Bydgoszcz
11C
Słonecznie
43% wilgotność
Wiatr: 5km/h NW
H 13 • L 10
6C
Pon
5C
Wt
6C
Sr
9C
Czw
13C
Pt
ZDMiKP: Kolizja na skrzyżowaniu Fordońska-Gajowa. Ruch tramwajowy w kierunku Fordonu został wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBiałe BłotaPolitykaWójt zawiadamia prokuraturę. W sprawie źle położonej kanalizacji w gminie Białe Błota
Dariusz Fundator_ wójt gminy Białe Błota_ SF
11.12.2018 | 15:00

Wójt zawiadamia prokuraturę. W sprawie źle położonej kanalizacji w gminie Białe Błota

Szymon Fiałkowski | s.fialkowski@metropoliabydgoska.pl

Na zdjęciu: Dariusz Fundator zawiadomił prokuraturę o źle przeprowadzonej inwestycji w Łochowie.

Fot. Szymon Fiałkowski

Wójt gminy Białe Błota zawiadomił prokuraturę. Chodzi o inwestycję związaną z budową kanalizacji.

O sprawie mówił niedawno wójt Dariusz Fundator. Chodzi o trzeci etap budowy kanalizacji sanitarnej w Lisim Ogonie i Łochowie. – Ja w tej sprawie uzyskałem informację, która opierała się na opracowaniu o nieprawidłowościach w przygotowaniu tej inwestycji, zarówno wykonania, odbioru, jak i nadzoru – wyjaśniał. Inwestycja trwała od 2014 roku, a jej całkowity koszt miał wynieść ok. 20 milionów złotych.

Prezes Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Grażyna Mączko wyliczała: Ponad 7 km kanalizacji jest źle ułożonych. Ok. 11 km na 20 km sieci wykonanej jest nieprawidłowo. Wykonaliśmy inspekcję telewizyjną, która wykazywała odchyłki jeśli chodzi o spadek kanału, który musi wynosić tylko pięć promil. A są takie, które mają spadek zerowy lub w przeciwną stronę i ścieki nie przepływają. ZWiUK w Białych Błotach wylicza dalej: w punkcie odbioru ścieków 300 ppm siarkowodoru to stan zagrożenia życia, a w tym roku ten poziom wynosił 250 ppm. W ciągu 10 miesięcy zakład wydał 250 tys. zł na urządzenia zwalczające siarkowodór, ale po jakimś czasie one również uszkadzają same urządzenia. Chodzi o substancję Ferox. To nie koniec problemów, bo Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Bydgoszczy nałożyły karę. – W ubiegłym roku wodociągi naliczył nam karę za metale ciężkie, które pojawiły się w kanalizacji. Wynosi ona 400 tysięcy złotych, spłacamy ją w ratach po ponad 13 tys. zł miesięcznie – dodaje prezes Mączko. Ale to nie koniec, bo jak wyjaśnia, zniknął dokument tzw. świadectwa poświadczenia robót. – Tego dokumentu nie ma, nie ma kopii i daty, a zgodnie z opinią jaką przedłożyłam wójtowi oscyluje między 10 a 23 czerwca – informuje Grażyna Mączko. – Po raz pierwszy spotkałam się taką sytuacją, że gwarancja jest tylko w okresie trzyletnim, zawsze jest ona na pięć lat – precyzuje.

Zapytaliśmy w bydgoskiej prokuraturze, czy takie zawiadomienie do nich wpłynęło. – Tak, potwierdzam że taki dokument do nas wpłynął, jednakże stało się to w ostatnim możliwym terminie – mówi nam szef prokuratury Bydgoszcz-Południe Włodzimierz Marszałkowski i dodaje, że postępowanie w tej sprawie przez prokuraturę zostanie dopiero wszczęte.

Inwestycję w Lisim Ogonie i Łochowie przeprowadziło konsorcjum firm Wimar z Koronowa i Bohamet z Ciela. Temat najprawdopodobniej powróci na kolejnej sesji rady gminy. Wtedy radni mają zapoznać się z całą zgromadzoną dokumentacją i opinią prawną oraz treścią tekstu zawiadomienia, jakie wysłano do bydgoskiej prokuratury.

Czytaj więcej: Odpowiedź firmy Wimar na zarzuty


Powiązane treści