodnie powiaty Kujawsko-Pomorskiego – żniński, nakielski, sępoleński oraz tucholski. Straty już teraz – choć to wstępne wyliczenia – szacowane są na kilka milionów złotych. Ogrom prac z pewnością ten rachunek może jeszcze podwyższyć.

Z drugiej strony, od samych strażaków płyną także bardziej pozytywne informacje. Z przekazywanych przez nich wiadomości wynika, że wszystkie drogi krajowe, wojewódzkie, a także powiatowe są już przejezdne. Unormowała się również sytuacja na kolei. W sobotę z powodu nawałnic opóźniona bądź nawet odwołana była spora liczba pociągów PKP oraz Arrivy. Utrudnienia notowano między innymi na szlakach Bydgoszcz – Piła, a także Bydgoszcz – Chojnice.

Spośród ponad stu tysięcy mieszkańców regionu, którzy w wyniku kataklizmu zostali odcięci od prądu, nadal z utrudnieniami musi zmagać się jeszcze co czwarty. Łącznie uszkodzonych zostało aż czternaście tzw. Głównych Punktów Zasilających (GPZ) w województwach kujawsko-pomorskim oraz wielkopolskim (dane pochodzą od firmy Enea Operator). W niedzielę nad ranem do naprawienia pozostał już tylko jeden. – Najtrudniejsza sytuacja jest w okolicach Gniezna, Wrześni, Nakła oraz Chojnic. Tam skierowaliśmy najwięcej brygad i sprzętu. Tylko na jednej linii 110 kV pomiędzy Sępólnem a Koronowem musieliśmy uprzątnąć dziesięć drzew, a także wymienić kilkanaście złamanych betonowych bądź stalowych słupów – mówi Andrzej Kojro, prezes Enei Operator. Łącznie, w wyniku burzy prądu brakowało w ponad dwóch tysiącach miejscowości.

W tysiącach hektarów liczone są ponadto połacie zniszczonego lasu. Jak podała Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Toruniu, dotychczasowe analizy wskazują, że przewróconych na jej obszarze mogło zostać aż 2,5 miliona metrów sześciennych drzew. Oznacza to, że tylko jednej nocy żywioł powalił taką liczbę drzew, która rokrocznie jest na tym terenie pozyskiwana na drewno. Nadleśnictwo Bydgoszcz jeszcze w sobotę wydało decyzję o zakazie wstępu do lasów w leśnictwach: Łochowo, Nadkanale i Potulice (na zachód od Kanału Noteckiego). Zakaz obowiązuje do odwołania.

W wyniku sobotnich burz w Kujawsko-Pomorskiem rannych zostało osiem osób, w tym jeden ze strażaków. Służbom ratunkowym z województwa kujawsko-pomorskiego pomagają funkcjonariusze z Mazowsza oraz województwa warmińsko-mazurskiego. Zresztą, z naszego regionu także wysyłana jest pomoc na inne poszkodowane obszary. – Zabezpieczeniem terenów w województwie pomorskim, gdzie także usuwane są skutki burz, zajmie się blisko czterdziestu funkcjonariuszy z Kujaw i Pomorza – informuje podinsp. Monika Chlebicz, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy. W nocy z piątku na sobotę w rejonie Chojnic śmierć poniosło aż pięć osób, w tym dwie nastoletnie harcerki przebywające na obozie w Suszku.

Powiązane treści