Bydgoszcz
14C
Słonecznie
44% wilgotność
Wiatr: 6km/h WNW
H 14 • L 14
9C
Wt
12C
Sr
9C
Czw
15C
Pt
18C
Sob
PILNE: Źle zaparkowany pojazd na ul. Chodkiewicza. Tramwaje linii nr 4 i 6 skierowane zostały na Las Gdański.
Metropolia BydgoskaMETROPOLIAWłaściciel gospodarstwa rolnego znęcał się nad swoimi pracownikami. Żona mu w tym pomagała [WIDEO]
19.09.2016 | 22:01

Właściciel gospodarstwa rolnego znęcał się nad swoimi pracownikami. Żona mu w tym pomagała [WIDEO]

Małżeństwo już usłyszało zarzuty.

Policjanci zatrzymali małżeństwo, które m.in. biciem i groźbami zmuszało dwóch nielegalnie zatrudnionych mężczyzn do ciężkiej pracy. Prawda wyszła na jaw po tym, jak jeden z pracowników próbował popełnić samobójstwo. 

W ubiegły czwartek (15 września) żnińscy policjanci otrzymali zgłoszenie od dyspozytora pogotowia ratunkowego o próbie targnięcia się na życie 45-latka przebywającego na terenie jednego z gospodarstw rolnych w gminie Łabiszyn.  Mężczyzna trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami.

Policjanci podjęli działania mające na celu wyjaśnienie tej desperackiej decyzji mężczyzny. W wyjaśnienie sprawy włączyli się również kryminalni z KWP w Bydgoszczy. Ustalono, że 45-latek próbował popełnić samobójstwo za sprawą nieludzkiego traktowania przez właścicieli gospodarstwa, jakiemu był poddawany on oraz jeszcze jeden z pracowników w wieku 44 lat. Mężczyźni byli bici, poniżani i przypalania papierosami. Takie działanie gospodarza i jego żony trwało prawie rok i miało zmuszać pracowników do ciągłe pracy. Małżeństwo wykorzystywało również trudną sytuacje życiową mężczyzn, którzy nie posiadali stałego miejsca zamieszkania. Ustalono również, że byli oni zatrudnieni nielegalnie.

Policjanci przy wsparciu funkcjonariuszy sekcji antyterrorystycznej i kryminalnych ze Żnina weszli na teren gospodarstwa, gdzie zatrzymali ich właścicieli. 62-letni mężczyzna i jego 59-letnia żona usłyszeli zarzuty za nieludzkie traktowanie nielegalnie zatrudnionych mężczyzn na terenie swojego gospodarstwa rolnego. Sąd zadecydował o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące właściciela gospodarstwa. Obecnie w sprawie prowadzone jest śledztwo, które wykaże, czy łabiszynianie w podobny sposób nie traktowali jeszcze innych osób.

Powiązane treści