Bydgoszcz
2C
Słonecznie
74% wilgotność
Wiatr: 8km/h E
H 2 • L 2
-2C
Sr
-4C
Czw
-5C
Pt
5C
Sob
4C
Nd
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportZła passa trwa. Chemik przegrywa czwarty mecz z rzędu i nie zdobywa punktów
PlusLiga_ Chemik Bydgoszcz-Cerrad Czarni Radom_ SG
07.11.2018 | 20:20

Zła passa trwa. Chemik przegrywa czwarty mecz z rzędu i nie zdobywa punktów

Trwa zła passa Chemika w rozgrywkach PlusLigi.

Na zdjęciu: Maksim Żigałow (w ataku) w dwóch pierwszych setach radził sobie z bydgoskim blokiem. Jego koledzy z Radomia wywieźli z Łuczniczki trzy punkty.

Fot. Stanisław Gazda

Czwartej z rzędu porażki w PlusLidze doznali bydgoscy siatkarze. Chemik przegrał dzisiaj z Cerrad Czarnymi Radom i co gorsza, to czwarta ich kolejna porażka w której nie zdobywają jakiegokolwiek punktu.

Do starcia z Czarnymi, bydgoszczanie przystąpili bez serbskiego przyjmującego Nikoli Kovacevicia, który w niedzielnym meczu z Treflem Gdańsk (1:3) zszedł z parkietu po drugim secie. – Ma uraz uda, to stara przypadłość, która się za nim od dłuższego czasu ciągnie – tłumaczył po pojedynku w Trójmieście trener Jakub Bednaruk. To nie koniec, bo poza składem na środowe spotkanie znalazł się także środkowy Mateusz Siwicki.


INFORMACJE Z CHEMIKA I PAŁACU W NASZYM SERWISIE – SIATKÓWKA BYDGOSZCZ


Pod nieobecność Kovacevicia, na przyjęciu zagrał dzisiaj Paweł Gryc, a na pozycję przyjmującego przesunięty został nominalny drugi libero Kacper Bobrowski.

Po wyrównanym początku meczu, rywale odskoczyli na trzy punkty przewagi (11:8), gdy w aut ze środka zaatakował Szalacha. Następnie pomylił się jeszcze Lipiński i było 15:9 dla radomian. Gospodarze zaczęli gonić wynik, ale gracze Czarnych przy bardzo dobrym przyjęciu kończyli praktycznie wszystkie ataki w pierwszym tempie. Partię zakończył efektowny blok Żalińskiego na Filipiaku.

Tak samo źle zaczęła się druga partia. Bo od stanu 3:1 dla bydgoszczan, ci szybko oddali rywalowi cztery kolejne punkty, popełniając proste błędy. Ale szybko wrócili do gry i zaczęli odrabiać straty i doprowadzili do remisu 14:14, gdy punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Paweł Gryc, a potem błąd przekroczenia linii trzeciego metra w ataku popełnił Żigałow, a z prawego skrzydła zaatakował Lipiński i to Chemik miał dwa punkty przewagi (16:14). W końcówce ta przewaga wzrosła do czterech punktów po kolejnej punktowej zagrywce. Tym razem popisał się nią Lipiński i na tablicy wyników było 21:17, a partię precyzyjną kiwką zakończył Filipiak.

O losach trzeciego seta zadecydowała niezwykle zacięta końcówka. Przez całą partię obie drużyny toczyły zaciętą walkę punkt za punkt i żadna z drużyn nie odpuszczała. Niestety, w decydujących fragmentach gospodarze nie wytrzymali presji. Błąd w ataku popełnił Gryc (kiwka w antenkę), a Filipiak zaserwował w siatkę i to radomianie cieszyli się z wygranej.

Od początku czwartego seta obaj trenerzy zdecydowali się na zmiany w składach. W drużynie Chemika wszedł Akala, który na środku zmienił Szalachę, zaś w ekipie z Radomia w miejsce kompletnie niewidocznego Żigałowa (nie skończył żadnego z pięciu ataków w trzeciej partii) wszedł Michał Filip. Przyjezdni odskoczyli na trzy punkty przewagi (8:5) przy zagrywce słoweńskiego środkowego Alena Pajenka. Do tego na blok rywali nadział się Lipiński i przewaga Czarnych wzrosła do czterech punktów (14:10). Gospodarze nie mieli pomysłu na nawiązanie walki z rozpędzonymi radomianami i przegrali mecz 1:3.

Chemik doznał czwartej kolejnej porażki w PlusLidze, która nie zwalnia tempa. Już w sobotę bydgoski zespół zagra na wyjeździe z Indykpol AZS-em Olsztyn (20:00).

PLUSLIGA – SEZON 2018/2019 – FAZA ZASADNICZA – 6. KOLEJKA – 7.11.2018 R.
CHEMIK BYDGOSZCZ – CERRAD CZARNI RADOM 1:3 
(19:25, 25:19, 23:25, 18:25)

CHEMIK: Vinhedo 3, Gryc 10, Morozau 8, Filipiak 22, Lipiński 20, Szalacha 1 oraz A. Kowalski (libero), Lesiuk, Bobrowski, Akala 3, Sieńko.

CERRAD CZARNI: Vincic 6, Żaliński 12, Pajenk 11, Żigałow 8, Fornal 14, Huber 10 oraz Ruciak (libero), Wasielewski (libero), Kwasowski, Giger, Filip 4, Ostrowski.

Sędziowali: Maciej Kolendowski, Mariusz Gadzina.
Komisarz PlusLigi: Witold Murczkiewicz.
Widzów: 1875.
MVP meczu: Dejan Vincic (Cerrad Czarni Radom).

PLUSLIGA – WYNIKI 6. KOLEJKI
Trefl Gdańsk – Indykpol AZS Olsztyn 3:2 (19:25, 22:25, 25:20, 31:29, 15:6)
Aluron Virtu Warta Zawiercie – GKS Katowice 3:1 (25:27, 25:22, 25:18, 25:22)
MKS Będzin – Cuprum Lubin 1:3 (23:25, 14:25, 25:23, 21:25)
PGE Skra Bełchatów – Asseco Resovia Rzeszów (32:30, 21:25, 26:24,
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel
Stocznia Szczecin – Onico Warszawa

Powiązane treści