Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

5 powodów, dla których warto wybrać się na najbliższe mecze Enea ABRAMCZYK Astorii

Dodano: 22.02.2024 | 17:16

Na zdjęciu: Mecze Enea Abramczyk Astorii dostarczają kibicom wielu emocji.

Fot. Alicja Chrobak

Koszykarze Enea ABRAMCZYK Astorii Bydgoszcz po zwycięstwie w Wałbrzychu zajmują miejsce w ścisłej czołówce Bank Pekao 1 ligi. W najbliższych dniach rozegrają dwa mecze domowe z rzędu. Dlaczego warto im kibicować? O tym rozmawiamy z trenerem Krzysztofem Szubargą, zawodnikiem Kacprem Burczykiem oraz prowadzącym doping Szymonem Marcinkowskim.

Wyjazdowe zwycięstwo 83:75 nad liderem tabeli z Wałbrzycha było prezentacją dużych możliwości, jakie drzemią w drużynie Enea ABRAMCZYK Astorii. Dzięki temu bydgoscy koszykarze w dobrych nastrojach przystąpią do dwóch najbliższych meczów domowych: w niedzielę o 16:00 z Polonią Warszawa oraz w środę o 19:00 z Sensation Kotwicą Port Morski Kołobrzeg.

Warto wspierać bydgoskich koszykarzy w najbliższych dniach. Powodów jest co najmniej kilka.

1. Bo to jedna z najatrakcyjniejszych dyscyplin do oglądania

Czego oczekujemy od zmagań sportowych? Przede wszystkim emocji. Na parkiecie koszykarskim żaden mecz nie skończy się nudnym 0:0, a za to wynik zmienia się jak w kalejdoskopie.

– Emocje zazwyczaj są bardzo duże. Koszykówka jest bardzo efektowna, a wydarzenia na boisku często się zmieniają. Myślę, że każdy kibic będzie zadowolony – mówi nam trener Krzysztof Szubarga.

Sport to dziś rozrywka dla kibiców, a koszykówka dobrze sprawdzają się w takiej roli. W przerwach od gry nie brakuje muzyki, konkursów z nagrodami i innych atrakcji.

– Sport istnieje przede wszystkim dla ludzi, dla kibiców i jest świetną opcją na spędzenie czasu dla dzieci i dorosłych, aby zapomnieć o codziennych problemach i pomóc zawodnikom – mówi Kacper Burczyk.

5 powodów, dla których warto wybrać się na najbliższe mecze Enea ABRAMCZYK Astorii

2. Bo koszykówka obfituje w zwroty akcji

– To bardzo nieprzewidywalny sport. Pod koniec kwarty gospodarze mogą prowadzić 10-15 punktami, aby po kilku minutach był już remis. Zwrotów akcji jest naprawdę wiele, a faworyt może mieć problemy z outsiderem – opowiada Szymon Marcinkowski, czyli kibic prowadzący doping na meczach Asty.

Nieprzewidywalność i zwroty akcji to pierwsze, o czym wspominają nasi rozmówcy zapytani, dlaczego warto chodzić akurat na koszykówkę. Nic dziwnego, bo Asta pokazała już w tym sezonie, że nawet jeśli ma problemy, to potrafi odwrócić losy meczu. Tak było chociażby w spotkaniu z Decką Pelplin, gdy rywale kilka razy odskakiwali, ale ostatecznie to bydgoszczanie cieszyli się ze zwycięstwa i to po dogrywce.

Co więcej, Enea ABRAMCZYK Astoria uchodzi za drużynę grającą ciekawą koszykówkę. – Gramy bardzo twardo w defensywie i cały czas staramy się grać szybko. Każdy kibic, gdy zobaczy naszą grę, będzie przeżywał emocje – wyjaśnia Szubarga.

3. Bo sezon wkracza w decydująca fazę, a Enea ABRAMCZYK Astoria walczy o awans

Za bydgoskimi koszykarzami już 26 z 30 spotkań rundy zasadniczej. W najbliższych tygodniach poznamy więc kolejność drużyn decydującą o rozstawieniu w fazie play-off.

– To rzeczywiście najbardziej odpowiedni moment, aby zacząć chodzić na mecze, bo teraz każdy mecz waży dużo kilogramów, a za chwilę rozpoczną się play-offy, czyli najlepsze granie w całym sezonie – podkreśla Szubarga.

W najbliższych tygodniach każda drużyna będzie zainteresowana zwycięstwami: najmocniejsi będą chcieli być jak najwyżej, aby mieć jak najsłabszych rywali w play-offach, drużyny ze środka tabeli będą walczyć, aby dostać się do play-offów, a najsłabsi chcą uniknąć spadku.

Asta akurat na decydujące momenty sezonu zdaje się łapać coraz lepszą formę. W weekend pokonała Górnika Wałbrzych, czyli lidera rozgrywek. – To bardzo ważne zwycięstwo na trudnym terenie. Szczególnie nas cieszy, bo dotychczas na wyjazdach nie wyglądaliśmy najlepiej – mówi Burczyk.

4. Bo doping niesie Astorię do zwycięstw

W przeciwieństwie do meczów wyjazdowych, u siebie bydgoscy koszykarze są niemal perfekcyjni. Przegrali tylko jeden z dwunastu meczów rozegranych w Sisu Arenie. – Kibice nas wspierają i to między innymi dzięki nim mamy tak dobry bilans u siebie. Ten doping bardzo nam pomaga – mówi trener Szubarga.

Astoria już za czasów hali przy ul. Królowej Jadwigi słynęła ze świetnej atmosfery na meczach. W Sisu Arenie koszykarze również mogą liczyć na mocny doping.

– Najlepsze są mecze, gdy wynik jest na styku. Wtedy możemy podnieść całą halę. Gdy zaczynasz krzyczeć “Asta”, a po chwili razem z tobą krzyczy cała hala, to duma jest nie do opisania – opowiada Marcinkowski, podkreślając, że doping na Astorii to praca wielu osób zaangażowanych w klub kibica.

– My bardzo doceniamy takie wsparcie i chcemy się odwdzięczać dobrą grą. Widać to po naszym bilansie we własnej hali. To jest niezwykle motywujące, gdy ludzie chcą przychodzić i nas oglądać – dodaje Burczyk.

5 powodów, dla których warto wybrać się na najbliższe mecze Enea ABRAMCZYK Astorii

5. Bo pierwsze mecze pamięta się na zawsze

Po wielu latach kibicowania kolejne sezony mogą wydawać się podobne, ale jeśli jesteś nowym kibicem, to wiedz, że właśnie te pierwsze mecze pamięta się na zawsze. – Takie pierwsze poważniejsze mecze to chyba na Noteci Inowrocław, w czasach jak rozgrywała spotkania ligowe w Barcinie – przypomina sobie Szubarga, który najpierw oglądał koszykówkę z trybun, a potem został jednym z najlepszych polskich koszykarzy.

– Ja zaczynałem prawie dwadzieścia lat temu, na pierwszych meczach w ekstraklasie, gdy Astoria wykupiła dziką kartę. Później, gdy klub się wycofał do niższych lig, to w szkole pojawił się plakat o meczu, poszedłem i tak już zostałem z chłopakami na trybunach. Wtedy doping prowadził Wojtek, on mnie we wszystko wprowadził i teraz to ja mam rolę najgłośniejszego krzykacza w klubie kibica – wspomina Szymon Marcinkowski.

Bilety na najbliższy mecz z Polonią Warszawa można kupować poprzez stronę Abilet.pl oraz w biurze klubu do piątku w godz 8:00-10:00 oraz 14:00-15:30. W sprzedaży są już także wejściówki na spotkanie z Kotwicą Kołobrzeg.

XXXV Kryterium Asów. Kolejne dwa nazwiska na liście startowej

 

0 0 votes
Article Rating
Sebastian Torzewski
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
kibic
kibic
1 miesiąc temu

A szóstym powodem jest nadzieja, że będzie wreszcie jakiś dobry obcokrajowiec.
Panowie, bez dobrego Jankesa nie wygracie Play-Offów!!!! Inne drużyny też nie śpią.

Artur
Artur
1 miesiąc temu

Trzeba godnie kibicować naszej drużynie i trzymać kciuki.

Tez kibic
Tez kibic
1 miesiąc temu

Ja też podpisuję się pod opinią, że bez dobrego obcokrajowca awansu nie będzie. Samym krajowym składem nie ma na to szans.

Piotr
Piotr
1 miesiąc temu

Dziwię się że koszykarz z Inowrocławia trenuje tą drużynę miernotów. W Bydgoszczy zawsze tylko żużel był top. Reszta to dodatki.