Bydgoszcz
-9C
Słonecznie
78% wilgotność
Wiatr: 2km/h W
H -9 • L -9
1C
Sr
3C
Czw
3C
Pt
2C
Sob
1C
Nd
PILNE: Kolizja na ul. Ogińskiego. Linie nr 55 i 64 kierowane objazdem bez pomijania przystanków.
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeUlica Saperów nadal rozkopana. „Ten remont to katastrofa” [ZDJĘCIA]
saperów_remont_ST (8)
09.01.2017 | 13:27

Ulica Saperów nadal rozkopana. „Ten remont to katastrofa” [ZDJĘCIA]

Przedłużają się prace na ulicy Saperów.

Na zdjęciu: Prace na ul. Saperów przedłużają się o kilka miesięcy.

Fot. Sebastian Torzewski

Już prawie cztery miesiące trwa remont fragmentu ul. Saperów. Wykonawca inwestycji, firma Strabag, tłumaczy się niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, ale za każdy dzień opóźnienia płaci karę. Najwięcej problemów mają jednak mieszkańcy rozkopanej ulicy.

Plac budowy na ul. Saperów między ulicami Żeglarską a Ludwikowo (nieco ponad 1 km długości) przekazano firmie w połowie września. Wówczas szacowano, że roboty będą kosztowały 3,6 mln zł i potrwają kilka tygodni. Już w końcówce października doszło jednak do spotkania przedstawicieli Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej z wykonawcą, który przedstawił wówczas dokumentację poświadczającą wystąpienie warunków pogodowych utrudniających pracę. – Jednym z kluczowych powodów było znaczne nasiąknięcie podłoża, a przede wszystkim podbudowy nawierzchni ulicy. W związku z tym termin oddania inwestycji do użytku został prolongowany na 18 listopada – informował wtedy ZDMiKP, jednocześnie przepraszając mieszkańców za problemy.

Strabag tłumaczy opóźnienia problemem z wyborem wykonawcy, kumulacją prac w drugiej połowie 2016 roku, a także częstymi opadami i temperaturą poniżej 0 stopni. Szybko okazało się, że do 18 listopada także nie uda się sfinalizować prac i od tego czasu firma płaci 5 tysięcy złotych za każdy dzień opóźnienia. Jeszcze po Nowym Roku na tablicy informacyjnej widniał termin 25 grudnia jako planowana data zakończenia remontu. Gdy w ubiegłym tygodniu spytaliśmy o stan prac, wykonane były kanalizacja deszczowa i ciągi piesze. – Trwają prace brukarskie. Jednocześnie w obrębie ulic Ludwikowo-Starogardzka ułożona została masa bitumiczna bez warstwy ścieralnej oraz odbywają się prace regulacyjne urządzeń kanalizacyjnych – mówi nam Ewa Bałdyga, rzecznik prasowy Strabag sp. z.o.o.

Nieoficjalnie mówi się, że ZDMiKP dawno zerwałoby umowę, ale rozwiązanie kontraktu wiązałoby się z koniecznością wyboru nowego wykonawcy, co jednak skutkowałoby całkowitym wstrzymaniem prac. A Strabag zdążył już rozkopać cały remontowany fragment ulicy – Tyle lat czekaliśmy na ten remont, ale to jest jakaś katastrofa. Raz pracują, a raz nic nie robią – mówi nam jeden z mieszkańców.

Ulica w pobliżu  domu starszego mężczyzny jest rozkopana i aby wydostać się z niej samochodem, przez dłuższą chwilę musi jechać po chodniku. – Tu miała powstać ładna ścieżka do spacerowania. Ale proszę zobaczyć na trylinkę. Szpary miedzy płytami są takie, że kobieta na obcasach tędy nie przejdzie – pokazuje. Po chwili podchodzi także do krawężnika przy swojej furtce, który wykonawca uszkodził podczas remontu. Spytaliśmy Strabag o ewentualne zadośćuczynienia dla mieszkańców, ale rzecznik prasowy zignorował to zapytanie.

Rozkopanie ul. Saperów wymusiło także zmianę trasy autobusów komunikacji miejskiej, a to zwłaszcza  przy obecnych warunkach atmosferycznych również jest niemałym kłopotem. – Tutaj mieszka wiele starszych osób, a jedna z sąsiadek opiekuje się osobą niepełnosprawną – podkreśla kobieta mieszkająca w pobliżu. – Jak przyjeżdżają do nas znajomi, to łapią się za głowy – dodaje.

Kiedy Strabag planuje zakończyć remont? – Finalizacja inwestycji zależna jest od warunków atmosferycznych i przebiegu zimy – odpowiada Bałdyga. Jeśli pogoda już w listopadzie i grudniu uniemożliwiała firmie pracę, to trudno wyobrazić sobie, aby teraz, przy regularnych opadach śniegu i temperaturze w okolicach -10 stopni Celsjusza, było lepiej. – Skoro już pracują tak długo, to niech chociaż zrobią to porządnie – kończy mieszkaniec remontowanej ulicy.

Powiązane treści