Bydgoszcz
16C
Niebo częściowo zachmurzone
87% wilgotność
Wiatr: 5km/h WNW
H 16 • L 16
20C
Nd
16C
Pon
23C
Wt
25C
Sr
30C
Czw
Dziś ukazało się najnowsze, czerwcowe wydanie papierowe METROPOLIABYDGOSKA.PL. Zapraszamy do lektury!
Metropolia BydgoskaBydgoszczRozrywka i kulturaWicedyrektor teatru reaguje na słowa Całbeckiego. Jest też głos z bydgoskiego ratusza [AKTUALIZACJA]
teatr_polski_bydgoszcz
29.09.2016 | 09:59

Wicedyrektor teatru reaguje na słowa Całbeckiego. Jest też głos z bydgoskiego ratusza [AKTUALIZACJA]

Na zdjęciu: Budynek Teatru Polskiego im. Hieronima Konieczki przy alei Mickiewicza.

Fot. Sebastian Torzewski

Wicedyrektor bydgoskiego teatru Bartosz Frąckowiak w ostrych słowach odniósł się do równie ostrego oświadczenia marszałka Piotra Całbeckiego, które ten przekazał mediom w środowe popołudnie. – Marszałek zniesławił najwybitniejszych twórców europejskiego i polskiego teatru i tańca goszczących na Festiwalu Prapremier – ocenił w oświadczeniu na Facebooku.

CZYTAJ TAKŻE: Piotr Całbecki o Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy: „Żenujący poziom, ubliża godności człowieka”

Frąckowiak stwierdził, że środowe słowa Całbeckiego to „najbrutalniejsza próba cenzury ekonomicznej i najbardziej arogancka groźba skierowana wobec instytucji publicznej od 1989 roku”. – Bez precedensu, nigdy urzędnik takiego szczebla nie pozwolił sobie na taki komentarz – podkreśla wicedyrektor Teatru Polskiego im. Hieronima Konieczki. Przypomnijmy – marszałek zapowiedział, że zarząd województwa zajmie się sprawą odcięcia bydgoskiej sceny od samorządowego wsparcia.

Osobnym elementem oświadczenia Całbeckiego była ocena poziomu festiwalu. Włodarz regionu nazwał go „żenującym” i zawyrokował, że godzi on w „fundamentalne wartości narodu polskiego”,  a także „ubliża godności człowieka” i „sieje nienawiść międzywyznaniową”. Sprawa dotyczy jednak wyłącznie spektaklu „Nasza przemoc i wasza przemoc”, podczas którego pojawiły się budzące kontrowersje sceny [CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT].

Zdaniem Bartosza Frąckowiaka, swoimi słowami marszałek Całbecki zniesławił nie tylko twórców teatralnych, ale również kuratorów Festiwalu Prapremier. W oświadczeniu znalazła się również długa lista osób i instytucji zaangażowanych w trwające w Bydgoszczy wydarzenie.


Do sprawy krótko po godzinie jedenastej w czwartek odniosła się także odpowiedzialna w urzędzie miasta za kulturę zastępczyni prezydenta Iwona Waszkiewicz. Pełna treść oświadczenia poniżej (pisownia oryginalna).

Teatr Polski im. Hieronima Konieczki, prowadzony przez dyr. Pawła Wodzińskiego i dyr. Bartka Frąckowiaka, jest w pełni autonomiczną jednostką, jeśli chodzi o dobór repertuaru. Władze miasta nie ingerują w wybór spektakli, które prezentowane są w teatrze podczas Festiwalu Prapremier, ani w bieżący repertuar instytucji. Odpowiedzialność za te treści spoczywa na dyrekcji teatru.

Postępowanie dotyczące ewentualnego znieważenia symboli narodowych oraz uczuć religijnych podczas spektaklu powinno stać się przedmiotem analizy uprawnionych do tego organów. Osobiste odczucia nie mogą natomiast być podstawą do merytorycznej oceny całej działalności instytucji kultury.

W związku z oświadczeniem Pana Piotra Całbeckiego, Marszałka Województwa  Kujawsko-Pomorskiego, zapowiadającym wykluczenie Teatru Polskiego w Bydgoszczy z grona partnerów województwa, w projekcie dotyczącym wsparcia imprez kulturalnych o charakterze międzynarodowym, uważamy, że stanowisko to jest krzywdzące

Spektakl „Nasza przemoc i wasza przemoc”, w reżyserii chorwackiego twórcy, był zaledwie jednym z kilkunastu prezentowanych w ramach Festiwalu Prapremier. Sam Festiwal odbywa się już po raz 14. i cieszy wielkim uznaniem krytyków i publiczności. Wyrażona przez Pana Marszałka ocena, iż „poziom festiwalu jest żenujący” tym samym jest dalece nieuprawniona. Nie należy, na podstawie jednego spektaklu, przekreślać dorobku organizowanego nieprzerwanie od 2002 r. festiwalu i twórczości wielu grup teatralnych, reżyserów i artystów, którzy przez lata prezentowali się w ramach tego wydarzenia. Pozbawienie instytucji przyznanego wcześniej wsparcia finansowego z budżetu województwa jest krzywdzące i oparte na osobistych ocenach.

Apelujemy do Zarządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego o niepodejmowanie pochopnych i krzywdzących dla artystów decyzji. Przypominamy także, że obowiązująca w Polsce konstytucja gwarantując wolność artystycznej wypowiedzi, daje też prawo do swobody korzystania z dóbr kultury.

Iwona Waszkiewicz

Powiązane treści