Bydgoszcz
16C
Niebo głównie zachmurzone
93% wilgotność
Wiatr: 4km/h SW
H 16 • L 16
18C
Czw
19C
Pt
21C
Sob
24C
Nd
26C
Pon
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaBlogiWięcej czyli mniej
Rafał Bruski
30.10.2015 | 20:36

Więcej czyli mniej

Pewnie „przyjaciele” moi natychmiast powiedzą , ot przegrał wybory i teraz się znowu czepia. Tak, tak – znowu , znowu bowiem będzie o Bruskim. Prezydencie Bruskim.

Na zdjęciu: Prezydent Rafał Bruski

Fot. archiwum UMB

Nie prowadzę żadnej wyborczej kampanii. Wyciągam tylko wnioski.   Może mam za dobrą pamięć ale przecież  logika obowiązuje. Wszystkich. Uwaga – będzie trudno czytać, bo są  w tekście liczby!  

W  2010 podczas samorządowej kampanii wyborczej   ówczesny kandydat na prezydenta i jego partia  lansowali tezę o wielkim  zadłużeniu Bydgoszczy. Wielce dla miasta szkodliwym. Przyczyną tego rzekomo katastrofalnego zadłużenia byłem według kandydata i PO – ja.

Duet : pan Bruski i PO  i  w ciągu czterech lat swoich rządów  Bydgoszcz z zadłużenia wyciągnęli  … zwiększając zadłużenie z 750 milionów do  1 miliarda 130 milionów. Uratowali miasto. Tak mówili w 2014 roku podczas kolejnej wyborczej kampanii. Zwiększenie  długów miasta nazywano  długów tych  zmniejszeniem.  Wyborcy uwierzyli. Wszak  głosiła to  PO i jej reprezentant. Więcej znaczy mniej!  A kto rządzącemu zabroni głosić nowe prawdy.

Teraz pan prezydent zadysponował kolejną pożyczkę – 400 milionów.   Wychodzi na to  , że pan Bruski zwiększa w ciągu 5 lat zadłużenie Bydgoszczy o ponad 100%. To  jednak oznacza  według przytaczanego już wyżej  rozumowania Pana Bruskiego i PO,  że  zadłużenie się zmniejsza.  Jasne ? Niejasne?  Więcej znaczy  mniej?  Bzdura? Pewnie, że bzdura. Taka jest jednak nowa ekonomia – nie socjalizmu, nie kapitalizmu. Ekonomia PO, ekonomia koniunkturalna. Powtórzę: a kto rządzącemu zabroni nowe ekonomiczne prawdy objawiać.

Czy jestem przeciwnikiem uzupełniania budżetu miasta o pożyczane na inwestycje pieniądze? Niekoniecznie – jeśli to konieczne. Kiedy jednak pan prezydent Bruski i jego partia mówią prawdę ? Kiedy są uczciwi wobec mieszkańców . Czy wtedy gdy twierdzą , że zadłużenie w wysokości 750 milionów to katastrofa?  Czy  wtedy  gdy zadłużają Bydgoszcz na ponad półtora miliarda złotych twierdząc, że to jedyna szansa na rozwój miasta?  Czyżby rzeczywiście  punkt widzenia zależał wyłącznie  od punktu siedzenia?  Czy może także od partyjnych kalkulacji i nowych ekonomicznych prawd objawionych przez PO?

Konstanty Dombrowicz

Prezydent Bydgoszczy w latach 2002-2010
Konstanty Dombrowicz

Panel dyskusyjny

Dodaj komentarz


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści