Bydgoszcz
14C
Niebo częściowo zachmurzone
87% wilgotność
Wiatr: 3km/h WNW
H 14 • L 14
16C
Sob
16C
Nd
14C
Pon
19C
Wt
18C
Sr
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportZasłużona wygrana Astorii. Nysa wraca bez punktów
Astoria Bydgoszcz
14.11.2015 | 20:48

Zasłużona wygrana Astorii. Nysa wraca bez punktów

Na zdjęciu: Adrian Barszczyk (z prawej) zdobył w meczu z Nysą sześć punktów.

Fot. Sebastian Torzewski

W meczu 10. kolejki I ligi koszykówki mężczyzn Astoria Bydgoszcz pokonała Nysę Kłodzko. Dla podopiecznych Przemysława Gierszewskiego było to piąte zwycięstwo w tym sezonie.

Początkowo nieco lepiej prezentowała się Nysa, ale obie drużyny miały problem z oddawaniem celnych rzutów i goście nie wykorzystali okazji, aby przy prowadzeniu 4:0 odskoczyć na więcej punktów. Wkrótce Astoria wyrównała, a po skutecznych rzutach wolnych Pawła Lewandowskiego i dwóch trafieniach Mikołaja Groda prowadziła już 12:6. Taka sama różnica między oboma zespołami widniała na tablicy wyników po zakończeniu I kwarty, którą bydgoszczanie wygrali ostatecznie 16:10.

W pierwszych minutach II kwarty Astoria utrzymywała prowadzenie, a owację od publiczności zebrał Paweł Lewandowski, który efektownym blokiem zatrzymał Marcina Kowalskiego. Kapitan Asty i jego koledzy dobrze radzili sobie także pod koszem przeciwnika i zdołali jeszcze przed przerwą zwiększyć przewagę. Po II kwartach bydgoszczanie prowadzili bowiem 29:18, ale co warto wspomnieć – przez 20 minut gry kibice w Artego Arenie nie zobaczyli żadnego skutecznego rzutu za trzy punktu.

III kwartę Nysa zaczęła od zdobycia czterech punktów, co zmusiło trenera Gierszewskiego do wzięcia czasu. Przyjezdni zdołali jeszcze zmniejszyć stratę do zaledwie czterech oczek, ale na więcej nie było ich już stać. Przełomowym momentem okazała się akcja 2+1 Mikołaja Groda, po której Astoria miała już dziesięć punktów przewagi. Od tego momentu gospodarze trzymali bezpieczne prowadzenie, a spotkanie zakończyło się wynikiem 70:50. Warto dodać, że drugą gromką owację zdążył jeszcze otrzymać Lewandowski. W końcówce meczu kapitan bydgoszczan najpierw uratował posiadanie piłki interwencją zakończoną na stolikach dziennikarskich, a po kilku sekundach był już pod koszem, skąd zdobył punkty.

W dziesięciu dotychczasowych meczach Astoria zanotowała bilans 5-5. Za tydzień zmierzy się na wyjeździe z Basketem Poznań.

10. kolejka I ligi koszykówki mężczyzn
Astoria Bydgoszcz – Zetkama Doral Nysa Kłodzko 70:50 (16:10, 13:8, 23:20, 18:12)

Astoria: Lewandowski 11, Szyttenholm 11, Robak 10, Laydych 9, Mazur 6 oraz Grod 11, Barszczyk 6, Fatz 3, Kutta 3, Łucka 0, Senski 0, Przybylski 0.

Nysa: Weiss 12, Płatek 6, Stępień6, Bluma 4, Lipiński 0 oraz Bartkowiak 10, Wojciechowski 6, Kowalski 6, Włodarczyk 0.

Powiązane treści