Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

5 rzeczy, które wiemy po inauguracji sezonu ABRAMCZYK Polonii

Dodano: 15.04.2024 | 13:14

Na zdjęciu: ABRAMCZYK Polonia Bydgoszcz wygrała w niedzielę z Arged Malesą Ostrów Wlkp.

Fot. Szymon Fiałkowski

Od pewnego zwycięstwa z Arged Malesą Ostrów Wielkopolski żużlowcy ABRAMCZYK Polonii Bydgoszcz rozpoczęli zmagania w rozgrywkach ligowych. Choć pierwszy mecz to oczywiście zdecydowanie zbyt szybko, aby wyciągać wnioski, to parę spostrzeżeń już się pojawiło.

W końcu mamy liderów

W poprzednim sezonie najwięcej punktów dla ABRAMCZYK Polonii zdobywał Wiktor Przyjemski, a seniorzy byli niepewni. W tym roku powinno być inaczej – Buczkowski wygrał oba biegi, które ukończył. Huckenbeck praktycznie trzy razy wygrał (3, 2* oraz 3), a raz stracił pewne zwycięstwo przez błąd techniczny. W ostatnim wyścigu był trzeci, ale tuż za plecami Holdera, wygrywając w parze z Lyagerem 4:2. Trudno więc mieć zarzuty do dyspozycji Niemca.

Trzeci lider w osobie Andreasa Lyagera to coś, czego ABRAMCZYK Polonia bardzo potrzebuje w rywalizacji z innymi kandydatami do awansu. Duńczyk wygrał 4 z 5 wyścigów i widać było, że w tym sezonie na torze przy Sportowej czuje się zdecydowanie lepiej niż przed rokiem. W 11 biegu, gdy wynik był jeszcze na styku, Lyager odniósł bardzo ważne zwycięstwo nad Holderem i Jasińskim.

Nie można też zapomnieć o Mateuszu Szczepaniaku. To może nie był efektowny występ, ale 9+1 to bardzo, bardzo solidny rezultat. Tim Sorensen? Może i liczyliśmy na więcej, trochę był Duńczyk nierówny, z rywali wyprzedził dwukrotnie Sebastiana Szostaka, ale też nie był to jakiś zły występ.

5 rzeczy, które wiemy po inauguracji sezonu ABRAMCZYK Polonii

Juniorzy mogą być silną bronią

Kibice w Bydgoszczy przyzwyczaili się do punktów zdobywanych przez juniorów, ale dotychczas był to głównie dorobek Wiktora Przyjemskiego. Teraz wychowanek klubu kontynuuje swoją karierę w PGE Ekstralidze, ale formacja młodzieżowa nadal może być silnym punktem ABRAMCZYK Polonii. W meczu z Ostrowem punkty zawodnicy do lat 21 miały duży wpływ na okazałe zwycięstwo. Olivier Buszkiewicz pokazał, że dobra postawa w czasie okresu przygotowawczego nie była przypadkiem i zimą rzeczywiście wykonał duży postęp.

20-latek zapisał na swoim koncie 6 punktów w 5 startach, ale warto podkreślić dwie rzeczy. Po pierwsze, jeździł bardzo aktywnie, wręcz szalał po zewnętrznej, a za pojedynki z o wiele bardziej doświadczonym Tobiaszem Musielakiem zebrał owację na stojąco od kibiców. Po drugie, jego dobra jazda pozwoliła wycofać z jazdy poobijanego Krzysztofa Buczkowskiego, który dzięki temu odpoczął i nie ryzykował poważniejszym urazem, a dla drużyny odbyło się to bez większej straty.

Warto wspomnieć także o Franciszku Karczewskim. W teorii jest on bardziej doświadczony niż Buszkiewicz, ale na razie pozostaje w cieniu kolegi. Jego dorobek z meczu z Ostrowem nie jest może oszałamiający (3 punkty w 3 startach), ale w każdym biegu z udziałem Karczewskiego ABRAMCZYK Polonia wygrywała 4:2. Na szczególne uznanie zasługuje pokonanie Chrisa Holdera w biegu 6. Dla byłego mistrza świata było to jedyne zero w tym meczu.

Sztab pomaga

Przed sezonem do sztabu szkoleniowego ABRAMCZYK Polonii – i to na najważniejsze stanowisko – dołączył Tomasz Bajerski. Nowy menadżer szybko wziął się do pracy i wniósł wiele ożywienia do parku maszyn. Od początku było widać, że Bajerski ma pomysł na drużynę, a przy okazji jego zatrudnienie wytworzyło pozytywną atmosferę wokół klubu i walki o awans.

Bajerski pracował też nad torem i przystosowaniem go do potrzeb obecnego składu. Co prawda na niedzielę, z powodu ryzyka opadów, Polonia nie mogła przygotować toru tak jak chciała, ale i tak obejrzeliśmy bardzo ciekawe zawody.

W parku maszyn podczas niedzielnego meczu pomagał też Adrian Miedziński. Zawodnik ma kontrakt warszawski z Polonią, ale na razie nie udało mu się znaleźć pracodawcy, który zagwarantowałby mu starty. Na razie więc Miedziński doradza zawodnikom ABRAMCZYK Polonii. Jeśli dodamy do tego Jacka Woźniaka czy Krzysztofa Kanclerza, to drużyna ma naprawdę doświadczony i różnorodny sztab, który na tle ligowych przeciwników powinien być dużą przewagą.

Oby dojechali w całości

W tym roku działacze ABRAMCZYK Polonii zrezygnowali z zatrudnienia zawodnika pod numer 8/16, którym przed rokiem był Benjamin Basso. Seniorzy nie muszą martwić się o miejsce w składzie, dzięki czemu sztab chce uniknąć nieporozumień. Póki wszyscy są zdrowi, to rozwiązanie zdaje egzamin. Gorzej może być, gdy jeden z zawodników dozna kontuzję. A na razie upadki i inne niebezpieczne zdarzenia polonistów nie omijają. Krzysztof Buczkowski w tym sezonie już kilka razy zapoznał się z nawierzchnią i mecz z Ostrowem zakończył przedwcześnie. Kai Huckenbeck od sparingu z Apatorem tez jest trochę poobijany, a widowiskowy styl jazdy Andreasa Lyagera czy Oliviera Buszkiewicza również może przyprawiać kibiców o palpitacje serca. Na razie jest więc trochę nerwowo i pozostaje mieć nadzieje, że mecze ABRAMCZYK Polonii przestaną obfitować w upadki.

Jest zainteresowanie

Podobnie jak na Kryterium Asów, na ligowej inauguracji było ok. 9 tysięcy kibiców. Na trybunie głównej oraz nowej trybunie praktycznie nie było miejsc. Widać, że atmosfera wokół klubu jest dobra, a kibice są spragnieni żużla na wysokim poziomie. Z trybun żużlowców dopingowali także młodzi zawodnicy AP Małych Mistrzów ABRAMCZYK TEAM. Dobra pogoda, emocje na torze i dobry wynik na pewno sprzyjają temu, aby za dwa tygodnie na spotkaniu z H.Skrzydlewska Orłem Łódź ponownie pojawiło się wielu widzów.

Kibicowaniu sprzyja też obecny skład ABRAMCZYK Polonii. Krzysztof Buczkowski to praktycznie zawodnik „stąd”, Andreas Lyager jeździ w Bydgoszczy już czwarty sezon, Mateusz Szczepaniak w zeszłym roku zyskał dużo sympatii kibiców, a Kai Huckenbeck dzięki skutecznej jeździe szybko może dołączyć do grona ulubieńców. Juniorzy raczej nie zyskają statusu Wiktora Przyjemskiego, ale to nie przypadek, że po wczorajszym meczu największe owacje zebrał Olivier Buszkiewicz. Charyzmatyczny menadżer, efektowna jazda i walka o każdy punkt, a także jasno określony cel w postaci awansu, sprawiają, że takiej drużynie jak ABRAMCZYK Polonia naprawdę przyjemnie kibicować.

5 rzeczy, które wiemy po inauguracji sezonu ABRAMCZYK Polonii

0 0 votes
Article Rating
Sebastian Torzewski
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Dariusz
Dariusz
1 miesiąc temu

Fajni zawodnicy, a co najważniejsze wreszcie trener z prawdziwego zdarzenia. Szacun dla A. Miedzinskiego za zaangażowanie, jego doświadczenie też by się przydało

Adi
Adi
1 miesiąc temu

W końcu jest drużyna. Jest atmosfera i pełen stadion. Może w końcu Pan Bruski zmodernizuje pozostałe 2 luki stadionu oraz oświetlenie. Dla przypomnienia to jego 4 kadencja. A stadion nie służy tylko do żużla ale również do piłki nożnej.

Michu
Michu
1 miesiąc temu

Panie Bruski, remont stadionu pilny! Nie ma na co czekać, ten klub, to miasto na to zasługuje. Pana partia rządzi, przydaj się Pan na coś, załatw temat.

Patryk
Patryk
1 miesiąc temu

Panie Sebastianie, bardzo przyjemnie czyta się Pańskie artykuły, zwłaszcza na tle wpisów tworzonych przez członków redakcji typowo żużlowych portali. Nienaganny warsztat, celne przemyślenia – pozytywne, ale bez przesadnego pudrowania – i interesujące spostrzeżenia. Liczę, że po każdym meczu Polonii na Metropolii będzie można przeczytać „5 rzeczy, które wiemy po…”. Pozdrawiam.