Bydgoszcz
19C
Słonecznie
82% wilgotność
Wiatr: 1km/h E
H 19 • L 19
21C
Pt
25C
Sob
22C
Nd
24C
Pon
23C
Wt
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaBydgoszczWydarzeniaZbliża się Euro 2016. Czy na Starym Rynku znowu pojawi się strefa kibica?
strefa kibica Euro Bydgoszcz

Zbliża się Euro 2016. Czy na Starym Rynku znowu pojawi się strefa kibica? (10.07)

Zapytaliśmy bydgoski ratusz, czy w centrum miasta ponownie będzie można oglądać pojedynki w ramach piłkarskich mistrzostw Europy.

Na zdjęciu: Kibice na Starym Rynku tłumnie oglądali mecze biało-czerwonych podczas Euro 2012.

Fot. archiwum

Podczas piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku, które organizowane były wspólnie przez Polskę oraz Ukrainę, na bydgoskim Starym Rynku stanęła strefa kibica. Dzięki niej bydgoszczanie mogli oglądać futbolowe zmagania – nie tylko biało-czerwonych – na dużym ekranie. Czy podobnie będzie także podczas zbliżającego się Euro we Francji?

Jak udało nam się ustalić, już w styczniu bydgoski magistrat czynił starania, aby nabyć prawa do sygnału z turnieju. Miał on być rozpowszechniany właśnie w specjalnie przygotowanej na czas kontynentalnego czempionatu strefie kibica. Tyle że ostatecznie strefy… nie będzie.

Dlaczego? Na przeszkodzie stanęły zarówno terminy, jak i cena. – Telewizja Polsat dopiero w miniony wtorek, 24 maja zaprezentowała nam swoją ofertę sprzedaży sygnału – wyjaśnia w rozmowie z MetropoliaBydgoska.PL Mirela Jaros-Klimińska z ratuszowego biura promocji i współpracy z zagranicą. Wcześniej do urzędu miasta wpłynęły dwie oferty od firm eventowych, które miały zająć się przygotowaniem specjalnej strefy. – Jedna z nich dotyczyła organizacji strefy pod banderą wszystkich oficjalnych partnerów Polskiego Związku Piłki Nożnej za kwotę miliona złotych. Druga – w wersji okrojonej – wiązała się z wydatkiem 430 tysięcy złotych – wylicza Jaros-Klimińska.

W efekcie, urzędnicy uznali, że wydatkowanie tak sporych środków jest niepotrzebne. – Tym bardziej że istnieje obowiązek transmitowania meczów reprezentacji Polski w otwarty kanale telewizyjnym – kończy Mirela Jaros-Klimińska.

Powiązane treści