Bydgoszcz
-8C
Niebo częściowo zachmurzone
67% wilgotność
Wiatr: 3km/h S
H -8 • L -8
-12C
Pon
-7C
Wt
-2C
Sr
4C
Czw
2C
Pt
PILNE: Awaria tramwaju T7 na moście Pomorskim. Linie nr 4, 7 i 8 w kierunku r. Toruńskiego skierowane objazdem przez Babią Wieś.
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaZłotowski: Metropolia nic nie daje. Należy jej projekt schować głęboko do szuflady
Kosma Złotowski
22.02.2016 | 18:23

Złotowski: Metropolia nic nie daje. Należy jej projekt schować głęboko do szuflady

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Kosma Złotowski w "Rozmowie Dnia" na antenie Radia PiK opowiedział się przeciwko powstaniu w Polsce metropolii. - To zaprzeczenie idei zrównoważonego rozwoju - uważa.

Na zdjęciu: Kosma Złotowski, europoseł PiS.

Fot. Sebastian Torzewski

Polityk Prawa i Sprawiedliwości Kosma Złotowski, obecnie pełniący funkcję europosła, w „Rozmowie Dnia” skrytykował ideę powołania w Polsce metropolii. Opowiedział się za to za budową drogi ekspresowej S10 oraz przekonywał, że marszałek Piotr Całbecki powinien z uwagą przyjrzeć się krytyce płynącej z regionu.

Zdaniem Złotowskiego, nie ma obecnie przesłanek za tym, aby wprowadzać w kraju metropolie. – To zły pomysł, zaprzeczenie zrównoważonego rozwoju – podkreślał. I dodawał, że wdrożenie ustawy metropolitalnej „nic nie daje”. – To tylko enigmatyczne środki, które będą dopisywane do budżetów dużych miasta – uważa europoseł. – Takie miejscowości jak Żnin czy Mogilno na tym nie skorzystają.

Co należy zatem zrobić z ustawą, którą przegłosował jeszcze sejm poprzedniej kadencji, ale podpisał obecny już prezydent Andrzej Duda? – Nieważne, w jakim kształcie, należy ten projekt schować głęboko do szuflady i do niego nie wracać – twierdzi europarlamentarzysta PiS.

Kosma Złotowski przekonywał z kolei, że S10 powinna powstać, a jej budowa jest „kwestią czasu”. – Wymaga tego logika, przynajmniej na niektórych odcinkach – dodał. Jego zdaniem, marszałek Piotr Całbecki nie powinien bagatelizować krytycznych głosów z województwa. – Nierównomierność w rozdzielaniu środków z Unii Europejskiej jest faktem – wskazywał.

Podczas rozmowy z redaktor Magdą Jasińską pojawił się również wątek Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Zdaniem Złotowskiego, dążenie środowiska medycznego w mieście nad Brdą do odłączenia Collegium Medicum jest jednym z wyrazów ekspansywnej polityki Torunia. – Im bliżej regionu, tym temat wywołuje mocniejsze emocje. Ale dla polityków ze Śląska czy Podkarpacia to nie ma znaczenia – wyliczał. Pozytywnie ocenił jednak pomysł ministra nauki Jarosława Gowina, aby bydgoskie uczelnie utworzyły związek uczelni. – Do tego jednak potrzebne jest powołanie Uniwersytetu Medycznego. Samo Collegium Medicum takiej możliwości nie ma – zakończył.

Powiązane treści