Bydgoszcz
15C
Opady
87% wilgotność
Wiatr: 5km/h WSW
H 15 • L 15
18C
Wt
18C
Sr
26C
Czw
21C
Pt
21C
Sob
Dziś ukazało się najnowsze, czerwcowe wydanie papierowe METROPOLIABYDGOSKA.PL. Zapraszamy do lektury!
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeUlica Darłowska: 120 metrów szczęścia dzięki BBO [ZDJĘCIA]
DSC_0033 (Copy)
28.04.2017 | 12:58

Ulica Darłowska: 120 metrów szczęścia dzięki BBO [ZDJĘCIA]

Na zdjęciu: Dzięki wspólnemu wysiłkowi mieszkańców i miasta udało się doprowadzić do przebudowy ulicy na Bartodziejach.

Fot. Stanisław Gazda

W piątek, 28 kwietnia, o godz. 11.00 prezydent Rafał Bruski wziął udział w otwarciu ulicy Darłowskiej (Bartodzieje) wybudowanej w ramach budżetu inicjatyw lokalnych 25/75.

Inwestorem budowy ulicy Darłowskiej w Bydgoszczy wraz z budową kanalizacji deszczowej było Stowarzyszenie zwykłe pn. „Stowarzyszenie na rzecz przebudowy ulicy Darłowskiej w Bydgoszczy”. Koszt całkowity wg umowy z miastem: 310 000 zł brutto (w tym 75% – 232 500,00 zł brutto – miasto ; 25% – 77 500,00 zł brutto – Stowarzyszenie).

Gdyby dzisiejsza uroczystość odbywała się w tym samym miejscu rok temu – stalibyśmy po kostki w błocie, a przejeżdżające ulicą Darłowską samochody musiałby pokonać dziesiątki dziur i wybojów. Taki stan był na tyle uciążliwy, że mieszkańcy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce, założyć „Stowarzyszenie na rzecz przebudowy ul. Darłowskiej” i dzięki zebranym funduszom oraz wkładowi finansowemu miasta w ciągu roku doprowadzić do wybudowania nowej, 120 metrowej drogi.

Trzeba było chodzić od mieszkańca do mieszkańca, od domu do domu. Piotrowi Markowskiemu, przedstawicielowi „Stowarzyszenia na rzecz przebudowy ulicy Darowskiej” udało się „skrzyknąć” mieszkańców, co wymagało trochę zachodu i wyrzeczeń, albowiem wyłożenie średnio 1600 zł przez mieszkańca na budowę drogi, stanowiło istotny uszczerbek w budżecie domowym.

Jeżeli chodzi o zaangażowanie mieszkańców, to co najmniej 80% z nich pozytywnie zareagowało na apel Stowarzyszenia – ocenia Markowski i dodaje, że ul. Darłowska była jedyną w tej części osiedla Bartodzieje drogą gruntową. I być może jej przebudowa nie była najbardziej strategiczną inwestycją w naszym mieście, jednak z punktu widzenia mieszkających przy ul. Darłowskiej, była najważniejszą i najpilniejszą.

Udało się zrobić coś, co nie tylko poprawia standard naszego życia, ale też coś, co integruje naszą społeczność i jednoczy wokół jednej idei, co udowodniło, że chcieć, to móc – powiedział na początku uroczystości związanej z otwarciem ulicy Darłowskiej Piotr Markowski.

Zabierający głos prezydent miasta podkreślał, iż budowa dróg jest obowiązkiem miasta, tyle że w tej kwestii zapóźnienia sięgają nierzadko stu lat, gdyż są jeszcze w mieście drogi nieutwardzone od blisko wieku.

Doskonale rozumiem wasze dotychczasowe udręki – mówił, zwracając się do mieszkańców ulicy Darłowskiej prezydent Bruski – gdyż sam, od blisko trzydziestu lat mieszkam przy takiej drodze, jaką wy mieliście do tej pory. Dlatego zazdroszczę każdemu komitetowi, który organizuje budowę drogi. Wam gratuluję tej sprawności, która doprowadziła do szczęśliwego finału.

Miasto wydaje rocznie 20 mln złotych, żeby nadrabiać historyczne zaległości w poprawie stanu dróg, jednak jest to kwota stanowczo zbyt mała, żeby wszystkich szybko usatysfakcjonować. Ogrom potrzeb i oczekiwań mieszkańców jest niewspółmiernie większy od możliwości budżetowych miasta. Na szczęście dzięki determinacji mieszkańców, tu i ówdzie udaje się szybciej wygodnie wejść i wjechać w XXI wiek.

Powiązane treści