Bydgoszcz
-2C
Niebo głównie zachmurzone
86% wilgotność
Wiatr: 4km/h WSW
H -2 • L -2
-5C
Pon
-6C
Wt
-2C
Sr
-4C
Czw
-4C
Pt
ZDMiKP: Awaria zasilania na odcinku pętla Niepodległości - Łoskoń. Trasa linii tramwajowych od strony centrum miasta skrócona do Przylesia.
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeWiemy, kto przygotuje projekt czwartego kręgu Opery Nova. Ma być gotowy do końca 2019 roku
czwarty krąg Opery Nova
09.12.2018 | 13:13

Wiemy, kto przygotuje projekt czwartego kręgu Opery Nova. Ma być gotowy do końca 2019 roku

Eryk Dominiczak | e.dominiczak@metropoliabydgoska.pl

Na zdjęciu: Jedna z wizualizacji prezentującej nowy, czwarty krąg Opery Nova. Budził on jednak zastrzeżenia między innymi z uwagi na kształt przeszklonej klatki schodowej.

Fot. Pracownia WAPA / mat. prasowe

Krzysztof Kozłowski, architekt z Sopotu, właściciel pracowni WAPA, wykona dokumentację projektową rozbudowy Opery Nova o czwarty krąg. Był jedynym oferentem, który stanął do przetargu.

Osobom na bieżąco śledzącym dotychczasowe losy planowanej modernizacji bydgoskiej opery wspomniana WAPA jest dobrze znana. To właśnie trójmiejska pracownia przygotowała jej wizualizacje po rozbudowie o czwarty krąg. Przypomnijmy, że koncepcja nawiązuje do oryginalnego projektu autorstwa gdańskiego architekta, zmarłego w 2013 roku prof. Józefa Chmiela, z którym na początku lat 70. zaczął w tym zakresie współpracować Andrzej Prusiewicz, wówczas świeżo upieczony absolwent, a obecnie wykładowca Politechniki Gdańskiej. Z uwagi na ograniczenia finansowe oraz dostępność materiałów budowa nowego gmachu opery (okrojonego do trzech kręgów) trwała ponad trzy dekady – rozpoczęła się w 1973 roku, a zakończyła oficjalnie dopiero w roku 2006.

W rozstrzygniętym przez władze Opery Nova przetargu Krzysztof Kozłowski jako jedyny zgłosił swój akces do wykonania dokumentacji projektowej. Za realizację zlecenia zaproponował kwotę 2,2 miliona złotych netto, za nadzór autorski (również objęty postępowaniem) – 167 tys. zł. Maksymalna kwota, którą mogła zaakceptować opera, wynosiła 2,7 mln zł netto. Zgodnie z deklaracją podpisaną w czerwcu br. w kosztach zarówno projektu, jak i budowy czwartego kręgu mają partycypować: urząd marszałkowski oraz miasto Bydgoszcz. Pieniądze na ten pierwszy zostały już zabezpieczone w projektach budżetów obu samorządów.

Pracownia WAPA zadeklarowała, że prace nad projektem zakończy w ciągu dwunastu miesięcy, a więc przed końcem 2019 roku. Według słów Piotra Całbeckiego z połowy roku cała inwestycja mogłaby zakończyć się „w ciągu trzech lat”, czyli do końca 2021 roku. Koszt rozbudowy opery szacowany jest nawet na około 80 mln zł (uwzględnia budowę parkingu podziemnego), choć może ulec zmianom z uwagi na spory wzrost cen na rynku budowlanym.

Niewykluczone jest, że pierwotne założenia uwzględnione w wizualizacjach czwartego kręgu ulegną zmianie. Chęć wprowadzenia poprawek zapowiedziała między innymi działająca przy prezydencie Rafale Bruskim rada ds. estetyki. Kontrowersje budził między innymi łącznik nowej budowli z istniejącymi budynkami, a także przeszklona klatka schodowa, której koncepcja burzyła kształt kręgu. Zmianom miałby ulec ponadto wjazd na wspomniany parking i zagospodarowanie terenu przed dodatkowym kręgiem.

Czwarty krąg Opery Nova miał służyć w dużej mierze na potrzeby festiwalu Camerimage. Jego przyszłość w Bydgoszczy stoi jednak pod znakiem zapytania. Rok temu dyrektor festiwalu Marek Żydowicz podpisał bowiem wspólnie z prezydentem Torunia Michałem Zaleskim oraz wicepremierem i ministrem kultury Piotrem Glińskim list intencyjny w sprawie budowy w grodzie Kopernika centrum kongresowego. W konsekwencji rada miasta, z inicjatywy prezydenta Bruskiego, zmniejszyła wsparcie dla tegorocznej edycji festiwalu z 2,5 mln zł do 500 tys. zł. Podczas gali zamykającej listopadową imprezę Żydowicz zapowiedział z kolei, że to koniec Camerimage w mieście nad Brdą.

Tyle że w tej kwestii nadal mogą nastąpić zmiany. Rafał Bruski kilka dni temu zapowiedział, że możliwe jest zwiększenie kwoty dofinansowania dla festiwalu nawet do 1,5 mln zł, o ile wszystkie wydarzenia towarzyszące zostaną przeniesione właśnie do Bydgoszczy, nazwa miasta pojawi się w nazwie festiwalu, a organizatorzy (fundacja Tumult – dod. red.) zapewnią udział gwiazdy uhonorowanej w ostatnich 20 latach Oscarem. W tej sprawie ma odbyć się również posiedzenie komisji kultury, do czego nawoływała radna PiS Grażyna Szabelska.

Powiązane treści