Bydgoszcz
11C
Mgła
100% wilgotność
Wiatr: 4km/h E
H 11 • L 11
15C
Sr
14C
Czw
15C
Pt
14C
Sob
14C
Nd
Kolizja samochodu osobowego z tramwajem linii nr 4 na Szpitalnej. Ruch w kierunku pętli Glinki wstrzymany.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIZawalił się balkon, na którym stała grupa kolonistów. Chłopiec z naszego regionu trafił do szpitala [AKTUALIZACJA]
policja_wolny dostep
21.07.2017 | 19:50

Zawalił się balkon, na którym stała grupa kolonistów. Chłopiec z naszego regionu trafił do szpitala [AKTUALIZACJA]

Na zdjęciu: Sprawą zajęła się policja.

Fot. archiwum

Do groźnego wypadku doszło w czwartek wieczorem w Międzyzdrojach. Pod dziećmi, które przebywały na kolonii, zawalił się drewniany balkon jednego z domków, w którym przebywali. Rannych zostało pięcioro dzieci, wśród nich jedno z naszego województwa oraz opiekunka.

Na kolonii przebywały dzieci w wieku 11-12 lat. Zdarzenie było na tyle groźne, że jeden z kolonistów musiał zostać przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wśród rannych było dziecko pochodzące z Kujaw i Pomorza, a dokładniej – gminy Cekcyn. Wśród rannych były także dzieci z województw zachodniopomorskiego, dolnośląskiego, podkarpackiego i wielkopolskiego. Wszystkich przetransportowano do szpitali w Szczecinie. Dzisiaj napłynęły do nas zdecydowanie lepsze informacje.

Jak przekazała MetropoliiBydgoskiej.pl, st. post. Aleksandra Berenda z Komendy Policji w Kamieniu Pomorskim, trójka rannych już opuściła szpital. – Jutro ze szpitala wyjdzie ostatnia trójka rannych. Wszystkim nie zagraża już niebezpieczeństwo – powiedziała rzecznik prasowa policji. Wstępnie, wczorajsze zdarzenie jest traktowane przez śledczych jako nieszczęśliwy wypadek. Rzecznik policji w Kamieniu dodała, że w związku z wypadkiem został już przesłuchany opiekun kolonii. – Po uzupełnieniu przez nas całej
dokumentacji, przekażemy ją prokuraturze i to ona będzie podejmowała w tej sprawie dalsze decyzje – dodała st. post. Berenda.

AKTUALIZACJA

Te osoby znajdowały się na podeście, spadły z ok. trzech metrów (wysokość pierwszego piętra – dodaje red.). To był taki podest, który odprowadzał do poszczególnych pokoi. Prawdopodobnie było ich zbyt wiele – mówił kpt. Michał Widerski ze Straży Pożarnej w Kamieniu Pomorskim.

Według informacji do których dotarliśmy wynika, że ranne dziecko z naszego województwa doznało niegroźnych obrażeń. – Były to ogólne potłuczenia, niezagrażające życiu. Najpoważniej ranny miał uraz kręgosłupa, pozostali – urazy ręki i nogi – powiedziała Elżbieta Sochanowska z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

Tymczasem z wstępnej kontroli przeprowadzonej przez Inspektora Nadzoru Budowlanego wynika, że konstrukcja balkonu, która zawaliła się pod dziećmi, była skorodowana. Właściciele ośrodka odpierają zarzuty. Jak przekazała Kronika TVP3 Szczecin, zarządzający ośrodkiem mieli przekazać, że obiekt był kontrolowany w czerwcu i nie zostały stwierdzone jakiekolwiek nieprawidłowości. – Wszystko będziemy sprawdzać, tj. czy konstrukcja była odpowiednio przygotowana i zabezpieczona – powiedział kom. Przemysław Kimon z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego powołał specjalną komisję, która ma wyjaśnić przyczyny czwartkowego wypadku.

Powiązane treści