Bydgoszcz
3C
Niebo głównie zachmurzone
86% wilgotność
Wiatr: 7km/h W
H 3 • L 3
3C
Pon
-1C
Wt
0C
Sr
5C
Czw
10C
Pt
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIWszyscy ręce na pokład! Walczmy o Pesę! [Kowalski na dobry tydzień]
_PZF9634APESA
23.10.2017 | 06:00

Wszyscy ręce na pokład! Walczmy o Pesę! [Kowalski na dobry tydzień]

Na zdjęciu: Pesa zmaga się z problemami finansowymi.

Fot. mat. prasowe

W trakcie kampanii wyborczych Pesa to kapitalne słoneczko, przy którym chętnie ogrzewali się wszyscy politycy, od lewa, do prawa. A teraz? Niepokojąco cicho

Nie ma tygodnia, żeby z mediów nie dochodziły do nas niepokojące informacje w sprawie bydgoskiej Pesy. Ostatnie dni przyniosły alarmujące artykuły m. in. w Newsweeku i Pulsie Biznesu. W tym prestiżowym dzienniku gospodarczym temat Pesy znalazł się nawet na okładce z zatrważającym tytułem „Życie Pesy wisi na włosku”.

Pomijając ekonomiczne zawijasy i łamańce, kłopot polega w dużym skrócie na tym, że Pesa na gwałt potrzebuje sporego zastrzyku gotówki. Pieniądze są niezbędne, żeby bydgoski gigant wywiązał się z zakontraktowanych zamówień, a co za tym idzie – nie będą nałożone na Pesę kolejne gigantyczne kary. Kto może wspomóc tak olbrzymi podmiot? Konsorcjum banków i firm ubezpieczeniowych, w grę wchodzi bowiem kilkaset milionów złotych pożyczki. Nawet jeśli te pieniądze wpłyną na konta Pesy, dalszy los wciąż będzie niepewny. Jest raczej przesądzone, że za kilka czy kilkanaście miesięcy to już nie będzie bydgoski podmiot, dojdą nowi współwłaściciele i to nie z Polski, a być może nawet nie z Europy. Tak się kształtuje scenariusz optymistyczny. Trzeba również założyć, że milionów nikt nie wyłoży, a kupiec udziałów się nie znajdzie. Wtedy, nie daj Boże, Pesa, bezpośredni kontynuator wspaniałej historii Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego, dołączy do takich bydgoskich marek jak Romet, Zachem, Foton czy Kobra.

Pesę trzeba więc ratować, stąd mój apel do polityków wszystkich opcji: działajcie wspólnie i zapomnijcie o podziałach! Niech prezydent, wojewoda, marszałek, posłowie, radni, apelują do premier Beaty Szydło, wicepremiera Mateusza Morawieckiego, prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Trzeba mieć nadzieję, że zapomniał, iż swego czasu nie został wpuszczony na teren fabryki i musiał organizować konferencję prasową w krzakach, za płotem. No właśnie: w trakcie kampanii wyborczych Pesa to kapitalne słoneczko, przy którym chętnie ogrzewali się wszyscy, od lewa, do prawa. A teraz? Niepokojąco cicho. Oby to była tylko cisza przed burzą pełną pozytywnych wiadomości i pomysłów.

Upadek Pesy byłby dla Bydgoszczy najczarniejszą wiadomością od 25 lat. Stracilibyśmy nie tylko tysiące miejsc pracy, setki tysięcy podatków, ale też ambasadora miasta na całym świecie. Czy się to komuś podoba, czy nie, Pesa jest miejskim dobrem narodowym. Trzeba o nią powalczyć!

Marcin Kowalski

Felietonista, właściciel Markomedia.pl

Najczęściej nominowany do dziennikarskiej nagrody Grand Press w historii tego wyróżnienia, prowadzi firmę medialną Markomedia.pl. Jego felietony „Kowalski na dobry tydzień” co poniedziałek ukazują się w portalu metropoliabydgoska.pl

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści