Bydgoszcz
19C
Opady
82% wilgotność
Wiatr: 3km/h ENE
H 19 • L 19
22C
Pt
20C
Sob
25C
Nd
17C
Pon
19C
Wt
FORDON: Awaria tramwaju linii nr 7 na ulicy Akademickiej na wysokości ul. Romanowskiej (kierunek Łoskoń). Wstrzymano ruch tramwajowy w obu kierunkach.
Metropolia BydgoskaBydgoszczBiznesZnikną szpecące targowiska? Ratusz chce podyktować zaporową opłatę
targowisko, Rywal - ST (1)
20.04.2016 | 15:01

Znikną szpecące targowiska? Ratusz chce podyktować zaporową opłatę

Na zdjęciu: Targowisko na ul. Gdańskiej

Fot. ST

Podczas najbliższej sesji radni zagłosują w sprawie wprowadzenia opłaty targowej, zgodnie z którą dzienna stawka od sprzedaży w strefie śródmiejskiej ma wynosić 500 zł. Prezydent Rafał Bruski przyznaje, że dla handlujących kwota będzie zaporowa.

Opłata targowa w Bydgoszczy została zlikwidowana z dniem 1 stycznia 2016 roku, gdyż z uwagi na koszt poboru była dla miasta nieopłacalna. Już wtedy mówiło się jednak, że w planach jest wprowadzenie takiej opłaty, aby na mało estetycznych targowiskach (np. przed Rywalem przy ul. Gdańskiej) nie opłacało się handlować.

Po czterech miesiącach 2016 roku prezydent Bruski wraz ze skarbnikiem miasta Piotrem Tomaszewskim przedstawili założenia nowej opłaty. Jeśli radni zagłosują za przyjęciem uchwały, dzienna opłata targowa w Strefie Śródmiejskiej będzie wynosić 500 zł (za metr kwadratowy lub samochód, z którego prowadzona jest sprzedaż). Strefę Śródmiejską wyznacza linia zabudowy ulic: Zygmunta Augusta, Dworcowej, Królowej Jadwigi, Marszałka Focha, Czartoryskiego, Świętej Trójcy, Poznańskiej, Wierzbickiej, Nowy Rynek, Bernardyńskiej, Jagiellońskiej i Gdańskiej (do ul. Chodkiewicza). Ze strefy wyłączony jest teren Hali Targowej zlokalizowanej przy ul. Magdzińskiego.

Z płacenia mają być zwolnieni handlujący podczas imprez artystycznych, kulturalnych lub sportowych w obrębie ul. Długiej, Jatki, Wyspy Młyńskiej i Starego Rynku lub organizowanych przez miasto, a także w czasie kiermaszów świątecznych. Podwyżka nie będzie dotyczyć również sprzedaży własnych wyrobów artystycznych i rękodzielniczych oraz żywnościowych produktów regionalnych, a także kwiatów, owoców i warzyw.

Ta opłata nie ma dać choćby złotówki przychodu. Chcemy sprawić, aby tego typu handel w prestiżowej części miasta stał się nieopłacalny – mówi prezydent Bruski, argumentując pomysł dbaniem o estetykę miasta. Projekt uchwały w tej sprawie zostanie rozpatrzony przez radnych jako 16. punkt środowej sesji.

Powiązane treści