Bydgoszcz
10C
Opady
93% wilgotność
Wiatr: 8km/h W
H 10 • L 10
7C
Nd
-1C
Pon
1C
Wt
4C
Sr
-2C
Czw
PILNE: Wykoleił się tramwaj na ul. Nakielskiej. Linia nr 1 jedzie na Babią Wieś, a 3 - na Rycerską.
Metropolia BydgoskaBlogiZdanie odrębne
SONY DSC
29.11.2016 | 14:38

Zdanie odrębne

Samodzielnie, nie podpierając się żadną partią - mam po prostu: zdanie odrębne.

Na zdjęciu:

Fot.

Nawet niektóre media zauważyły, podsumowując połowę drugiej kadencji zarządzającego miastem prezydenta, że nie piszę nic dobrego o rządach pana Bruskiego, prezydenta Bruskiego. I jestem podobno jedną z niewielu osób, która publicznie go krytykuje.

Fakt – jakoś nie dostrzegam dobrych stron tej prezydentury dla Bydgoszczy i jej mieszkańców. Mam wobec bydgoskich spraw  i na temat bydgoskich spraw swoje odrębne zdanie. Wynika ono  nie z osobistej niechęci do osoby, którą sam wice-prezydentem namaściłem, a z tego, że po prostu dobrze znam mechanizmy samorządowe, dobrze wiem co można robić, jak działać jak się chce. Jak wykorzystywać unijne szanse, jak współdziałać w pozyskiwaniu  rządowych i unijnych pieniędzy. Jak rzeczywiście budować pozycję Bydgoszczy opierając się o jej walory gospodarcze, potencjał naukowy i kulturalny. Jak wykorzystać ogromną rzeszę chcących pracować dla miasta , a nie dla partii mieszkańców.

Wiem także – i to przecież wykazuję w swoich tekstach,  że ktoś – w tym przypadku wybrany przez niecałe 18 procent uprawnionych do głosowania  mieszkańców Bydgoszczy prezydent – nie dysponuje odpowiednią, niezbędną do zarządzania tak dużym miastem wyobraźnią i zapleczem intelektualnym. Galeria jego byłych , a i niektórych z obecnych jego zastępców dobitnie o tym świadczy. Widać wyraźnie, ja w każdym razie tak to postrzegam, że to typowa kadencja na przetrwanie. Kadencja nieustających,  niespełnionych obietnic i blokowania rzeczywistego rozwoju Bydgoszczy oraz działań prezydenta jako „hamulcowego” rzekomo pędzącego pociągu o nazwie Bydgoszcz. Porównywanie przez pana Bruskiego naszego miasta do znakomicie zarządzanej i prowadzonej Pesy ( producenta pociągów i tramwajów)  jest grubym nadużyciem.

Powie ktoś, że przecież mieszkańcy przed dwoma laty nie chcieli proponowanego przeze mnie modelu zarządzania i dali temu wyraz w głosowaniu.  Zgoda. Nie chcieli.  I 18 procentowa  demokracja rządzi. Ale nie oznacza to, że w gronie 82 % Bydgoszczan, którzy na Bruskiego nie zagłosowali, nie ma nikogo, kto podobnie jak ja  ocenia bydgoskie współczesne losy. Nie oznacza to, że w naszym mieście  nie ma nikogo, kto stawia niewygodne pytania, na które jakoś wolnych mediów nie stać. I wcale nie mianowałem się przedstawicielem  tych 82 %.  Samodzielnie, nie podpierając się żadną partią – mam po prostu: zdanie odrębne.

Konstanty Dombrowicz

Prezydent Bydgoszczy w latach 2002-2010
Konstanty Dombrowicz

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Podobne wpisy

Powiązane treści