Bydgoszcz
18C
Opady
93% wilgotność
Wiatr: 3km/h ENE
H 18 • L 18
25C
Sob
22C
Nd
24C
Pon
23C
Wt
23C
Sr
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeZ bydgoskich kranów popłynie tańsza woda? MWiK: To efekt inwestycji
Stanisław Drzewiecki
21.10.2015 | 12:38

Z bydgoskich kranów popłynie tańsza woda? MWiK: To efekt inwestycji

Na zdjęciu: Prezes MWiK Stanisław Drzewiecki podsumował we wtorek inwestycje spółki w minionych latach.

Fot. Eryk Dominiczak

Miliard złotych – tyle łącznie kosztowały inwestycje, które w minionych latach zrealizowały Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Bydgoszczy. – Liczymy, że dzięki temu nasza sieć już nigdy więcej nie będzie musiała być gruntownie przebudowywana – zapewnia prezes spółki Stanisław Drzewiecki.

Jak przekonuje szef wodociągów, to tylko jeden z atutów działań, które właśnie pozytywnie zaopiniowała i rozliczyła Komisja Europejska. Badanie inwestycji MWiK na poziomie unijnych trwało dwa lata. – Dzięki temu trafią do nas pieniądze z ostatniej transzy dofinansowania, którą Komisja zabezpiecza na wypadek nieprawidłowości, co niestety w Polsce już miało miejsce – ocenia Drzewiecki.

Dwie duże inwestycje wodociągowe mają bowiem przyczynić się do obniżki cen wody. I to już w przyszłym roku. MWiK zakłada, że od stycznia cena metra sześciennego wody spadłaby z 5,51 do 5,18 zł. Bez zmian pozostaną z kolei kwoty za odprowadzanie ścieków – 5,49 zł za metr sześcienny, a także opłata abonamentowa za gotowość sieci do funkcjonowania. – Zastanawialiśmy się, jakie rozwiązanie wybrać i zaproponowaliśmy obniżkę cen wody, a nie abonamentu. W tym drugim przypadku mieszkańcy zyskaliby średnio około złotówki miesięcznie, w tym pierwszym – zyskają około trzech złotych – wylicza prezes Drzewiecki.

Spółka na potrzeby wspomnianych inwestycji wyemitowała obligacje o wartości ponad pół miliarda złotych. Niemal drugie tyle dołożyła Unia Europejska. MWiK dotąd spłacił około 100 milionów. Pozostałą część musi oddać do 2029 roku. Dzięki korzystnym rozstrzygnięciom KE oraz tzw. premii inwestorskiej, w kieszeni spółki pozostanie ponad 80 milionów złotych. Przynajmniej 65 mln zł zostanie przekazanych na wcześniejszą spłatę obligacji. – Dokładna kwota uzależniona jest od negocjacji z inwestorami – wyjaśnia Stanisław Drzewiecki. Pozostałych kilkanaście milionów posłuży jako wkład własny do kolejnych modernizacji.

A w tym zakresie plany MWiK-u obejmują w nowej perspektywie unijnej między innymi budowę elektrowni wodnej na terenie Czyżkówka (pojawiłaby się możliwość zaopatrywania osiedla w prąd, powstałaby także przeprawa łącząca brzegi Brdy), kapitalny remont systemu kanalizacji deszczowej („znajduje się w katastrofalnym stanie” – przyznaje Drzewiecki) oraz modernizację infrastruktury na terenach dawnych zakładów chemicznych Zachem. Tym ostatnim zadaniem ma się jednak zająć już spółka zależna wodociągów – ChemWiK.

Powiązane treści